Sztandar Biblijny nr 279 – 2017 – str. 72

      Czy posiadam miłość, która „wszystkiego się spodziewa”, która trwa w niepomyślnych warunkach i nadal ma nadzieję i pracuje dla tych, którzy potrzebują mojej pomocy? Czy mam miłość, która „wszystko znosi”, która zachowuje dobre nastawienie wobec wszystkich i z wytrwałością dąży do dobra? Doskonała miłość nie zniechęca się łatwo. To jest tajemnica jej wytrwałości: będąc pouczona od Boga i stając się uczestnikiem Jego świętości, miłość ufa Mu i ma niezrażoną nadzieję na wypełnienie Jego łaskawego przymierza, jakkolwiek ponure mogą być związane z tym okoliczności.

      Element nadziei w miłości jest jednym z uderzających zarysów wytrwałości świętych, uzdalniając ich jako dobrych żołnierzy do znoszenia trudności. Cecha nadziei w miłości powstrzymuje ją przed łatwym obrażaniem się lub zbyt szybkim ustawaniem w pracy dla Pana. Tam, gdzie inni są zniechęceni czy skłonni do walki, duch miłości daje wytrwałość, abyśmy mogli toczyć dobry bój i podobać się Wodzowi naszego zbawienia. Nadzieja znajdująca się w miłości nie zna rozpaczy, ponieważ jej kotwica jest silnie przymocowana do Skały Wieków.

      Umiłowani, wraz ze wszystkimi naszymi osiągnięciami zdobywajmy miłość – nie tylko w słowie, lecz miłość do prawdy i radość z prawdy – miłość, której korzenie tkwią w nowym umyśle i sercu udzielonym nam przez naszego Niebiańskiego Ojca miłości i sprawiedliwości, której przykładem są słowa i czyny naszego drogiego Odkupiciela. Szukanie i zdobywanie wszystkich innych rzeczy będzie jedynie stratą i śmieciem, jeśli z tym wszystkim nie zdobędziemy MIŁOŚCI!

      BS 2017, s. 66-71

ŚRODKI DYSCYPLINUJĄCE, INSTRUKCJE, DOŚWIADCZENIA

„A dlaczego widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku własnym nie dostrzegasz? […]” (Łuk. 6:41-49, BW)

      Z przyjemnością przedstawiamy ten artykuł, w zgodzie z myślą E9, s. 19, która brzmi, że na już podaną prawdę, Pan nakłada więcej prawdy, dodając wers za wersem, przepis za przepisem (Izaj. 28:10,13). Prawda na czasie przychodzi dla ludu Bożego dostosowana do jego zróżnicowanych, opatrznościowych potrzeb jako środki dyscyplinujące, instrukcje i doświadczenia, ponieważ Słowo Boże jest tak opracowane, że jest dostosowane do ich indywidualnych potrzeb. To ukazuje praktyczność Boga i Jego prawdy!

      (1) W Łuk. 6:41 Pan wskazuje, że złą rzeczą jest pobudzanie w sobie usposobienia wynajdującego wady u innych, choć nawet wady innych a nie tylko nasze własne, muszą być objawione i są często bolesne dla nas. Prawdziwa braterska miłość pamięta, że wszyscy w różny sposób jesteśmy niedoskonali i że choć wady innych są nieprzyjemne dla nas, to nasze własne mogą być równie nieprzyjemne dla innych. Jeśli pragniemy, by inni byli wyrozumiali wobec naszych słabości wynikających z upadku i by okazywali długie znoszenie w stosunku do naszych słabych punktów, to przez tę samą braterską miłość powinniśmy przejawiać podobne długie znoszenie i wyrozumiałość w stosunku do nich.

      (2) Słowa Pana (w. 42) nasuwają myśl, że uporczywe krytykanckie usposobienie, które lekceważy swe własne wady i wyolbrzymia wady innych, jest czystą hipokryzją, pustym pozorem gorliwości dla sprawiedliwości, która nie jest szczera. Szczera gorliwość w stosunku do sprawiedliwości zawsze będzie zaczynać się od samodyscypliny. Jeśli człowiek nie poddaje swego własnego serca prowadzeniu i nauczaniu przez Pana, to nie ma żadnego upoważnienia od Niego do uczenia innych, by tak czynili. Tylko tacy, którzy są zupełnie poświęceni Panu i otrzymali Jego Świętego Ducha, mają pełnomocnictwo od Boga do głoszenia Ewangelii i służenia domownikom wiary. I tylko tacy, nieustannie i wiernie poddający samych siebie prowadzeniu Ducha Bożego, który wyprowadza ich ze starych ścieżek grzechu i nieczystości na ścieżki świętości, są godni lub zdolni do pełnienia umiejętnej służby nauczania i pracy dla domowników Pana.

poprzednia stronanastępna strona