Sztandar Biblijny nr 218 – 2007 – str. 54

Przez następne trzy lata, w miarę jak „objawienia” postępowały, wieść się rozchodziła i zanim skończył 44 lata miał 40 zwolenników, głównie wśród biedniejszych ludzi.

      Mahomet wypowiadał krótkie, rymujące się zdania, zapisywane przez jego piśmiennych słuchaczy lub zapamiętywane przez innych. Takie zapisy były dokonywane aż do jego śmierci, na tym co słuchacze mieli pod ręką – na liściu palmy, kawałku skóry, kamieniu lub ostrzem na łopatce z wielbłąda – i zbierane oraz przechowywane przez jego żony. Później opracowano je, razem ze słownymi relacjami jego „towarzyszy”, w sury (rozdziały) Koranu. Niektórzy twierdzili, że Mahomet prawdopodobnie był epileptykiem. Te opisy wskazują na jakiś anormalny stan psychiczny w czasie objawień, lecz nie na poważne schorzenie.

      Patrząc na wczesne lata w Mekce, chrześcijanin nie powinien bardzo obwiniać Mahometa, który publicznie sprzeciwiał się hazardowi, nadużywaniu alkoholu, lichwiarstwu, bałwochwalstwu, przesądom i niemoralności, a przestrzegał pobożności i uczył wiary we wszechpotężnego, wszechmądrego, wiecznego, zupełnego i sprawiedliwego, a jednak miłosiernego Boga. Wydaje się, iż w latach kształtowania jego osobowości niewiele uwagi zwracał na Kaabę, lecz patrzył raczej na Jeruzalem. W wieku 44 lat (w 613 r.) Mahomet publicznie ogłosił wszystkim mieszkańcom Mekki, że jest prorokiem posłanym przez Boga w celu zreformowania ich religii i położenia kresu bałwochwalstwu. Jego przesłanie było „obce” dla tradycyjnie myślących mekkańczyków; wielu obawiało się skutku jego głoszenia na ich moralną rozwiązłość. Oni drwili z niego i uważali jego niejasne wypowiedzi za labirynt lunatyka. Dla fanatycznych bałwochwalców ta nowa doktryna była kompletnie wywrotowa i nie nadawała się do przyjęcia. Prześladowania i kpiny narastały do czasu, gdy nowo nawróceni wyemigrowali, ze względów bezpieczeństwa, do Abisynii, Jemenu i Jatrib. Lecz skutkiem tego było reklamowanie nowej wiary na szerszym terytorium.

      Żydzi z Jatrib, po wielu latach niewoli, odzyskali wówczas wiele cywilnych swobód dzięki zwycięstwu w walce z ich arabskim ciemiężycielem. Arabscy mieszkańcy tego miasta, którzy przyzwyczaili się do Żydów płaczących, by przyszedł Mesjasz i uwolnił ich z mocy ich wrogów, rozważali w przyjętych przez siebie przesądach nad mocą izraelskiego Boga. Tak więc muzułmańscy uciekinierzy z Mekki pojawili się jako misjonarze starej Abrahamowej, monoteistycznej wiary w nowej fazie. Niektórzy w Jatrib zostali nawróceni na Islam, a dużo więcej było życzliwie usposobionych wobec przybyszy.

      Sam Mahomet uciekł do Taifu, gdzie pozyskał kilku nawróconych i wywierał głęboki wpływ na ludzi z karawan, którzy byli znani jako roznosiciele wieści i sława o Mahomecie rozeszła się na kraje arabskie, a nawet wiele dalej.

      Dla wrażliwego Mahometa złe traktowanie, z jakim się spotkał, stało się katalizatorem, gdyż w jego kontemplacyjnym odosobnieniu krystalizowało w nim poczucie celu oraz przeznaczenia i to doprowadziło go do konfrontacji ze swymi prześladowcami. Po pewnym czasie powrócił do Mekki z tym samym przesłaniem. Furia Mekkańczyków była tak wielka, że Mahomet uciekł z życiem do Jatrib, gdzie zapewniono mu przyjacielskie przyjęcie.

UCIECZKA MAHOMETA

      Ucieczka Mahometa, czyli Hidżra (oddzielenie), rozpoczęła się 16 lipca 622 roku, znacząc czas od którego jest liczona cała muzułmańska chronologia. Zaczynając od tamtego czasu i przyjmując długość roku za 354 dni – to 100 lat słonecznych równa się około 103 lat mahometańskich. Rok 2007 jest w islamie rokiem 1428. Mahomet został z uznaniem przyjęty w Medynie. Ponad 100 nawróconych rodzin szło przed nim, a wielu innych zostało nawróconych w czasie pielgrzymki do Kaaby.

      Jatrib było nękane konfliktami społecznymi i Arabowie odczuli ulgę, że znaleźli kogoś, kto mógł ich zjednoczyć. Ponadto, wielu obawiało się, że przychodząc z imionami żydowskich proroków na ustach, mógłby być przyjęty przez Żydów za Mesjasza. Z początku Żydzi odczuli ulgę, że znaleźli Arabów zgadzających się z nimi co do jedności Boga i posłania przez Boga żydowskich Proroków. Nawet chrześcijanie byli pocieszeni przez niemalże nacechowany czcią szacunek Mahometa dla Jezusa, jako „posłanego” przez Boga.

      Mahomet szybko stał się przywódcą, prawodawcą i sędzią w mieście, wspierany przez dwa potężne plemiona. Jatrib stało się „Medinet-al-Nabi” (miastem proroka) i od tej pory jest znane pod tą nazwą.

poprzednia strona – następna strona