Sztandar Biblijny nr 241 – 2011 – str. 35

Bóg, nasz Stwórca, nie został wybrany na Swoje stanowisko i nie sprawuje go w wyniku przyzwolenia Swoich stworzeń, jednak wszystkie z Jego stworzeń, które są w harmonii z zasadami sprawiedliwości, rozkoszują się trwając przy Nim, jako swym Królu i Panu – ich dyktatorze, z zadowoleniem okazując posłuszeństwo każdemu Jego życzeniu. Bóg wyznaczył Chrystusa Jezusa, aby był „Głową ciała, Kościoła”. I chociaż nawet Jego członkowie nie byli proszeni, by głosować, czy Chrystus ma być Głową Kościoła, czy też nie, nie mniej jednak Bóg respektował ich wolność moralną do tego stopnia, że oni nie byli zmuszeni do przyjęcia Jego zarządzenia w tej kwestii. Jeśli się sprzeciwili, to znaczyło, że nie są ciałem, Kościołem, ponieważ Wszechmogący postępował według Swych własnych planów, a ci, którzy się do nich nie dostosowali, zawiedli jedynie w tym, że nie zapewnili sobie zaoferowanych im błogosławieństw. Podobnie Jehowa nie pytał się aniołów czy przyjmą uwielbionego Jezusa, jako ich Pana, czy też nie: On autokratycznie wywyższył naszego Pana Jezusa z powodu Jego bezgranicznego posłuszeństwa aż do śmierci na krzyżu, jak Apostoł oświadcza: „Z powodu Jego posłuszeństwa aż do śmierci, Bóg wielce Go wywyższył i dał Mu imię, które jest ponad wszelkie imię; aby w imieniu Jezusa każde kolano się ugięło i każdy język wyznał, że Jezus jest Panem ku chwale Boga Ojca”.

      Podobnie, w kontekście naszego wersetu mamy oświadczone, że w Swym przedludzkim stanie nasz Pan Jezus od początku był głową, najwyższym ze wszystkich stworzeń, dzieł i zarządzeń Swego Ojca. „Albowiem przez Niego stworzone są wszystkie rzeczy, które są na niebie i na ziemi, widzialne i niewidzialne, bądź trony, bądź państwa, bądź księstwa, bądź zwierzchności, wszystko przez Niego i dla Niego stworzone jest. A On jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko przez Niego istnieje” (Kol. 1:16, 17, KJV). To zgadza się również ze stwierdzeniem z Ewangelii Jana 1:1, KJV): „Na początku był Logos, a Logos był z Bogiem i Logos był bogiem: On był na początku u Boga. Wszystkie rzeczy przez Niego zostały uczynione, a bez Niego nie była dokonana żadna rzecz, która została uczyniona”. Z tego wynika, że od samego początku Niebiański Ojciec sprawował autokratyczne rządy, wybierając Swego pierworodnego Syna, by był Jego przedstawicielem w całym dziele stworzenia. Dalej wynika z tego, że temu pierworodnego Synowi najpierw został zaoferowany przywilej i sposobność stania się Odkupicielem człowieka – jako przywilej, ponieważ Wszechmogący autokratycznie zamierzył, że kwestia odkupienia człowieka powinna nie tylko dowieść Jego Sprawiedliwości i Miłości, Jego Mądrości i Mocy w odniesieniu do ludzkości, lecz ponadto powinna być próbą, okazaniem lojalności Jego Jednorodzonego; i że taka lojalność, będąc w pełni zademonstrowana, właściwie stanie się okazją do jeszcze większego awansu Jego Jednorodzonego Syna do Boskiej natury, „chwały, czci i nieśmiertelności”, ukazując Jego godność, aby we wszystkim był najwyższy. Oczywiście, nie jest myślą Apostoła, że Ojciec uczynił Pana Jezusa wyższym niż On Sam, Jehowa. Przez cały czas powinniśmy pamiętać o sugestii Apostoła w 1Kor. 15:27, gdzie po oświadczeniu, że Ojciec poddał wszystko Synowi, dodaje: „jawne jest [gdy jest to logicznie rozważone], iż oprócz Tego [Jehowy], który Jemu [Jezusowi] poddał wszystkie rzeczy”. Zatem wyciągając właściwą myśl z naszego tekstu, zawsze mamy pamiętać, że Bóg jest najwyższy i że nasz Pan Jezus jest następny w randze, jako Głowa Kościoła, ponieważ Bóg udzielił Jemu tego wywyższenia. Uznając pełną władzę i zwierzchnictwo Jezusa nad Kościołem, oddajemy cześć Temu, który Go mianował i stawiamy Boga na pierwszym miejscu, jak nasz Pan oświadcza, „Aby wszyscy czcili Syna, tak jak czczą Ojca” (Jana 5:23). Oni nie powinni być zakłopotani tym, że jest dwóch, lecz mają oddawać uwielbienie i cześć oraz być posłuszni zarówno Ojcu, jak i Synowi, ponieważ Syn nie dąży do czynienia własnej woli ani jej nie czyni , lecz wolę Ojca, który Go posłał i wywyższył Go do stanowiska zwierzchnictwa nad wszystkimi Jego stworzeniami. Apostoł wyczerpująco i stanowczo wyjaśnia tę zależność, gdy mówi, że „każdego męża głową jest Chrystus, a głową niewiasty mąż, a głową Chrystusową Bóg” – Jehowa (1Kor. 11:3).

poprzednia stronanastępna strona