Sztandar Biblijny nr 321 – 2024 – str. 79
samowystarczalnej egzystencji, fakt, że potrzebują zbawienia, jest poza ich zrozumieniem. Tak jak ręka Abrahama została powstrzymana przed zabiciem jego syna Izaaka, tak wrogowie Izraela czy to Arabowie, czy poganie, zostaną powstrzymani przed próbą zniszczenia narodu żydowskiego.
Izraelski prorok Izajasz napisał w Izaj. 54:17 (BT): „Wszelka broń ukuta na ciebie, będzie bezskuteczna […]”. Nie ma zamachowca-samobójcy, pocisku rakietowego, samolotu myśliwskiego czy rakiety, które mogłyby udaremnić i oddzielić lud Boży od ziemi, którą On im dał. Niezależnie od tego, czy państwo palestyńskie stanie się rzeczywistością, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie pozwoli na to kosztem istnienia Izraela.
Kończymy wersetem, który zapewnia nas, że „powrót Izraela” jest w planie Jehowy – Jer. 31:4-7 (BW): „Znowu cię odbuduję i będziesz odbudowana, panno izraelska, znowu przyozdobisz się w swoje bębenki i wyjdziesz w korowodzie weselących się. Znowu sadzić będziesz
2 kol.
winnice na górach Samarii; ci, którzy je zasadzą, korzystać z nich będą. Zaprawdę, idzie dzień, gdy stróże wołać będą na górach efraimskich: Wstańcie! Pielgrzymujmy na Syjon, do Pana, Boga naszego! Gdyż tak mówi Pan: Wydajcie radosne okrzyki nad Jakubem, wykrzykujcie nad przewodnikiem narodów! Zwiastujcie, wysławiajcie i mówcie: Pan wybawił swój lud, resztkę Izraela!”.
BS 2024, s. 71-78
WYKŁADY BIBLIJNE
Historie napisane prostym językiem. Z jedynej Księgi, która nigdy się nie starzeje.
1 kol.
JÓZEF PRZED FARAONEM
1Moj. 41:1-52, BW
Po upływie dwóch lat śniło się faraonowi, że stoi nad Nilem. A oto z Nilu wyszło siedem krów pięknych i tłustych i pasło się na pastwisku. Potem wyszło za nimi z Nilu siedem innych krów, szpetnych i chudych i stanęło obok tamtych krów nad brzegiem Nilu. I pożarły owe krowy szpetne i chude siedem krów pięknych i tłustych. Wtedy faraon się obudził. A gdy zasnął, miał znowu sen. Oto siedem kłosów pełnych i pięknych wyrastało z jednej łodygi. A potem wyrastało za nimi siedem kłosów pustych i wysuszonych przez wiatr wschodni, a te puste kłosy pożarły siedem kłosów grubych i pełnych. Wtedy faraon się obudził, a był to tylko sen. Rano, zaniepokojony w duchu, kazał wezwać wszystkich wróżbitów egipskich i wszystkich mędrców. I opowiedział im faraon swoje sny. Nie było jednak nikogo, kto by mógł je wyłożyć faraonowi.
Wtedy odezwał się przełożony podczaszych do faraona i rzekł: Przypominają mi się dziś grzechy
2 kol.
moje. Gdy faraon rozgniewał się raz na sługi swoje, wtrącił mnie do więzienia w domu dowódcy straży przybocznej, mnie i przełożonego piekarzy. Obaj mieliśmy jednej i tej samej nocy sen, ja i on, a każdy sen co innego oznaczał. A był tam z nami młody Hebrajczyk, sługa dowódcy straży przybocznej, któremu opowiedzieliśmy to i wyłożył nam sny nasze. Każdemu wyłożył zgodnie z jego snem. I stało się tak, jak nam wyłożył: Mnie przywrócono do urzędu mojego, a jego powieszono.
Wtedy faraon kazał sprowadzić Józefa, wyprowadzono go więc śpiesznie z więzienia. A gdy się ostrzygł i zmienił szaty, przyszedł do faraona. Wtedy faraon rzekł do Józefa: Miałem sen, a nie ma nikogo, kto by go wyłożył, ale o tobie słyszałem, że gdy usłyszysz sen, umiesz go wyłożyć. Józef odpowiedział faraonowi: Nie w mojej to mocy, lecz Bóg udzieli faraonowi pomyślnej odpowiedzi.
Wtedy rzekł faraon do Józefa: Śniło mi się, że stałem nad brzegiem Nilu, a z Nilu wyszło siedem krów tłustych i pięknych i pasło się na pastwisku. A potem wyszło za nimi siedem innych krów,