Sztandar Biblijny nr 276 – 2017 – str. 30
Będziesz otrzymywać większe próby, lecz zachowuj samego siebie w pokorze i bądź napełniony miłującą gorliwością dla Pana i Jego sprawy, a wszystko będzie dobrze. Ludzie będą cię chwalić za twe dobre przesłanie, lecz pozwól niech ich pochwały spłyną po tobie niczym woda po kaczce; nie pozwól im wsiąknąć. Kiedy będziesz kuszony, by zdobyć trochę chwały dla siebie, pamiętaj o babilońskich niedorzecznościach, w które wierzyłeś i głosiłeś, zanim Bóg cię uwolnił i włożył w twe usta nową pieśń (Psalm 40:13). Powinniśmy oddawać całą chwałę Panu, do którego ona słusznie należy.”
„Myślcie tylko o tym, […] co jest cnotą i godne pochwały”. Chociaż nie powinniśmy myśleć o chwale dla nas samych ani dążyć do otrzymania chwały, jednak powinniśmy się starać, abyśmy byli godni pochwały. Powinniśmy myśleć o chwale Bożej. Jeśli jest coś, co ma jakąkolwiek wartość, jakąś zaletę, jeśli coś jest godne pochwały, powinniśmy to docenić. W naszym otoczeniu, a szczególnie w ludzie Pańskim, powinniśmy dostrzegać te elementy charakteru, które są godne pochwały. Nie powinniśmy zbyt nisko oceniać łagodności, wierności, cierpliwości, a powinniśmy dostrzegać stałość, pracowitość, oddanie służbie. Nie mamy myśleć o nieistotnych niepowodzeniach innych czy nawet o ich większych porażkach. Jeśli ciągle napełniamy nasze umysły nieszczęśliwymi myślami, naprawdę wyrządzamy sobie szkodę.
Jeżeli będziemy kontynuować docenianie rzeczy godnych pochwały w naszym życiu i w życiu naszego otoczenia, to będziemy się stawać coraz bardziej podobni do Boga. Możemy bezpiecznie rozmyślać o rzeczach mających jakąś zaletę lub wartość, o rzeczach w jakimś stopniu godnych pochwały – o szlachetnych słowach, szlachetnych czynach czy uczuciach – i w rezultacie tego stwierdzimy, że sami wzrastamy do tych ideałów, którymi karmią się nasze nowe umysły, nasze nowe serca. Dlatego, jeśli będziemy coraz bardziej przekształcani przez odnawianie naszych umysłów i coraz bardziej będziemy się zbliżać do chwalebnego podobieństwa naszego Mistrza, będziemy przemieniać się z chwały w chwałę stopniowo, cal po calu, krok po kroku w czasie obecnego życia; a jeśli będziemy myśleć w ten sposób i nasza jedność z Panem zostanie utrzymana, będziemy mieć udział w chwalebnym Królestwie i zostaniemy na zawsze udoskonaleni na obraz i podobieństwo naszego Pana.
MYŚLCIE O TYCH RZECZACH
Jedynie człowiek został obdarzony zdolnością rozmyślania, „gdzie krok masz postawić, i wszystkie twe drogi niech będą pewne” (Przyp. 4:26,BT). Stosunkowo niewielu, nawet ludzi wykształconych i naukowców, zdaje się doceniać wielką potęgę umysłu i jego potężny wpływ na wszystkie sprawy naszego życia „Jak człowiek myśli w swym sercu, taki jest […]” (Przyp. 23:7, KJV). Religia Biblii jest jedyną religią, które wznosi swe standardy wysoko ponad wszystkie nikczemności i wymaga najwyższych ideałów „Budzę się, zanim zaświta, aby rozmyślać nad słowem twoim” (Psalm 119:148, BW).
Chrześcijański nawyk myślenia jest w rzeczywistości bardzo związany z duchowym postępem lub cofaniem się, a dobry nawyk myślenia, powinien być bardzo starannie rozwijany. Przez nawyk myślenia rozumiemy ten normalny stan, do którego umysł ciągle powraca w chwilach swego odpoczynku. Kiedy jesteśmy zajęci wymagającymi aktywności obowiązkami życia, z konieczności musimy skupić energię naszego umysłu na wykonywanej pracy, ponieważ jeśli robimy coś jedynie mechanicznie, bez skoncentrowania myśli na tym, nie możemy zrobić tego dobrze. Jednak nawet tutaj chrześcijańska zasada, dobrze utwierdzona w charakterze, będzie nieświadomie prowadzić. Kiedy jednak napięcie pracy i trosk zmniejszy się na pewien czas, utwierdzony nawyk myślenia, niczym igła do bieguna, powinien szybko powrócić do swego odpoczynku w Bogu. „Wróć, moja duszo, do swego spokoju, bo Pan ci dobrze uczynił” (Psalm 116:7, BT). Niech umysł – chwilowo uwolniony – nie pełza i nie upaja się ziemskimi rzeczami, lecz niechaj powróci do swego odpoczynku i odświeżenia w rozmyślaniach o tym, „co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie”.
Ogólnie ludzkość niewiele myśli, a to, co ona rzeczywiście myśli jest mniej lub bardziej niewłaściwe i zbudowane na fałszywych przesłankach lub podstawach. Niemniej jednak wszyscy się zgodzą, że jeśli chodzi o ludzkie dobro, myśl ma wielką siłę, która nie może być porównana z żadną inną siłą. Niewielu uświadamia sobie, do jakiego stopnia ich własne szczęście i dobro zależy od właściwego myślenia – w jakim stopniu całe społeczności i narody zawdzięczają swe szczęście lub niedolę właściwemu lub błędnemu myśleniu na temat ważnych problemów życia. Słowa są potęgą w świecie, lecz tylko w takiej proporcji, w jakiej one pobudzają do myślenia i prowadzą do działania!