Sztandar Biblijny nr 219 – 2007 – str. 72

Oba Testamenty harmonijnie łączą się ze sobą w jedną księgę („usta PANA” – Izaj. 40:5; Dz.Ap. 3:18-21; Mat. 4:4) w oznajmianiu Boskiego Planu i jego działania we wszystkich jego aspektach.

      Jak później zauważymy, Mahomet błędnie wierzył, że on oraz islam były przepowiedziane w obu Testamentach. Mahomet, islam czy Koran nie jest nigdzie wspomniany ani w Starym, ani w Nowym Testamencie, jako mający aktywny, przedtysiącletni udział w Boskim Planie dla zrealizowania Boskich celów, czy to w wyborczym powołaniu (Filip. 3:14; Żyd. 3:1) czy w restytucji (Dz.Ap. 3:18-21). Przeciwnie, Mahomet i wszyscy muzułmanie razem z resztą nieoświeconego „wzdychającego stworzenia” (Rzym. 8:22), muszą oczekiwać na ustanowienie Tysiącletniego Królestwa, aby skorzystać z dzieła Boga, Jezusa i uwielbionego Kościoła na warunkach Nowego Przymierza.

      Niemniej jednak jest godne uwagi, że sumienna gotowość muzułmanina do poddania się woli Allacha (islam znaczy poddanie, podporządkowanie), choć doktrynalnie on obecnie może być w błędzie, będzie dla niego bardzo korzystna, kiedy z resztą ludzkości będzie musiał w posłuszeństwie poddać się władzy Chrystusa, bo inaczej straci życie (Filip. 2:9-11).

NATCHNIENIE BIBLII

      Wyższość Biblii jest pokazana w jej nadprzyrodzonej mocy do krzewienia powszechnego dobra dla wszystkich oraz w fakcie, że ona wywołuje zaciętą opozycję ze strony pobudzanych przez szatana źródeł zła. Szczególnie podczas Ciemnych Wieków obawiano się światła biblijnej prawdy oraz nienawidzono jej posłanników. Uprzedzenie wobec prawdy i jej posłanników było uważane przez fałszywy chrześcijański kościół, jako mające zasadnicze znaczenie w zachowaniu jego prestiżu przed ludem (zobacz Nadszedł czas, rozdz. 9).

      Uwolnienie biblijnej prawdy przez drukowanie Biblii na światową skalę w miejscowych dialektach doprowadziło do częściowego podniesienia i oświecenia całej ludzkości przez wzniesienie prawdziwej pochodni wolności, równości i braterstwa, uniemożliwiając dyktatorskie panowanie religijnych odłamów z wieków średnich, w celu podporządkowania ludzkich umysłów we współczesnym świecie. To spowodowało szeroko zakrojone reformy w dziedzinie edukacji i wyzwolenia „zwykłego człowieka”, takie jak uzyskanie prawa do głosowania, ustanowienie praw kobiet i ochronę dzieci.

      W przeciwieństwie do tego „światło” islamu, które doprowadziło do okresu świetności w Kordowie, Bagdadzie i Bokarze, nadeszło nie z Koranu, lecz zostało zapożyczone przez Mahometa od Żydów, Greków, Hindusów, Egipcjan i ras północno-aryjskich. Jest znaczące, że to „światło”, choć doprowadziło do powstania wielkich ośrodków edukacji dla klas uprzywilejowanych (podczas gdy Europa wciąż była pogrążona w średniowiecznej ciemności i ucisku), uczyniło niewiele lub nic dla złagodzenia warunków życia biednych, zniewolonych czy społecznie upośledzonych. Do dzisiejszego dnia muzułmańscy fanatycy egzekwują społeczną niższość swych kobiet.

      Ponadto, Koran nigdy nie był poważnie prześladowany, uciskany, fałszowany, wypaczany ani kompromitowany, jak to się działo z prawdziwymi naukami Biblii przez ponad 1800 lat. To sygnalizuje, że szatan nie dostrzega w naukach Koranu żadnego zagrożenia dla swego celu, którym jest utrzymanie świata w zniewoleniu przez oszustwo, duchową ślepotę, głuchotę i otępienie (2Kor. 4:3-6; Mat. 13:15-17; Jan 5:19 – Diaglott).

WYŻSZOŚĆ BIBLIJNYCH OBJAWIEŃ

      Prymat Pisma Świętego, spisanego Boskiego objawienia, nad innymi dziełami jest częściowo pokazany w jego połączeniu na przestrzeni 1700 lat pism osób z różniących się historycznie, społecznie i kulturowo środowisk. Zgodność świadectw Pisma Świętego i jego spójność w prezentowaniu Boskiego Planu, od raju utraconego (upadek Adama) do raju przywróconego (restytucja, Tysiącletnie Królestwo), świadczy o jednym Boskim Autorze. Rzeczywiście, Nowy Testament (2Piotra 1:21, KJV) stwierdza, że „proroctwo w dawnych czasach nie przychodziło z woli ludzkiej, lecz święci Boży ludzie mówili kierowani będąc Duchem Świętym.” Biblia rzeczywiście jest „natchniona” od Boga (2Tym. 3:16, 17) tak, abyśmy przez Pismo Święte, przez wiarę mogli mieć życie – życie wieczne (Jan 5:39; 6:63, 68).

      Mahomet oczywiście nie był „kierowany Duchem Świętym”, gdyż on usiłował przybliżyć się do Boga bezpośrednio, a nie jako usprawiedliwiony przez wiarę i będący pod zasługą krwi Jezusa, dlatego nie mógł być uznany w Boskich oczach,

poprzednia strona – następna strona