Sztandar Biblijny nr 239 – 2011 – str. 7

było i mogło tam być. Jozue pragnął, by światło księżyca nie świeciło na dolinę Ajalon; ponieważ wiedział, że sam księżyc nigdy nie był i nie mógł być w dolinie, lecz, że jego światło było lub mogło tam być. Z tego jasno wynika, co Jozue miał na myśli: padający grad, mieszający szyki i zabijający Amorejczyków, był tak gęsty, że powodował ciemność podczas dnia na całej górze, a w nocy w całej dolinie, gdzie następnie stacjonowali Amorejczycy; Jozue pragnął, aby ten stan trwał, ponieważ tym sposobem wróg był pokonywany. I o to się modlił. W rezultacie tego, jego modlitwa była następująca: „Panie, spraw by gęsty grad nadal spadał na Twoich i naszych wrogów, tak by zaciemnić górę w ciągu dnia i dolinę w nocy oraz pokonać Twoich i naszych wrogów”. Innymi słowy, jeśli grad będzie padał tak gęsto na Amorejczyków, aby odciąć światło słoneczne w ciągu dnia i światło księżyca w nocy, podczas dnia i nocy kiedy trwała walka, Amorejczycy będą z pewnością zupełnie pokonani; o to się modlił Jozue i jego modlitwa została przyjęta. W poetyckiej formie, w której ta modlitwa została wyrażona, on zwięźle określił towarzyszące zjawiska, a nie pożądaną przyczynę i skutek -wielki grad i pokonanie Amorejczyków. Kilka niefortunnych przekładów, skorygowanych powyżej, dało okazję do powszechnego, błędnego zrozumienia tego fragmentu. Ponownie zwrócimy uwagę na ostatnią część wersetu 13. Powinniśmy ją czytać: Zatem światło słoneczne zatrzymało się w środku nieba i nie śpieszyło się z wyjściem [nad górę Gabaon] przez cały dzień. Zajrzyjmy do tłumaczeń Younga i Rotherhama. W dodatku do tego i do powyższego wyjaśnienia co do światła słońca i księżyca dodajemy uwagę na temat hebrajskiego słowa dum, przetłumaczonego w wersji A.V. „stał nieruchomo”, które po pierwsze znaczy być cicho, a po drugie być nieczynnym. Jozue chciał, by światło słońca (a nie samo słońce) i światło księżyca (a nie sam księżyc), było nieaktywne tego dnia na tyle, by oświecać górę Gabaon i dolinę Ajalon, ponieważ to towarzyszyło gęstym masom gradu spadającego na Amorejczyków, którego to gradu on pragnął by nadal padał, aż do pokonania wroga. On nie pragnął by słońce i księżyc zatrzymały się w swym biegu tego dnia, co wielu ludzi przypuszcza, podobnie jak pan Darrow, pod wpływem oszukania przez powyżej wspomniane błędne tłumaczenie. Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy nauką a Biblią w kwestii ciemnego dnia Jozuego. Lecz z drugiej strony, pan Darrow i podobni mu myśliciele, z powodu błędnego tłumaczenia, są oczyszczeni od potępiania ich; i przez powyższe poprawki w tłumaczeniu, Biblia i nauka ukazują się w pełnej zgodności na tym punkcie. Jaka szkoda, że tłumacze pomylili się tak bardzo! Czasami Biblia musi być chroniona przed jej przyjaciółmi – w tym wypadku, przed jej tłumaczami, ponieważ Prawda często zostaje zraniona w domu swych przyjaciół.

BIBLIA I POGAŃSKA CHRONOLOGIA

      Trzecią trudnością, jaką pan Darrow miał w związku z Biblią, jest jej nauka o długości istnienia rodziny ludzkiej na ziemi. Zgodnie z chronologią biblijną Adam został stworzony w roku 4129 przed Chr. lub około 6139 lat temu (2010). Pan Darrow uważał, że ludzka rodzina jest o wiele starsza, a na potwierdzenie swego poglądu powołuje się na cywilizacje Chin, Babilonii i Egiptu, które według licznych archeologów i historyków sięgają prawie 6000 lat przed Chr. Wierzymy, że w tym względzie możemy podać pewne sugestie, które sprowadzą chronologię tych narodów do znaczącej zgodności z chronologią Biblii, na ile wiąże się ona z pobytem człowieka na ziemi. Spójrzmy zatem do egipskiego zapisu. Egiptolodzy odkopali wiele genealogicznych i historycznych tablic podających listy osób, które uważa się za władców Egiptu. Te listy, ku konsternacji najzdolniejszych egiptologów, bardzo znacząco różnią się, co do ilości podawanych w nich władców. Większość list wśród tych władców zawiera nazwy bogów i półbogów.

TABLICA Z ABYDOS

      Lecz jedna z tych tablic i najbardziej rzetelna z nich wszystkich – tablica z Abydos – nie wspomina o bogach i półbogach i podaje tylko tych, którzy według przypuszczeń Egipcjan, byli ludzkimi faraonami. Tablica z Abydos w najbardziej niezwykły sposób potwierdza genealogię biblijną podaną w 5 i 6 rozdziale 1 Księgi Mojżesza. Porównując tę listę z listami z innych tablic, okrywamy, że one zasadniczo zgadzają się z pierwszymi dziesięcioma faraonami podanymi na tablicy z Abydos. Następnie obszerniejsze listy podają liczne imiona bogów i półbogów pominiętych na tablicy z Abydos. Bezpośrednio po nich, one podają następnie imiona, które występują od razu po pierwszych dziesięciu na tablicy z Abydos.

poprzednia stronanastępna strona