Sztandar Biblijny nr 241 – 2011 – str. 36
Chociaż cieszymy się z liberalnych rządów wśród ludzi i oceniamy popularne rządy jako mile widziane w obecnych warunkach, niemniej jednak uznajemy, że tak jest jedynie dlatego, że obecne warunki wśród ludzkości są niedoskonałe i złe z powodu upadku. Ponieważ samolubstwo jest panującą zasadą wśród ludzi, uważa się, że samolubne interesy i instynkty mas są bezpieczniejsze dla całej populacji niż samolubne instynkty jednostki czy jednej klasy. W rezultacie tego, chociaż cieszymy się z rządu tego kraju i korzyści, jakich doświadczamy pod jego panowaniem, to wciąż modlimy się o chwalebne Królestwo, które Bóg obiecał, w którym tylko Jego Wola będzie prawem, a Jego Przedstawiciel Królem nad całą ziemią. W Kościele Boskie prawo czy teokracja do pewnego stopnia została już ustanowiona. Nie odnosimy się do ludzkich instytucji zwanych kościołami, lecz do członków Kościoła, „których imiona są zapisane w niebie”, i którego przywództwo i członkostwo, jako ciała, jest kierowane przez Pana Jezusa, ich postanowioną Głowę.
Jeśli chodzi o religijne systemy wśród ludzi, wierzymy, że z uwagi na słabość ludzkości oraz fakt, że nawet najlepsi są mniej lub bardziej skażeni przez samolubne impulsy, despotyczne formy rządów kościoła przeważnie są złe, a demokratyczne formy proporcjonalnie przejawiają mniej zła i w podobny sposób dotyczy to rządów cywilnych. Zauważamy tutaj, że zarządzenie Pana dla Jego Kościoła jest połączeniem dwóch form rządów. (1) Demokracja, jeśli chodzi o wybór wodzów, którzy mieli być wyznaczani przez decyzję członków. (2) Teokracja w tym znaczeniu, że członkowie nie mieli przejawiać swych własnych preferencji w odniesieniu do ich wyboru (głosowania), lecz mieli używać swych najlepszych zdolności w upewnieniu się, co jest wolą Pana, ich Głowy, w tej sprawie; i przez swój głos, na ile byli w stanie, mieli wyrażać nie własną wolę, lecz wolę Pana. To było najbardziej harmonijne i proste, najbardziej wspaniałomyślne zarządzenie, jakie można sobie wyobrazić. Każda jednostka czy cząstka Kościoła, każdy członek w „ciele” Chrystusa, miał mówić w swym sercu: „Bóg na pierwszym miejscu”, a postanowienie przez Boga Chrystusa jako Biskupa czy Pasterza Swego stadka spowodowało, że On i Jego wola dominowały w ich myślach, sercach, słowach i czynach. Na ile potrafimy rozpoznać Jego wolę, my musimy czynić to samo; na ile możemy zrozumieć Jego Słowo, powinniśmy opowiadać to Słowo; a w naszym wyborze wodzów ma kierować nami nie nasza własna wola, lecz Jego wola. W Kościele, w „ciele Chrystusa”, we wszystkich jego interesach i sprawach Bóg ma być na pierwszym miejscu, a Chrystus, Jego przedstawiciel, jako drugi w randze, odpowiednio do tego jak każdy członek wzrasta w łasce i znajomości Boskiej woli. Bóg, przez Swych wiernych, nadal ustanawia w zgromadzeniach ludu Pańskiego różnych członków według Swego upodobania (1Kor. 12:18) i to stosuje się do każdej małej grupy ludu Pana oraz do wiernych, jako całości, oczywiście proporcjonalnie do tego, jak oni poddają się Jego woli i Jego Słowu, stawiając Boga na pierwszym miejscu, a Chrystusa, Głowę, na drugim. Ta sama zasada powinna być przeniesiona poza zgromadzenie, do domów ludu Pańskiego. Tam również Bóg ma być pierwszy, a Jego przedstawiciel, Chrystus, następny w ważności i autorytecie. Jeśli głowa rodziny jest poświęconym członkiem zgromadzenia i uznaje Chrystusa jako swoją Głowę, to musi uznawać Jego prawa w rodzinie, jak również wśród ludu Pańskiego, jako całości. A uznając Jego prawo, musi sprzeciwiać się każdej rzeczy przybliżającej do anarchii – bezprawiu; on musi stawiać Boga Jehowę, autokratycznego władcę i prawodawcę oraz Jezusa Chrystusa, Jego autokratycznego przedstawiciela, przed rodziną, jak również przed samym sobą. Doskonałe prawo Miłości, które On ustanowił, jest prawem dla wszystkich członków Jego ciała, by rządziło w ich sercach doskonale, a w ich śmiertelnych ciałach, na tyle, na ile w nich mieszka, zależnie od ich możliwości. Panowanie prawa w każdej rodzinie powinno być wprowadzane w życie zarówno przez nakaz jak i przez przykład, lecz nigdy nie powinno się zapominać, że ono jest prawem Miłości, pobudzanym przez miłość, realizowanym w miłości i wspomaganym przez każdy uprzejmy i pomocny wpływ. To będzie oznaczać, że o ile to możliwe,
| „Najwyższy nie mieszka w kościołach ręką uczynionych“ Dz.Ap. 7:48 |