Sztandar Biblijny nr 322 – 2024 – str. 83
„srebro” prawdy (Mat. 7:7) – skarby ukryte przed innymi (opieszałymi słuchaczami). Znajdziemy i stopniowo dowiemy się coraz więcej o Bożym „systemie wiary i uwielbienia”, a to, czego nie będziemy mogli się dowiedzieć, będzie jedynie tym, co Bóg tak kompletnie i starannie ukrył, że nie można tego odkryć, ponieważ nie nadszedł jeszcze Jego właściwy czas, aby to objawić [postępująca prawda]. W 5Moj. 29:29 czytamy: „Rzeczy tajemne należą Panu Bogu naszemu, a jawne nam […] [powołanym, wybranym i zupełnie poświęconym dzieciom Bożym]”. Zobacz także Rzym. 16:25; Kol. 1:26.
Te uwagi nasuwają pytanie: Dlaczego Bóg ukrył prawdę, skoro dobrze jest, abyśmy ją znali? Odpowiadamy, że Bóg nie chce, aby wszyscy znali ją teraz (por. Rzym. 11:32), ponieważ mądrzy tego świata nie są wystarczająco pokorni, aby przyjąć teraźniejszą prawdę i odnieść z niej korzyść w tym czasie. Bóg ukrywa ją przed nimi ponieważ zwiększona znajomość Słowa Bożego w chwili obecnej tylko zwiększyłaby ich winę i działałaby na ich niekorzyść. Jezus powiedział: „[…] Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi [w świeckiej mądrości], a objawiłeś je prostaczkom [cichym, pokornym, ufnym – Mat. 18:4]. Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało” (Mat. 11:25, 26, BW; Łuk. 10:21, BW).
Co więcej, prawda jest ukryta tak, że jej poszukiwanie jest użytecznym ćwiczeniem dla poświęconego dziecka Bożego oraz sprawia, że gdy ją znajdziemy doceniamy ją tym bardziej. Jest ona tak ukryta, że nie zostanie znaleziona, dopóki nie będzie potrzebna. Bóg „[…] we właściwym czasie objawił swe słowo przez nauczanie […]” (Tyt. 1:3, BT). Paweł napisał te słowa do Tytusa (mającego dojrzały chrześcijański charakter) – nadzorcy Kościoła. Instrukcje te nie są przeznaczone dla innych ani nie mają zastosowania do innych niż wybrani przez Boga poświęceni wierzący obdarzeni szczególną wiarą, ponieważ „[…] należy je duchowo rozsądzać” (1Kor. 2:14, BW).
Powiedzenie, że Bóg ukrył prawdę w Biblii, ponieważ nie chciał, abyśmy posiadali prawdziwy system wiary i czci, to tak jak stwierdzenie, że srebro i złoto, węgiel i ropa zostały ukryte w ziemi, ponieważ posiadanie ich nie jest dla nas właściwe. Prawda na czasie (teraźniejsza prawda) może być znaleziona tylko w wyniku pilnego poszukiwania. Jest ona znajdowana i zachowywana tylko przez tych, którzy mają następujące kwalifikacje: cześć (Psalm 25:14; 111:10), właściwą pokorę (Jak. 4:6; 1Piotra 5:5, 6), łagodność (Psalm 25:9), głód i pragnienie sprawiedliwości (Mat. 5:6), uczciwość i dobroć serca (Łuk. 8:15) oraz świętość, „[…] bez której żaden nie ogląda [greckie horao – rozpoznać] Pana” (Żyd. 12:14; Mat. 5:8; Psalm 97:11). Tylko ci wystarczająco
2 kol.
zainteresowani i gorliwi, chcący pilnie szukać, znajdą cenną mądrość Słowa Bożego, która jest „[…] słowami czystymi, srebrem przetopionym, odłączonym od ziemi, siedemkroć oczyszczonym” (Psalm 12:7, BW), a „[…] nabyć ją jest lepiej niż nabyć srebro i zdobyć ją znaczy więcej niż złoto” (Przyp. 3:13-15, BW).
Można jednak zadać pytanie: Jeśli mieliśmy prawdziwy system wiary i czci przez cały Wiek Ewangelii, to czego więcej potrzebujemy? Czy nasi ojcowie tego nie rozumieli? Ci, którzy szukali pilnie i z właściwym nastawieniem serca, otrzymali wiedzę, jaka była im potrzebna w ich czasach (teraźniejszą prawdę), lecz nie wystarczy, abyśmy poznali ją w naszych czasach (jako postępującą prawdę).
Tak samo, jak prawda z czasów Noego nie była wystarczająca dla Abrahama lub Jana Chrzciciela, aby poznali ją w swoich czasach lub tak samo, jak zapasy srebra i złota, które były na świecie w czasie odkrycia Ameryki, nie są wystarczające dla dzisiejszego świata. Nasi ojcowie pracowali w tej samej kopalni prawdy Słowa Bożego, lecz nie wyczerpali jej zasobów – dzięki Bogu! Istnieją samorodki symbolicznego złota i srebra, które wychodzą na światło dzienne: „Światłości nasiano sprawiedliwemu […]” (Psalm 97:11) i „[…] wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach […]” (1Tes. 5:4, BT); nawet w naszych czasach (Przyp. 4:18; 1Król. 10:22; 2Kron. 9:21; PT 1954, str. 60, par. 4.).
Opłakując Jerozolimę, Jezus podkreślił znaczenie poznania teraźniejszej prawdy (2Piotra 1:12), kiedy powiedział: „[…] Gdybyś i ty poznało w tym to dniu, co służy ku pokojowi. Lecz teraz zakryte to jest przed oczyma twymi [odrzucili ziemskiego nauczyciela danego przez Boga]” (Łuk. 19:41, 42, BW). Chociaż twierdzili, że posiadają prawdę, zaniedbali szukania jej we właściwy sposób i we właściwym duchu (ich dom został spustoszony, Bóg opuścił ich podczas Wieku Ewangelii). Nie poznali czasu swego nawiedzenia (w. 44) – (spiskowali również przeciwko Panu, aby Go zabić). Tak, „[…] światłość w ciemnościach świeci, ale ciemności jej nie ogarnęły” (Jan 1:5). Teraz, podczas zachodzenia Wieków Ewangelii i Tysiąclecia jest to tak samo ważne, a może nawet ważniejsze, abyśmy uważnie słuchali