Sztandar Biblijny nr 274 – 2016 – str. 89
– zamiast rozwijać ocenę większego błogosławieństwa, jakim jest dawanie. One oczekują uznania i zrozumienia od odzianego na czerwono grubego mężczyzny z brodą – w rezultacie tego modlą się do Świętego Mikołaja o rzeczy których pragną – i tym sposobem tracą z pola widzenia ufność i modlitwę do Boga, by błogosławił ich tym, co jest dla nich najlepsze w ich życiu.
Dzieci z rodzin mających skromne środki finansowe muszą odczuwać ból z powodu fałszywego przekonania, że Święty Mikołaj bardziej lubi bogate dzieci niż biedne. Rzeczywiście, powszechna presja obdarowywania prezentami w okresie Świąt, niezależnie od możliwości finansowych, wywołana przez legendę o Świętym Mikołaju, jest często męczącym oraz niepohamowanym obowiązkiem i prowadzi wielu do poważnych trudności i finansowej ruiny wczesną wiosną! Nawet argument, że Święty Mikołaj jest „zabawą”, nie wystarczy. Ile tej „zabawy” jest dla dzieci, gdy w końcu odkryją, że legenda jest fałszywa, że zostały zwiedzione przez próżną baśń za sprawą swych rodziców, którym oczywiście ufały? Jak rodzicie mogą podtrzymywać to kłamstwo wobec swych dzieci, a następnie oczekiwać ich zaufania w trudnych chwilach w przyszłości?
Często rodzice nie postrzegają tak tej kwestii. Oni są pod wpływem społecznej presji oraz narastającego krótkowzrocznego spojrzenia na swe własne dzieciństwo, by romantycznie uznawać pierwsze lata życia jako okres nieograniczonej fantazji, by im sprzyjać i zatrzymywać je tak długo, jak to możliwe. Wielu rodziców, prawdopodobnie z powodu nierozwiązanych przykrości, doznanych, kiedy weszli w wiek świadomości, który pokonał ich świat dziecięcej fantazji, walczy przeciwko wszelkiemu oświeceniu, które mogłoby „pozbawić” ich dzieci wiary w baśnie. Niektórzy wydają się nawet pośrednio „odzyskiwać” swoje własne „utracone” dziecięce przesądy, ucząc takich poglądów swe dzieci i nieustannie wyrządzając im tę samą przykrość. Oczywiście jest to czynione niewinnie, bez myśli o ukrytych motywach i często bez uświadomienia ich sobie. Małe dzieci są pełne zachwytu i z łatwością wierzą w liczne baśnie i fantastyczne historie, ponieważ uczą ich tego rodzice i inni, a nie dlatego, że mają szczególną potrzebę, by wierzyć w inne rzeczy niż rzeczywistość.
DAWANIE DARÓW
Wzajemne udzielanie podarunków w czasie Świąt Narodzenia Jezusa jest atakowane przez Świadków Jehowy i innych, z powodu rzekomego zapożyczenia tego zwyczaju z obchodzenia Saturnaliów w pogańskim Rzymie, 19 grudnia (BS grudzień ’81). Zgadzamy się z tym, że będąc w stanie zupełnego poświęcenia swego życia Bogu, chrześcijanie powinni porzucać pogańskie wierzenia, doktryny i praktyki z ciemnych wieków. Jednak, mimo tego, że powyżej przyznaliśmy i potępiliśmy fakt praktykowania pogańskich wierzeń i to, że dawanie prezentów w okresie Świąt stało się samą w sobie formą niewłaściwej przesady w świecie z wielką szkodą dla wielu osób, nie widzimy żadnego powodu, by przyjmować skrajny punkt widzenia tylko dlatego, że niektórzy czynią to nieumiarkowanie lub niewłaściwie. Nie widzimy też powodu, by chrześcijanie unikali dawania darów w rocznicę tego wydarzania ze względu na to, że historycznie było to czynione w tym szczególnym czasie ku czci fałszywych bogów.
Powinniśmy zrównoważyć nasz pogląd przyjmując właściwe umiarkowanie i unikać ducha niezgody, światowego ducha (Gal. 5:20), który usiłuje znaleźć samousprawiedliwienie w wyróżnianiu się, w niezgodności ze zwyczajami większości ludzi. Zachowując zwyczaj dawania prezentów w czasie Świąt, niektórzy powiedzą, że my w rzeczywistości ofiarujemy pogańskim bóstwom (Dz. 15:28, 29); z powodu rzekomego związku pomiędzy obecnym zwyczajem, a podobnym zwyczajem związanym z pogańskim kultem Saturna. Biblia mówi, że tak jak człowiek myśli w swym sercu, taki jest (Przyp. 23:7, KJV). „[…] Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce” (1Sam. 16:7, BW). Czy chrześcijanie, którzy obecnie podkreślają obchodzenie Świąt prezentami dla innych, czynią tak, ponieważ pragną służyć pogańskim bogom lub obchodzić pogańskie święto? Oczywiście, że nie! To, co oni czynią, jest w harmonii z ich szlachetnymi sercami, a nie okolicznościami historii! Niesamolubne dawanie drobnych prezentów i pamiątek w czasie Świąt, niezależnie od zbieżnych historycznie pogańskich zwyczajów udzielania darów, wydaje się nam szczególnie właściwe ze względu na to, że Bóg przez cały czas daje i zachęca innych do dawania, oraz że ten dzień jest powszechnie przeznaczony na upamiętnienie daru Jego drogiego Syna dla naszego odkupienia! Łuk. 11:13, BW: „Jeśli więc wy,