Sztandar Biblijny nr 216 – 2007 – str. 19
utrzymując, że jest to konieczne w celu ochrony cesarskiego tronu. Piłat nie uświadamiał sobie, że był to prawdziwy tytuł tego wspaniałego człowieka, Chrystusa Jezusa, którego oni skazywali na śmierć. Inny ewangelista mówi nam, że przywódcy żydowscy bardzo się sprzeciwiali, lecz Piłat odmówił zmiany napisu. To było częścią wstydu i hańby, jaką nasz drogi Odkupiciel poniósł oraz częścią „kielicha”, co do którego życzył sobie, by jeśli to możliwe, mógł być od Niego odsunięty, że był ukrzyżowany pomiędzy dwoma złodziejami, jako złoczyńca. Apostoł mówi, że powinniśmy to rozpatrywać z punktu widzenia znoszenia sprzeciwu czy opozycji grzeszników wobec nas i wskazuje, że to powinno nas wzmocnić (walcząc nie fizyczną czy słowną bronią) w znoszeniu podobnej, choć lżejszej opozycji, utrapień i fałszywego przedstawiania.
W związku z tym właściwą analogią jest dostrzeżenie, że to nie ból, który nasz Pan cierpiał ani agonia, stanowiły naszą cenę odkupienia, lecz była nią Jego śmierć. Gdyby umarł w mniej gwałtowny i haniebny sposób, cena okupu byłaby tak samo zaakceptowana przez Boską sprawiedliwość; lecz utrapienia, cierpienia i opozycja, którą Pan znosił, chociaż w ogóle nie były częścią ceny okupu za nas, to jednak w ocenie Ojca były wskazane, jako niezbędna część Jego próby. Cierpliwa wytrwałość w nich dowiodła Jego lojalności wobec Ojca i sprawiedliwości w najwyższym stopniu i dlatego udowodniła, że Jest godny wielkiego wywyższenia, które Bóg, Ojciec, przygotował dla Niego jako nagrodę. Jest tak nie tylko z uwagi na Jego upokorzenie przed grzesznikami i Jego śmierć za nasze grzechy, lecz także dlatego, że On miał udział w kielichu wstydu i hańby. Tak jest napisane: „Dlatego też Bóg nader Go wywyższył i darował Mu imię, które jest nad wszelkie imię; aby w imieniu Jezusowym wszelkie się kolano skłaniało, tych, którzy są w niebie i tych, którzy są na ziemi, i tych, którzy są pod ziemią” (Filip. 2:9, 10).
ZNOSZĄC URĄGANIA
Jak podatny jest przeciętny ludzki umysł w upadłym stanie, który nie jest prowadzony przez zdrowe zasady oceny i Słowo Pana, że ci, którzy witali naszego Pana jako Króla byli tak chwiejni, iż cztery dni później żądali Jego ukrzyżowania. Jest to zaakcentowane przez fakt, że wielu kiwało głowami i obrzucało obelgami Pana, gdy był na krzyżu oraz szydziło z Niego dlatego, że powiedział, iż jest Synem Bożym. Jezus był również wyszydzany z powodu Swego oświadczenia odnoszącego się do świątyni Jego ciała, przez niektórych z tych, którzy ostatnio znaleźli się wśród ludzi słuchających Go w czasie Jego trzyipółletniej służby. Niektórzy z nich prawdopodobnie widzieli wiele „Jego cudownych czynów” i byli wśród tych, o których jest napisane, że „dziwowali się wdzięczności tych słów, które pochodziły z ust Jego” i którzy mówili: „Gdy przyjdzie Mesjasz, czy może uczynić większe cuda niż ten człowiek?” Jednak, kiedy zauważyli, że fala zwróciła się przeciwko Niemu, a szczególnie, kiedy ich wybitni religijni wodzowie sprzeciwili się Jemu, to okazało się, że można nimi łatwo sterować. Czujemy się zawstydzeni z powodu słabości naszego upadłego rodu, która jest tutaj wykazana. Podobne postawy uwidaczniają się dzisiaj. Jakkolwiek czyste i zrozumiałe mogą być prezentacje Boskiej Prawdy, to jeśli główni wodzowie chrześcijaństwa potępiają je, to oni wywierają wpływ na masy. Jakkolwiek czyste, wierne i uczciwe jest życie sług Pańskich, szatan mimo to może dostarczyć fałszywych świadków i haniebnych sług, aby rzucali na nich oszczerstwa i zarzuty. To jest to, czego powinniśmy się spodziewać. Czy nasz Mistrz nie mówi: „Dosyć uczniowi, aby był jako Mistrz jego, a sługa jako Pan jego; jeśli gospodarza Belzebubem nazywali, czym więcej domowników jego nazywać będą?” W nas wypełnia się również prorocze oświadczenie: „urągania urągających tobie przypadły na mnie.”
| „On dla mnie cierpiał tyle; Więcej niż pojąć mogę; Najdotkliwszego bólu; Wysączył smutku kielich; On zniósł, to wszystko dla mnie zniósł, Co ja mam znosić dla Ciebie?” |
Urągania uczonych w piśmie i Faryzeuszy najwyraźniej były najbardziej kąśliwe ze wszystkich. Szydząc z królewskiego urzędu i mocy Jezusa oraz wiary w Niebiańskiego Ojca i Jego twierdzeń o pokrewieństwie z Bogiem, naśmiewali się z Niego i żądali, by zamanifestował tę moc i zstąpił z krzyża. O, jak mało wiedzieli o tym, iż było konieczne, by Syn człowieczy znosił te rzeczy, aby wejść do chwały. Jakże niewiele rozumieli z Boskiego planu, że Mesjasz nie ma mocy do wyzwolenia Izraela i świata z rąk szatana i śmierci, jeżeli najpierw nie złoży Swego życia jako okupowej ceny za nas. Jakąż wdzięczność możemy odczuwać za to, że nasz drogi Odkupiciel nie był kierowany namiętnością i zemstą, lecz Wolą i Słowem