Sztandar Biblijny nr 239 – 2011 – str. 3

po Szymona Piotra, który udzielił mu instrukcji niezbędnych do przybliżenia się do Boga przez Jezusa. Jeśli nie przychodzimy do Ojca przez Chrystusa, nasze modlitwy nie będą przyjęte, tak jak nie były przyjęte modlitwy Korneliusza.

      Na podstawie Pisma Świętego i komentarzy jest bardzo jasne, że kiedy Piotr przyszedł z Joppy do Cezarei, Korneliusz nie był nawet jeszcze wierzącym w Jezusa, jako Zbawiciela, pomimo twierdzeń sprzeciwiających się błądzicieli, że Korneliusz był już wtedy chrześcijaninem. Jest to bardzo wyraźnie pokazane również przez następujące stwierdzenia: „Zwróćmy uwagę na te ważne „słowa”, wiara w te słowa 'zbawiła’ lub uwolniła Korneliusza spod potępienia i wyobcowania. To było proste stwierdzenie (zapisane krótko w Dz.Ap. 10:34-43) faktów… Proste, prawdziwe przesłanie; jednak bardzo potrzebne do przekazania Korneliuszowi, aby uwierzył on i jego domownicy, zanim mogli stać się chrześcijanami lub braćmi” (R 1451, 1452). W VI tomie „Wykładów Pisma Świętego”, s. 680,681 (nowe wydanie), czytamy, że to były „słowa”, przez które mógł zostać przeniesiony ze stanu wyobcowania i odłączenia do stanu harmonii i synostwa”. (R 2989 ak. 1, 4344 ostatni ak. 4345, 5101, 5200; PT 74,58, 61, 62; PT 75,11-15,62,63, TP ’87, s.2-6).

      To, co Piotr powiedział Korneliuszowi, było wynikiem tego, że Bóg dostarczył wielkiej ofiary za grzech; że Jezus skosztował śmierci za każdego człowieka; że obecnie, zanim Bóg zajmie się światem, On najpierw działa wobec wybranych, aby uczestniczyli z Chrystusem w błogosławieniu świata. Kiedy Korneliusz usłyszał to dobre przesłanie, uwierzył z całego serca, podobnie jak ci, którzy byli z nim. Niewątpliwie on wcześniej słyszał o Jezusie, lecz teraz zrozumiał tę kwestię. On dużo wcześniej miał właściwy stan serca. On modlił się i pościł, lecz i tak nie mógł być przyjęty przez Boga, jak tylko za pośrednictwem Jezusa. On musiał mieć Chrystusa za swego Orędownika.

JEZUS, NASZ ORĘDOWNIK

      Lecz co to znaczy mieć Jezusa jako naszego Orędownika? To znaczy, że najpierw musimy przyjąć Go jako nasz Okup od grzechu i śmierci. Następnie mówi nam: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niechaj zaprze się siebie, a weźmie krzyż swój i naśladuje Mnie”. Przez samo uwierzenie, że Jezus umarł, że był święty itd., nikt nie może stać się Jego uczniem. „I diabli temu wierzą, wszakże drżą” (Jak. 2:19). Lecz usprawiedliwienie do życia następuje wtedy, gdy przyjmujemy Pana na Jego warunkach. Wtedy On staje się naszym Orędownikiem.

      Nikt nie ma prawa oczekiwać odpowiedzi na modlitwę prócz tych, którzy stali się uczniami Chrystusa przez zupełne poświęcenie. I ktokolwiek przychodzi do Ojca przez Niego, żadnym sposobem nie będzie odrzucony (Jana 6:37). Jest tylko jeden wyjątek w tej regule i dotyczy on nieletnich, dzieci, które nie osiągnęły pełnego wieku odpowiedzialności i zrozumienia tych spraw, których jedno lub oboje rodzice są uczniami Chrystusa (1 Kor. 7:14). Ten wiek odpowiedzialności będzie się różnić – u niektórych on może przypadać od dwunastego do piętnastego roku życia, a u innych jeszcze później. Lecz każdy, kto osiągnie stopień pełnej odpowiedzialności i zdolności pojmowania i nie poświęci się Panu, traci przywilej protektoratu rodziców. Zatem nieletnie dziecko, którego rodzice są poświęceni, ma prawo oczekiwać odpowiedzi od Boga na swoje modlitwy.

      Bóg nie przeszkadza nikomu, by ugiął przed Nim kolana. Wielu pogan czyni to odpowiednio długo, lecz oni nie mają społeczności z Nim w modlitwie. Izrael otrzymał typiczne zarządzenie od Boga i stał się wyjątkiem

poprzednia stronanastępna strona