Sztandar Biblijny nr 274 – 2016 – str. 94

 upoważnienia lub zakazu nie są obowiązkowe. Obchodzenie Świąt jest właśnie taką sprawą. Ci, których sumienia na to pozwolą, mogą radować się z innymi radującymi się oraz zachęcać do takiej radości w Panu, budując się wzajemnie w najświętszej wierze! Rzeczywiście, prawdziwi chrześcijanie pamiętają o drogocennym Boskim darze zbawienia przez Chrystusa Jezusa każdego dnia – zatem dlaczego 25 grudnia nie połączyć się z tymi, którzy upamiętniają Święta w tę szczególną okazję? Nie klasyfikujmy więc i nie sądźmy jeden drugiego w sprawach sumienia – niech ci, którzy czują się wolni, by obchodzić te Święta w Panu, czynią to, nie stawiając przeszkód ani nie strasząc tych, którym sumienia tego zabraniają. Również nie oskarżajmy obchodzących Święta o bluźnierstwo przeciw Bogu i Chrystusowi.

      Niech wszyscy będą obficie błogosławieni w tym okresie radości dla tak wielu i niech zawsze zachowują w swych sercach dobre wieści o Królestwie, radując się drogocennym darem zbawienia, który można otrzymać za darmo przez naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa!

SB 2016,87-93

WIARA W CELU USPRAWIEDLIWIENIA

      Jak często słyszymy określenie „usprawiedliwieni przez wiarę” w naszych rozmowach i zauważamy te słowa w naszych pismach? Tak, możemy powiedzieć, że bardzo często i w dobrym celu. Celem poświęconego dziecka Bożego jest szukanie naszego Niebiańskiego Ojca w każdej godzinie, każdego dnia – modlimy się do Niego bez przestanku. Czynimy wszystkie rzeczy przed Bogiem z powodu naszej wiary: „A bez wiary nie można podobać się Bogu; albowiem ten, co przystępuje do Boga, wierzyć musi, że jest Bóg, a że nagrodę daje tym, którzy go szukają” (Żyd. 11:6). Prócz miłości, nic nie jest bardziej przy­jemne Bogu niż wiara. Dlatego Ojciec jest zadowolo­ny z tych, którzy okazują zaufanie do Jego charakteru.

      Zwycięstwem, które zwycięża świat, jest wiara, która we wszelkich warunkach jest w stanie patrzeć na Pana z absolutnym zaufaniem w Jego zdolność prowadzenia nas do sprawiedliwości. O, bywają chwile, gdy wydaje się nam, że On odsunął nas na bok od kierowania naszym chrześcijańskim marszem i doświadczeniami. Są wersety, które upominają nas tymi słowami: „[…] O małowierny! czemu zwątpiłeś?” „[…] Miejcie wiarę w Boga!” (Mat. 14:31, BW; Mar. 11:22). Chrześcijańska wiara jest umysłową oce­ną i poleganiem serca na Bogu i Chrystusie. Pismo Święte na wiele sposobów objawia Ich absolutną niezawodność i dlatego zasługują Oni na nasze zaufanie.

      Wiedziemy nasze życie na ziemi, gdzie łzy napełniają nasze oczy z powodu wielkiego smutku okrywającego ziemię, ból napełnia ciało, a śmierć jest zakończeniem życia! „Od stóp do głów nic na nim zdrowego […]” (Izaj. 1:6, BW). Choć nie możemy cieszyć się z cierpień, możemy radować się myślą, którą wiara dodaje do nich. Bóg Jehowa obiecał pod przysięgą, że nadejdzie czas naprawienia wszystkich rzeczy, „[…] co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków” (Dz.Ap. 3:21, BT). Chrześcijanin ma dobry powód, by cieszyć się z wiarą, mieć ufność w tę obietnicę.

      Zastanówmy się nad wiarą nauczaną w Słowie Bo­żym, która doprowadza grzesznika do usprawiedliwienia w Boskich oczach. Jest to wiara w „odkupienie, które się stało w Jezusie Chrystusie”, która usprawiedliwia grzesznika. Jednak ona oznacza o wiele więcej, niż pozornie się wydaje – dużo więcej niż wielu przypuszcza. Ta wiara oznacza:

      (1) Że grzesznik uznaje swój własny stan niedoskonałości, grzechu, oddzielenia od Boga oraz swój wyrok, nawet jeśli w pełni i właściwie nie rozumie, że karą za grzech jest śmierć, zniszczenie. Ma ona takie znaczenie, ponieważ uznanie, iż Bóg dostarczył odkupienie, oznacza, że była konieczność odkupienia ze strony grzesznika, oraz że potępienie sprawiedliwie spoczywało na grzeszniku z powodu grzechu.

      (2) Wiara w tym odkupieniu oznacza, że grzesznik zauważa przynajmniej coś z grzeszności grzechu i że on pragnie uciec nie tylko od najwyższej kary za grzech (śmierci, zniszczenia). Dotyczy to także innych elementów, mianowicie, jego własnej niedoskonałości i oddalenia się od Boskiego sposobu myślenia. Taka wiara oznacza pokutę oraz pragnienie powrotu do Boga i sprawiedliwości. Dlatego ona oznacza niezadowolenie z powodu grzechu i tęsknotę do sprawiedliwości – dzięki niej grzesznik najchętniej skorzysta z Boskiego zaopatrzenia, jakie Bóg dał w Chrystusie. Zatem ta wiara oznacza nie tylko pragnienie przebaczenia „[…] przeszłych grzechów przez Boską wyrozumiałość” (Rzym. 3:25, KJV). Należy także mieć pragnienie pobożnego, sprawiedliwego, statecznego życia i od tego momentu unikania wszelkiego grzechu, na ile jest to możliwe.

      (3) Mówi się, że ta wiara usprawiedliwia nas w Boskich oczach. To znaczy, że Bóg przez zasługę wielkiej ofiary, może być sprawiedliwy uznając tych, którzy – choć nadal są splamieni przez grzech i rzeczywiście niegodni Jego uwagi – w wyznaczony przez Niego sposób, za pomocą zasługi odkupienia, powrócili do stanu umysłu i serca, który On może całkowicie zaakceptować.

      (4) Jest to nazywane usprawiedliwieniem przez wiarę, ponieważ nie jest to aktualne usprawiedliwienie. Aktualne usprawiedliwienie znaczyłoby, że

poprzednia stronanastępna strona