Sztandar Biblijny nr 318 – 2024 – str. 19

pocieszenia, który Bóg zabiera niewiernym; bo jakie jest inne pocieszenie niż radość pomimo utrapień? W innych połączeniach kielich wyraźnie przedstawia doświadczenia smutku. Jest to widoczne w pewnych fragmentach, w których Jezus użył tego słowa, np., gdy Jan i Jakub (Mat. 20:21-23, BW) prosili, by jeden z nich usiadł po prawicy, a drugi po Jego lewicy w Królestwie. Jezus odpowiedział: „[…] Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja pić będę?[…] [który Ja piję – Mar. 10:38, BW]”. We fragmencie z Ewangelii Marka, Jezus odnosił się do smutnych doświadczeń, które przechodził odkąd wyszedł z Jordanu, a we fragmencie z Ewangelii Mateusza mówił o tych, które miał przechodzić w ostatnich godzinach życia. Kiedy oni odpowiedzieli, że byli w stanie i chcieli chętnie je znosić, Jezus, przewidując ich wierność aż do śmierci, powiedział im, że za ich wierność jako Jego towarzyszy w cierpieniach w tamtym czasie rzeczywiście będą doświadczać smutku, jakiego On doświadczył i jeszcze miał doświadczyć. Najwyraźniej kielich w tych wersetach oznacza bolesne doświadczenia. I ostatecznie kielich jest używany jako mieszanka obu rodzajów doświadczeń, błogich i bolesnych.

      Możemy to zilustrować przez kielich, który ma przegrodę oddzielającą małą część wypełnioną bardzo gorzkim napojem, od dużej części napełnionej bardzo słodkim napojem. Zazwyczaj do ust poświęconych jest przykładana duża część napełniona bardzo słodkim napojem. Jednak czasami do ich warg jest przykładana część wypełniona bardzo gorzkim napojem, tak gorzkim, że wykrzywia ich symboliczne wargi. Najwyraźniej przez kielich z Mat. 26:39, 42 Jezus miał na myśli bolesne doświadczenia, które były tuż przed Nim, których przez godzinę próbował uniknąć, gdyby to było zgodne z Ojcowską wolą. W Ps. 23:5 (BW) słowo kielich w zdaniu: „[…] kielich mój przelewa się” wyraźnie występuje jako połączenie obu znaczeń; ponieważ doświadczenia klasy Chrystusa były dwojakiego rodzaju, czasem bardzo błogie, a czasem bardzo bolesne. Tak było z Głową i tak było ze wszystkimi członkami ciała, włączając ostatnich jego członków. Kolejny werset (Ps. 116:13, UBG) stosuje słowo kielich w tym podwójnym znaczeniu: „wezmę kielich zbawienia […]”, to znaczy, że lud Pański obecnie również ślubuje wiernymi sercami przyjmować błogie i bolesne doświadczenia związane z otrzymywaniem przez nich zbawienia.

ZNACZENIE KIELICHA W NASZYM WERSECIE

      W jakim znaczeniu jest użyty kielich w naszym wersecie: „Czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?”. Z pewnością on nie oznaczał radosnych doświadczeń, inaczej Pan nie wzbraniałby się przed nimi. Ten kielich nie oznaczał również smutnych doświadczeń, które spadły na Pana w okresie od Jordanu do Getsemane, ponieważ Pan Jezus używa w tym wersecie czasu przyszłego „czy nie mam pić?”. Kielich nie oznaczał też śmierci, ponieważ nasz Pan był bardzo chętny, by umrzeć jako okupowa ofiara za człowieka i w żadnym momencie ani nawet na godzinę nie chciał wycofać swej ofiary z ołtarza, ani nie błagał o uwolnienie od niej. Zatem musiało to być coś innego niż śmierć, o co z głośnym wołaniem i ze łzami, w agonii i z krwawym potem żarliwie błagał, by Mu zostało oszczędzone. Jeśli opisanym tu kielichem nie była sama śmierć, musiało to być coś związanego z Jego śmiercią. Tym, co towarzyszyło Jego śmierci stanowiąc ten kielich, musiały być szczególne doświadczenia z nią związane. Były to wstyd i hańba związane z tą śmiercią, bez których On mógłby umrzeć, a tym samym stać się okupową ofiarą bez przeżywania ich. Dociekając bardziej szczegółowo, dowiadujemy się, że Jego śmierć miała te szczególne cechy, bez których On mógł umrzeć nie doświadczając wstydu i hańby skazania na śmierć jako bluźnierca wyklęty przez sąd religijny oraz skazany na śmierć jako buntownik wyjęty spod prawa przez świecki sąd. Żadna z tych kwestii nie była błaha; ponieważ dla Żyda pierwsza z nich oznaczała, że nie był już dłużej członkiem wspólnoty ludu Bożego i że na zawsze pozostałby martwy, nie uczestnicząc w nadziei Izraela – w zmartwychwstaniu umarłych; a dla poganina druga z nich oznaczała, że po śmierci byłby skazany na wieczne męki. W obu przypadkach powinno to być odstraszającym przykładem, aby widząc los Jezusa, inni obawiali się podążać drogą skutkującą takim nieszczęściem.

      Obydwa rodzaje tego zła zasługują na analizę głębszą od tej podanej powyżej. Poniesienie śmierci jako osoba wyklęta było dla Żyda największym ze wszystkich rodzajów zła. To oznaczało, że śmierć Pana jako odstraszający przykład, będzie wymierzona w najokropniejszej formie nakazanej

poprzednia stronanastępna strona