Sztandar Biblijny nr 254 – 2013 – str. 54

i Dokończyciela naszej wiary, lecz także do „trzymania się Jezusa” i przez wiarę umieszczania naszych rąk w Jego dłoniach, aby On mógł prowadzić nas przez całą naszą pielgrzymską podróż, na naszej wąskiej drodze, aż On nas wyzwoli.

      Nasz Pan dał Marii przesłanie, usługę do wykonania i tak jest ze wszystkimi, którzy miłują Pana, którzy szukają i znajdują Go. Oni nie radują się Nim jedynie samolubnie, lecz jest im udzielone pełnomocnictwo w Jego służbie dla braci. Jest to tak samo prawdą dzisiaj, jak zawsze. Nawiasem mówiąc, jest to drugi przypadek, gdy nasz Pan zwrócił się do Swoich uczniów jako do „braci” ze wszystkim, co to słowo daje do zrozumienia w zakresie społeczności i w stosunku do wszystkich będących dziećmi jednego Ojca (Mat. 12:48). Teraz Pan podkreślił to pokrewieństwo przez odniesienie się do Ojca, jako Jego Ojca i ich Ojca, Jego Boga i ich Boga. Jak bardzo przybliża to naszego Pana do nas w społeczności i pokrewieństwie, nie przez pociąganie Go w dół, lecz przez uświadomienie sobie, że On jest bardzo wywyższony, wysoko ponad aniołów, księstwa i zwierzchności, i ponad każde imię, które jest wymieniane! To podnosi nas i przez wiarę uzdalnia nas do uważania się za takich, za jakich Pan nas uważa – za „braci” (Mat. 23:8).

      Maria odeszła ze swym radosnym przesłaniem i przekazując je, bez wątpienia była o wiele bardziej szczęśliwa, niż gdyby pozwolono jej pozo stać trzymając się Pana, korzystając ze swej wiedzy w pewien sposób samolubnie. Znalezienie swego Pana żywego, podczas gdy przypuszczała, że jest umarły, oznaczało dla Marii taką radość, jaką wyraził Apostoł Piotr, gdy powiedział: „Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia Swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa od umarłych” (1 Piotra 1:3).

      Z naszego własnego doświadczenia możemy rozsądnie przypuszczać, że za każdym razem, gdy Maria opowiadała te dobre wieści innym i wzbudzała radość w ich sercach, to powodowało wzrost radości u niej samej. Mistrz podobnie wysyła wszystkich, którzy uznają Go jako Tego, „Który żyje, a był umarły i jest żywy na wieki wieków”, aby szli i opowiadali innym o tym wspaniałym fakcie, że mamy żyjącego Zbawiciela, którego miłość i zainteresowanie rozciąga się na wszystkie sprawy i dziedziny naszego życia i który nie tylko jest pełen współczucia, lecz także jest w stanie pomóc tym, którzy są kuszeni, którzy przechodzą próby i są w różnego rodzaju cierpieniach – Tego, który jest w stanie zwyciężać z nami, który udziela nam siły do wytrwania w trudnościach i który w przyszłości przyjmie do Siebie wszystkich wiernych (Rzym. 8:37-39; 2Tym. 2:3).

BS’ 13, 50-54

PRZESŁANIE WIELKIEGO UMIERAJĄCEGO CZŁOWIEKA  5 MOJŻESZOWA 6:1-15

„STRZEŻ SIĘ, ABYŚ NIE ZAPOMINAŁ PANA”  – 5Moj. 6:12

      Księga Powtórzonego Prawa to tytuł jednej z najważniejszych ksiąg Biblii. Z tej księgi Dawid i inni prorocy Starego Testamentu najwyraźniej czerpali wiele inspiracji dla siebie i z tej księgi często cytował nasz Pan i Apostołowie. Można powiedzieć, że jest ona doniosłym podsumowaniem całego Boskiego Prawa. Zawiera liczne przemówienia wielkiego męża Bożego i przywódcy Izraela, pośrednika Przymierza Zakonu. Jej przygotowanie mogło być postępującym dziełem ze strony Mojżesza, lecz jej dostarczenie ludowi Izraela zostało widocznie zastrzeżone do czasu na krótko przed śmiercią Mojżesza i do chwili, gdy Izraelici byliby gotowi do przejścia

poprzednia strona – następna strona