Sztandar Biblijny nr 269 – 2016 – str. 13

jest kontynuowane aż do obecnego czasu. A obecnie (2015) jest coraz więcej braci, którzy poświęcają się od jesieni 1954 roku, którzy mają stanowisko w Obozie, jako Poświęceni Obozowcy Epifanii. Poświęceni Obozowcy Epifanii w prawdzie są najwyższą klasą antytypicznych Netynejczyków, którzy służą w pełnej zrozumienia jedności ze swymi Młodocianymi Godnymi braćmi, którzy są antytypicznymi Lewitami na Dziedzińcu. Ponadto, oni są blisko związani z tymi Młodocianymi Godnymi braćmi, będąc z tego samego antytypicznego pokolenia Manassesa.
Moi drodzy poświęceni bracia! Poświęceni Obozowcy Epifanii poświęcają się na śmierć, gdy grzech ma jeszcze przewagę, zatem Poświęcony Obozowiec Epifanii wchodzi przez wąską bramę i postępuje wąską drogą, gdy wiernie trwa w martwocie dla siebie i świata, a ożywieniu dla Boga wśród wielu niebezpieczeństw i opozycji! Pod wieloma względami Poświęceni Obozowcy Epifanii bardzo przybliżają się do wybranych. Wraz z większymi przywilejami przychodzą większe próby, które dowodzą, że oni trwają w wierności swemu powołaniu. Lecz jeśli dobrowolnie upadną, dostaną się pod dużo sroższy wyrok za ich złe czyny! Poświęceni Obozowcy Epifanii są „pannami bez liczby” z Pieśni 6:8, które były w bliskich stosunkach z Salomonem, choć nie w relacjach małżeńskich. Poświęceni Obozowcy Epifanii mają polecenie udzielone przez Boga za pośrednictwem Dawida, by służyć Lewitom: „Nadto z Netynejczyków, których był postanowił Dawid i przedniejsi ku posłudze Lewitów […]” (Ezdr. 8:20). Tak, w okresie przejściowym powiększają się tarcia wśród prospektywnych Poświęconych Obozowców Epifanii. Tak więc, odsuńmy od siebie Szemrzące Sprzeciwianie się, niewdzięczność i podobnie jak Paweł, biegnijmy tak, by zwyciężyć!
BS 2016, 8-12
MYŚLI NA CAŁY ROK
Ufamy, że gdy przestępujemy próg kolejnego roku, każdy z nas może prawdziwie powiedzieć wraz z poetą: Patrząc wstecz wysławiam Cię, że codziennie nas prowadziłeś.
I pamiętajmy, że wielki Stróż Duchowego Izraela, Bóg Jehowa, nie zmienia się. Jego wielkie i drogocenne obietnice, wszystkie są „tak i amen” dla tych, którzy są Jemu posłuszni – dla wszystkich, którzy przez wiarę mieszkają w Nim, pokładając ufność w zasłudze Jego pojednania – tych, którzy posiadając Jego ducha miłości, starają się rozważnie kroczyć Jego śladami. Opierając naszą pewność na Pańskich obietnicach, wszystkich takich zapewniamy, że jeśli będą w tym trwać i obfitować, Nowy Rok będzie dla nich rokiem szczęśliwym.

NAUKA W SZKOLE CHRYSTUSA
Jednak jak wielu z tych, którzy bez wątpienia o tym wiedzą, jest skłonnych do strachu, powątpiewania, niedowierzania, torując w ten sposób drogę kłopotom! Ile czasu potrzeba, by niektórzy uczniowie w szkole Chrystusa dowiedzieli się, dlaczego są w tej szkole i pod opieką Wielkiego Nauczyciela! Z pewnością powinni być pouczeni co do celu – muszą nauczyć się o Tym, którego Bóg wyznaczył jako Nauczyciela wszystkich usprawiedliwionych i poświęconych w Jego rodzinie. Nie przychodzimy do tego Nauczyciela, by otrzymać od Niego certyfikat, że nie potrzebujemy żadnych Jego instrukcji, lecz abyśmy, korzystając ze Słowa Bożego, w połączeniu z codziennymi doświadczeniami życia (Jego „opatrznościami” dla wszystkich Jego uczniów), mogli codziennie wzrastać w podobieństwie do Niego – w łasce i wiedzy.
Jeśli na początku, jako uczniowie, jesteśmy zdezorientowani i mylimy samowolę z Boską wolą, a nasz Nauczyciel pokazuje nam to przez pewne niepowodzenia naszych projektów, to nie powinniśmy (1) być buntownikami i żywić urazę do tej lekcji ani (2) być zniechęceni czy przygnębieni. Wprost