Sztandar Biblijny nr 232 – 2009 – str. 90
GRZECHY I KARANIE ZA NIE
Często zadaje się pytanie: „Czy jest jakaś szczególna kara dla złodziei, morderców i innych kryminalistów i czy, jeśli będą pokutować, otrzymają wejście do Królestwa razem z tymi, którzy przez całe swoje życie starali się postępować uczciwie? Na tę kwestię można patrzeć z dwóch punktów widzenia. Sam Bóg jest najwyższym Autorytetem określającym, co dobre i złe. Wszystko co dobre Bóg akceptuje, a wszystko co złe, Bóg gani. Rzeczy akceptowane przez Boga to te, które są dobre, pomocne i korzystne dla wszystkich. Rzeczy, które Bóg gani to te, które są złe, niesprawiedliwe i szkodliwe dla każdego. Bóg potępia pewne rzeczy jako grzech, ponieważ On chce uwolnić nas od tego co jest niesprawiedliwe czy szkodliwe dla nas samych lub innych. Każdy, kto popełnia grzech, przede wszystkim gwałci Boskie przykazanie i w tym stopniu ponosi pewną karę związaną z popełnieniem grzechu. O niektórych ludziach mówimy jako „siejących zły zasiew”. Co to określenie znaczy? To oznacza, że obecnie oni praktykują moralne nałogi, które są szkodliwe nie tylko dla ich własnego zdrowia i szczęścia, lecz także dla innych. Z powodu praktykowania grzechu, oni na pewno sprowadzają na siebie degradację zarówno umysłu jak i ciała. Zatem grzech w naturalny sposób sprowadza swą zapłatę. Jest powszechnym Prawem, że każdy, kto grzeszy, będzie cierpiał. Jednakże ponad Prawem jest Bóg, który udzielił pewnych nakazów i pewnych kar związanych z tymi nakazami.
ZŁODZIEJE I MORDERCY
Boski wzorzec sprawiedliwości jest o wiele wyższy niż obecne ludzkie standardy. Nasz Pan podał bardzo dobre znaczenia wyrazów „złodziej”, „cudzołożnik” i „morderca”. On uczył, że każdy, kto się gniewa na swego brata bez przyczyny, jest mordercą; ten, kto spogląda na żonę innego z pożądaniem, popełnia cudzołóstwo (Mat. 5:22, 28). To są bardzo subtelne rozróżnienia. Ponadto, wszyscy musimy uznać to, co powiedział Shakespeare: „Kto kradnie mój portfel, kradnie śmieci; lecz ten, co zabiera moje dobre imię, ograbia mnie z tego, co jego nie wzbogaci, a mnie uczyni naprawdę ubogim”.Wielu ludzi jest winnych odbierania dobrego imienia drugim; wielu jest winnych morderstwa w znaczeniu nienawiści do bliźnich. Jeśli chodzi o decydowanie, kto jest najbardziej winny: mordercy, złodzieje czy cudzołożnicy, nie mamy kompetencji do dokonania takiego sądu, ponieważ nie możemy znać umysłowych cech i słabości, z którymi każdy się urodził. Tylko Bóg może określić stopień zła w każdym z tych przypadków. Niektórzy ludzie są z natury dobrzy; wydaje się, że inni urodzili się z mniejszą liczbą zalet charakteru. Ci, którzy z natury nie gniewają się na swego brata ani na innych, tak szybko jak drudzy, być może nigdy nie będą w niebezpieczeństwie popełnienia morderstwa, dosłownego czy symbolicznego, gdyż urodzili się z zaletą wyrozumiałości. Tacy mogą nie przejawiać żadnych szczególnych cech charakteru ponad te, z którymi się urodzili, a inni mogą objawiać pewne szczególne cechy z powodu warunków, w których się urodzili i wychowali. Świat przekonał się o konieczności powstrzymywania tych, którzy szkodzą innym. Ustawa dla obywateli Stanu Nowy Jork mówi, że zgodnie z prawem żaden morderca nie może pozostawać na wolności. On zostaje odizolowany, ponieważ morderca nie jest bezpieczną osobą, by pozwolić jej żyć w społeczeństwie. On zostaje uwięziony lub, w zależności od wyroku, stracony. To jest ogólne prawo, oprócz Boskiego prawa. Najlepszym rozwiązaniem dla niego i dla ogółu świata jest, by zstąpił do hadesu, do szeolu – wielkiego stanu śmierci, w którym nie będzie mógł zabić nikogo więcej.