Sztandar Biblijny nr 278 – 2017 – str. 56

nie mają na swoją obronę” (Rzym. 1:20, BW). Wielo­rakie dowody Jego wiel­kiej życzliwości w udzie­laniu Swym stworzeniom tak wielu błogosławieństw objawiają Jego miłość, na­tomiast prawa natury bło­gosławiące tych, którzy wykorzystują je właściwie, a szkodzące tym, którzy ich nadużywają, ukazu­ją Jego sprawiedliwość. Prócz tego, nasze wspaniałe fizyczne, umysłowe, moralne i religijne zdolności manifestują Boską mądrość, sprawiedliwość, mi­łość i moc. Z pewnością, jeśli On dał nam uczucia mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy (teraz znacznie uszkodzone przez upadek, jednak obecne w nas), to Sam musi je posiadać w bardzo obfitu­jącej mierze, zgodnie z zasadą: „[…] Czy nie widzi Ten, kto ukształtował oko?” (Psalm 94:9, BW).

      Również fakt, że Bóg Jehowa posiada takie atry­buty w połączeniu z innymi faktami, że jako istoty posiadające umysłowe, moralne i religijne zdolno­ści, bardzo potrzebujemy i nieustannie pragniemy odpowiedniej wiedzy o Nim i społeczności serca z Nim (a sprzeczne i próżne wysiłki zdobycia jej dowodzą, że człowiek nie jest zdolny wytworzyć jej w sobie), wykazuje, że On udzieli lub udzielił wie­dzy niezbędnej do wytworzenia takiej społeczności, tzn. dowodzi racjonalności oczekiwania objawienia przez Boga Jego planu w odniesieniu do człowieka oraz jego przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Jeśli rozsądne jest oczekiwanie Boskiego objawienia Jego celu, jaki ma dla człowieka, to sensowne jest przypuszczenie, że takie objawienie będzie właści­wie uznane jako pochodzące od Boga. A ze wszyst­kich książek, które twierdzą, że są takim objawie­niem – jedyną – która spełnia te wymagania, jest Biblia. Tak, to powinno być rozstrzygającą pomocą w uznaniu racjonalności przyjęcia Biblii jako takie­go objawienia.

      Następujące, zwięźle podane powody, są wystar­czającymi dowodami Boskiego pochodzenia Biblii: intelektualna niezdolność jej pisarzy do wymyśle­nia jej; ich dobre charaktery; ich oczywiste dobre motywy; niemożliwość poznania (z wyjątkiem na­tchnienia) niektórych z wydarzeń przez nich po­danych ( stały się wiedzą odkąd objawiono im je jako fakty); czasy, w których pisali; nieświadomość znaczenia większości tego, co pisali (co zostało do­wiedzione jako prawda); cudowne i prorocze biblij­ne dowody; jej harmonijna treść i praktyczność jej planu; wspaniała skuteczność, by zrealizować jej za­mierzenia; jej niezwykłe zarządzenia i niezbite do­wody natchnienia Biblii przez Boga – to wszystko powinno zadowolić każ­dego wątpiącego w racjo­nalność stwierdzenia, że Pismo Święte jest Boskim objawieniem dla człowie­ka i jest godne przyjęcia jako takie.

      Ostatecznie, w Swych działaniach z różnymi jednostkami, Bóg zawsze udziela każdemu dowo­dów wiarygodności Swych czynów w takim stopniu, jakiego przyjęcie gwarantuje poziom wiary takiej jednostki. Jednym osobom jest udzielanych więcej dowodów w tym względzie niż innym, a jest tak dlatego, że pierwsi z nich przejawiają wiarę w więk­szym stopniu i szerszym zakresie niż drudzy. Bo­ską zasadą jest udzielanie mocniejszych i bardziej rozbudowanych dowodów większej i bardziej roz­budowanej wierze. Kiedykolwiek zaufaliśmy Panu w odniesieniu do Boskiej wiedzy, to niezmiennie otrzymywaliśmy dowód jej wiarygodności. Ci, którzy nie posuwają się do przodu, nie otrzymują dalszych dowodów. Mat. 13:12 (BP) czyni tę myśl bardzo wyraźną: „Temu bowiem, kto ma, będzie (więcej) dodane i będzie miał w nadmiarze. A temu, kto nie ma, i to, co ma będzie zabrane”.

      Ktokolwiek „ufa” Panu w odniesieniu do kro­ków usprawiedliwienia, tzn. pokuty wobec Boga i wiary w Pana Jezusa, otrzymuje doświadczenia, które wykazują mu prawdziwość biblijnych nauk na ten temat i Bóg działa wobec niego w harmo­nii ze Swym charakterem i naukami przez Swe opatrznościowe działania w doświadczeniach usprawiedliwienia tej osoby. Tak, jesteśmy uczeni, że usprawiedliwienie jest krokiem prowadzącym do poświęcenia!

      Ktokolwiek podejmuje różne kroki w kierun­ku poświęcenia oraz w poświęceniu i wyzwoleniu, otrzymuje w swych doświadczeniach związany z tym dowód, że Boski charakter działa w opatrz­nościowych wydarzeniach jego życia w tym kierun­ku, w jakim Pismo Święte uczy, że będzie działał. Wiele czynników i wydarzeń pojawia się w życiu, by spowodować te rezultaty, tak jak uczy Biblia. On zawsze przekonuje się, że Bóg dokonuje Swej części w opatrznościowych wydarzeniach na jego drodze. Dlatego takiej osobie dane jest, by dostrzegła racjo­nalność polegania na Boskich działaniach. To oka­zuje się prawdą w doświadczeniach mnóstwa osób, które dokładnie obserwowały te wydarzenia. I dla nich, chociaż nie dla innych, istnieje możliwy do wykazania dowód, że Bóg jest niezawodny w Swych czynach związanych z uświęceniem i wyzwoleniem, jak również w ich usprawiedliwieniu. Rzym. 5:1:

poprzednia stronanastępna strona