Sztandar Biblijny nr 263 – 2015 – str. 5

(oczyszczeniu z grzechu) „przez Jezusa Chrystusa” – o czymś, co Jezus zrobił dla nas, a nie o czymś, co mamy zrobić dla siebie samych, jako o podstawie nadziei i pokoju w naszym tekście.

      Absolutnego dowodu nieprawdziwości tego poglądu dostarczają przypadki: córki Jairusa, syna wdowy i Łazarza (Mat. 9:18, 23-25; Łuk. 7:11-15; Jana 11:44); oni wszyscy umarli i w ten sposób, według teorii, spłacili swą własną karę i powinni być uwolnieni od śmierci po tym, gdy Jezus przywrócił ich do życia. Lecz oni umarli ponownie. Jest to dowodem na to, że śmierć potępionych nie dokonuje pojednania za grzech ani nie uprawnia do uwolnienia od kary tych, którzy zostali nią dotknięci.

      Naprawdę, mądrość Boża jest głupstwem dla ludzi, a mądrość tego świata jest głupstwem dla Boga (1Kor. 2:14; 3:19). Ludzie od wieków starają się udowodnić, że przez moralne wychowanie człowiek może powrócić do harmonii z Bogiem, lub że człowiek mógłby obecnie dokonać zadośćuczynienia za swe własne grzechy za pomocą pokuty lub uczynków, czy też przez akt śmierci, przywracając siebie do łaski ze swym świętym Stworzycielem, który nie może patrzeć na grzech z jakimkolwiek stopniem tolerancji. Inni polegają na miłości Boga, na próżno ufając, że Jego nieskończona miłość uchyli Jego nieskończoną sprawiedliwość, sprawiając, że Bóg unieważni Swój własny pierwotny wyrok.

Nie ma żadnego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni, niż imię Jezus. – Dz.Ap. 4:10-12

      Chociaż takie poglądy mogą wprowadzić w błąd dobre, szczere umysły i przez ludzkie sofizmaty mogą zniszczyć wiarę niektórych osób w Jezusa jako Odkupiciela, który „kupił nas swą własną drogocenną krwią”, one nigdy nie unieważnią świadectwa Boskiego Słowa ani definitywnie nie sprowadzą na złą drogę tych, którzy są nauczani przez Boga za pośrednictwem Jego Słowa. Takie osoby widzą w Jehowie Boga nieskończonego zarówno w Sprawiedliwości jak i w Miłości – tak sprawiedliwego, że  On „żadnym sposobem nie może oczyścić [przebaczyć] winnego” (2 Moj. 34:7), jednak tak miłującego, że dał Swego jednorodzonego Syna, by umarł za nasze grzechy i odkupił nas od śmierci – kary za grzech (Rzym. 6:23). Trzymajmy się mocno tej błogosławionej biblijnej doktryny o usprawiedliwieniu (uwolnieniu od potępienia) przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przyjmując ją przez wiarę. Jest napisane: „bez przelania krwi nie ma odpuszczenia grzechów” („usunięcia” lub „usprawiedliwienia”), zatem wierzymy, że Jezus „usunął grzech przez ofiarowanie samego siebie” (Żyd. 9:22, 26). Tak umocnieni w naszej wierze przez Boskie Słowo nie będziemy wzruszeni przez żadne wichry doktryn, które szatan wznieca w tym „złym dniu”, by odciągnąć nas od naszego zakotwiczenia w Chrystusie.

      Spójrzmy teraz na nasze rozważania z innego punktu widzenia! Czy Jezus umarł na próżno? Dla wierzącego niepodważalny jest fakt, że „człowiek Jezus Chrystus” żył i umarł, lecz istnieją różne poglądy dotyczące celu śmierci naszego Pana i wartości lub przydatności Jego życia i śmierci.

      W chrześcijańskim świecie prawdopodobnie więcej niż połowa ludzi wierzy, że Jezus był tylko niedoskonałym (grzesznym) człowiekiem, podobnym do innych ludzi, z wyjątkiem tego, że miał On więcej niż zwykłe zdolności; był człowiekiem przewyższający innych w Jego czasach; był człowiekiem, który jako nauczyciel moralny właściwie stał w szeregu z Konfucjuszem, Sokratesem i Platonem, chociaż niektórzy uważają, że był mniej filozoficzny niż dwaj ostatni. Oni uważają Jego śmierć za niezwykłą z powodu okrucieństwa i niesprawiedliwości, oraz że On był męczennikiem dla zasad prawdy, jednakże nie widzą w tej śmierci żadnej zasługi. Twierdzą, że Pan Jezus umarł tak, jak umierają inni ludzie i z tych samych powodów. Jako członek tej samej ludzkiej rodziny On i tak umarłby wcześniej czy później. Oni mówią, że wartość życia i śmierci Jezusa polega całkowicie na Jego moralnym nauczaniu, wpływie i przykładzie danym ludzkości, a także pokazaniu wszystkim ludziom, że powinni żyć czystym, moralnym życiem i raczej ofiarować życie niż zasady.

      Ci postępowi myśliciele drwią z poglądu, że Chrystus umarł Sprawiedliwy za niesprawiedliwych; że „Chrystus umarł za grzechy nasze według pism”; że „ranami Jego jesteśmy uleczeni”; że „PAN [Jehowa] położył na Nim nieprawość wszystkich nas” (Izaj. 53:5, 6, KJV); że „On był wydany [na śmierć] za przestępstwa nasze”. Oni usiłują wyjaśnić te i wiele innych podobnych wersetów Pisma Świętego. Odnosząc w tym porażkę, wyraźnie przedstawiają nam swój pogląd, to znaczy, że takie wersety i takie

poprzednia stronanastępna strona