Sztandar Biblijny nr 273 – 2016 – str. 75

zajmowanie uwagi naszych serc i umysłów, powodując niezadowolenie i zmartwienie. Chociaż mamy być w godny uznania sposób sumienni w naszych sprawach, działając tak, jakby wszystko zależało od nas, to szczerze wierzmy, że wszystko zależy od Boga! Do nas należy przejawianie sumienności, a do Boga okazywanie troski. On jest wierny w wypełnianiu Swych zobowiązań i jako nasz Pomocnik i Opiekun, zarządza wszystkimi rzeczami w naszych sprawach. Dlatego z powodzeniem możemy powierzyć Jemu wszystkie nasze sprawy.

      Nasz werset wskazuje na Boga jako Tego, na którego powinniśmy włożyć wszystkie nasze troski i jest to potwierdzone przez inne wersety. Na przykład: „Powierz Panu [Jehowie] drogę swoją, zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni” (Ps. 37:5, BW). „Zrzuć na Pana brzemię swoje, a On cię podtrzyma! On nie dopuści, by na zawsze zachwiał się sprawiedliwy” (Ps. 55:23, BW). „Powierz Panu swe dzieło [poddaj twoje działania pod Boską wolę], a spełnią się twoje zamiary [twoje plany w harmonii z Jego wolą]” (Przyp. 16:3, BW). „Nie troszczcie się [nie bądźcie zatroskani, niespokojni, obciążeni] o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie” (Filip. 4:6,7, BW). Gdy czytamy te wersety, a także Mat. 6:26-34; Łuk. 12:22-31, powinniśmy zachować w umyśle tę myśl: „Cały dodatkowy czas i energię, ponad to, co zużywasz na zapewnienie niezbędnych rzeczy, poświęć na gromadzenie niebiańskich bogactw”. Te wersety nie są zachętą, byśmy byli niedbali czy leniwi w naszym zachowaniu, one raczej pomagają nam uświadomić fakt, że wszystko w obecnym życiu ma mniejszą wartość w porównaniu z przyszłą i wieczną korzyścią.

      Zauważmy, że to „przez Chrystusa Jezusa” Bóg troszczy się o nas jako Swój lud. Jezus wyjaśnia: „[…] Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (Jana 14:6, BT). „Ojciec miłuje Syna, i wszystko dał w ręce jego” (Jana 3:35; Mat. 11:27). Po Swym zmartwychwstaniu Jezus oświadczył: „[…] Dana mi jest wszelka moc [autorytet] na niebie i na ziemi” (Mat. 28:18). Jezus „[…] wiedząc, iż Ojciec wszystko dał mu w ręce […]” (Jana 13:3, BW; 1 Kor. 8:6), mógł z autorytetem powiedzieć: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie” (Mat. 11:28-30; BW).

      Następnie dostrzegamy, że składając wszystkie nasze troski na naszego Niebiańskiego Ojca, w rzeczywistości przychodzimy do Jezusa, Boskiego Rzecznika, którego Bóg wyznaczył dla naszego błogosławieństwa. Chociaż w najszerszym sensie Bóg jest naszym wielkim Pasterzem, Jezus także jest przedstawiany jako nasz Pasterz (Jan 10:14; Żyd. 13:20; 1Piotra 2:25, 5:4). Jeśli my jako Jego owce, zwracamy uwagę na Jego głos i starannie postępujemy za Jego przewodnictwem, nie mamy żadnego powodu do niepokoju czy strachu. On jest zadowolony, gdy wkładamy na Niego wszystkie nasze troski, zmartwienia i ciężary. Niepokój i zmartwienie jest nieuniknione dla tych, którzy polegają na sobie, na swej własnej mądrości, swej własnej sile, swych własnych umiejętnościach, lecz ci, którzy przychodzą do Pana i składają swe ciężary na Niego, znajdują taki spokój i odpoczynek, jakiego świat nie może dać ani odebrać. Jednak, gdy złożymy nasze ciężary u stóp krzyża, nie popełniajmy błędu podnosząc je i zabierając ponownie.

      Odpoczywanie w miłującej Boskiej trosce wymaga dużej miary dyscypliny. Żyjemy w czasach, w których dla większości ludzi dyscyplina jest niepopularna. Okazuje się, że większością ludzi rządzi samolubne pożądanie przyjemności i wydaje się, że oni uczynili to głównym celem swego życia. Wydaje się, że wielu ludzi jest kierowanych takimi żądzami jak miłość do przeciwnej płci, zamiłowanie do pokarmu i napoju, zamiłowanie do zdobywania i gromadzenia pieniędzy i innych dóbr, zamiłowanie do podróżowania. Jak zostało przepowiedziane w „ostatecznych dniach” tego rozszerzonego Wieku Ewangelii „ […] ludzie

poprzednia stronanastępna strona