Sztandar Biblijny nr 319 – 2024 – str. 46

zdolności itp. Nie, on raczej szczycił się tym, co inni mogli uważać za wstyd. Opowiedział im, jak Boska opatrzność dozwoliła na jego cierpienie na rzecz prawdy – na chłosty, biczowanie rózgami, uwięzienie, niebezpieczeństwo w głębinach, niebezpieczeństwa ze strony fałszywych braci, niebezpieczeństwa od pogan. To wszystko było dla niego oznaką Boskiej miłości i łaski, a także świadczyło, że był on miłośnikiem Pana i Jego sprawiedliwości oraz że był chętny cierpieć dla Pana i na rzecz prawdy.

      Również 2Kor. 1:3-9 jest bardzo cenną porcją Boskiego Słowa. Ten fragment udziela nam informacji, których nie znajdziemy w innych miejscach. Stawia przed nami wyraźny obraz żołnierza krzyża i tego, co znosił. Mamy też powiedziane: „Bądź wierny aż do śmierci” – podążaj śladami Jezusa oraz tego szlachetnego Jego naśladowcy – nie przechwalaj się sobą, lecz chlub się w Bogu i w przywilejach służby związanych z Jego prawdą.

      Teraz, pod koniec Wieku, doszliśmy do czasu, kiedy święty Paweł i inni stanowiący Małżonkę Baranka − wszyscy zostali przyjęci przez Pana do wiecznej chwały i bez plamy i bez skazy zostali przedstawieni Ojcu (Efez. 5:25-27; Obj. 19:7, 8). I możemy być pewni, że każdy z tej chwalebnej grupy był wiernym żołnierzem, nie dezerterem, nie tym, który wstydził się Pana i Jego prawdy. O takich Mistrz oświadcza, że nie będzie się ich wstydził, lecz wyzna ich imiona przed Ojcem oraz przed Jego świętymi aniołami (Mat. 10:32, 33; Mar. 8:38; Łuk. 12:8, 9).

      Tajemnica wytrzymałości Apostoła na tak wielkie niedostatki, chłosty, uwięzienie i różnego rodzaju biczowanie jest nam przedstawiona w słowach z 2Kor. 12:9 (BW): „[…] Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa”. Pańska łaska była wystarczająca. Moc Pana została udoskonalona w jego słabościach. I czy nie jest to tajemnicą każdego pomyślnego chrześcijańskiego życia? Czy nie było podobnie z naszym Mistrzem – że Duch Ojca w Nim, Jego poleganie na Ojcu oraz Jego szukanie światła oblicza Ojca rzeczywiście były mocą Bożą działającą w naszym Zbawicielu tak, aby pragnął czynić i czynił dobre upodobanie Ojca (Jana 1:32, 33; 3:34; 5:19; Żyd. 10:5-7; 12:2; Filip. 2:13)?

      To samo jest prawdą w przypadku każdego naśladowcy Pana począwszy od Jego czasów. Mistrz prawdziwie powiedział o swych naśladowcach: „[…] beze mnie nic uczynić nie możecie” (Jana 15:5, BW). To moc Boża działa przez naszego Pana Jezusa, przez Słowo Prawdy, przez naśladowców Jezusa i ta moc może działać zarówno w najsłabszych naśladowcach Jezusa jak i w tych najmocniejszych. Pańska łaska jest wystarczająca dla wszystkich w czasie każdej potrzeby. Jednak nie powinniśmy zapominać, że ta wielka wystarczalność nie jest wylewana na lud Pański bezwarunkowo, lecz w odpowiedzi na uznanie przez nich potrzeby oraz ich prośbę wyrażoną w modlitwie o Boską łaskę do pomocy w czasie każdej potrzeby.

      Święty Paweł jest również pięknym przykładem dla obecnie poświęcających się, którzy składają śluby poświęcenia podczas rozszerzonego Żniwa Wieku Ewangelii, dla poświęcających się przed restytucją, których nazywamy także Poświęconymi Obozowcami Epifanii, ponieważ ich stanowisko przed Bogiem jest zobrazowane w Epifanicznym Obozie. Jako antytypiczni Netynejczycy: „[…] Netynejczyków, których był postanowił Dawid i przedniejsi ku posłudze Lewitów […]” (Ezdr. 8:20) – ci poświęcający się obecnie są przyrównani do Królowej z Saby poszukującej mądrości Salomona.

      Szczerze zachęcamy wszystkich poświęconych do niezłomnego wypełniania swojego poświęcenia w złych warunkach (Filip. 2:15). Dokonują oni tego przez stałe naśladowanie przykładu Jezusa, jak to czynił święty Paweł: wyrzekając się siebie i świata, studiując Słowo Boże, czuwając, modląc się, rozpowszechniając Boską prawdę i gdy to niezbędne, cierpiąc za wierność Słowu Bożemu. Niech Bóg Jehowa obficie błogosławi nas wszystkich, gdy naśladujemy Jezusa w wykonywaniu tego i postępowaniu tak, by podobać się Ojcu!

      BS 2024, s. 44-46

poprzednia stronanastępna strona