Sztandar Biblijny nr 318 – 2024 – str. 18
KIELICH JEZUSA
„[…] czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?” (Jana 18:11, BW).
Te słowa zostały wypowiedziane przez naszego Pana bezpośrednio przed Jego aresztowaniem. W dłoni Piotra znajdował się jeden z dwóch mieczy, które Pan chciał, aby mieli pod ręką podczas Jego aresztowania, by udowodnić, że On nie chciał być uwolniony przy użyciu przemocy oraz że Jego poddanie się i śmierć były zupełnie dobrowolne (Jan 10:18). Niezrównoważona miłość Piotra i jego gorliwość dla Mistrza skłoniły go do użycia przemocy, by obronić i uwolnić Pana. Rybackie umiejętności Piotra były zdecydowanie większe, niż jego zdolności jako żołnierza, ponieważ nie po żołniersku użył swego miecza wobec jednego z aresztujących. Zamiast zabić Malchusa − sługę najwyższego kapłana, odciął mu ucho! Jednak jego czyn wystarczył, aby dać Jezusowi możliwość udowodnienia, że nie pochwala stosowania przemocy w swoim imieniu oraz że uległ aresztującym zupełnie dobrowolnie. Korzystając z okazji, by dać taki dowód, zgromił Piotra, nakazując mu włożenie miecza do pochwy i ostrzegając go oraz wszystkich swoich uczniów, by poświęceni nigdy nie stosowali śmiercionośnej przemocy, by chronić własne życie (Mat. 26:52). W postępowaniu Piotra Pan dostrzegł pełną dobrych intencji, lecz błędną próbę uchronienia Go przed doświadczeniami, które Bóg dla Niego przeznaczył. Dlatego wystąpił przeciwko tej próbie słowami naszego wersetu: „Czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?”. Ta argumentacja wystarczyła, aby powstrzymać odważnego Piotra, który natychmiast zaprzestał stosowania przemocy, broniąc i próbując uwolnić swego Pana. Krótko po tym Piotr i inni uciekli z zagrożonego miejsca, pozostawiając Jezusa bez współczujących towarzyszy. Jeszcze trochę później Piotr stał się winny trzykrotnego zaparcia się Chrystusa. Te dwa czyny, jak również jego postępowanie lata później w Antiochii dowodzą, że oprócz odważnego ducha, jako człowiek, miał w swoim charakterze także element tchórzliwości.

W symbolach biblijnych kielich jest używany w różnych znaczeniach. Jednym z tych znaczeń jest rzecznik lub urząd rzecznika. Jest to widoczne z kielicha Józefa, na podstawie którego on przepowiadał (1Moj. 44:2, 5, 12). Jest to również widoczne ze słów Jeremiasza (Jer. 51:7), że Babilon był złotym kubkiem w ręku Pana, to znaczy, że Bóg używał go podczas Wieku Ewangelii aż do Żniwa jako rzecznika przez jego członków, szczególnie przez nowe stworzenia, w bardziej szczególny sposób przez członków Małego Stadka, a najbardziej w szczególny sposób przez członków gwiazd i ich specjalnych pomocników, przez których Bóg przemawiał do świata. Babilon był takim rzecznikiem w ręku Pana w tym znaczeniu, że Jezus, jako Boska Ręka, używał go jako swego rzecznika. Kielich jest użyty w znaczeniu urzędu rzecznika w wersecie z Obj. 17:4, gdzie Babilon jest ukazany pod symbolem kobiety dzierżącej w swym ręku bogactwo i władzę − złoty kielich pełen obrzydliwości i zepsucia. To znaczy, że ona sprawowała ten urząd, czyli władzę rzecznika przez nielegalny związek z państwem, że jej urząd jako taki zawierał wszelkiego rodzaju niegodziwe nauki i praktyki ubliżające Bogu.
Słowo kielich w symbolach biblijnych jest także używane do przedstawiania doświadczeń: czasami doświadczeń szczęścia, czasami doświadczeń smutku, a czasami tych obu. Najwyraźniej błogie doświadczenia są wzmiankowane w Psalm 16:5, gdzie Jezus, opisując swój najwyższy przywilej i radość, proroczo mówi o tym, że Bóg jest Jego działem − główną treścią Jego kielicha. Oczywiście, posiadanie Boga jako swojej głównej własności jest najwyższą radością i pełnią chwały. Jeremiasz (Jer. 16:7) także podaje nam tę myśl, gdy mówi o kielichu