Sztandar Biblijny nr 302 – 2021 – str. 54

Godnych, Wielkiej Kompanii i Młodocianych Godnych). Cóż za wspaniała perspektywa otrzymania przywileju szczególnego asystowania w Królestwie Wieku Tysiąclecia takim jednostkom jak Mojżesz, Dawid, Abraham, Izaak, Jakub oraz inni książęta!

      A po Tysiącleciu „Starożytni Godni, Wielka Kompania i Młodociani Godni (te wszystkie trzy klasy będą wówczas istotami duchowymi) uzdolnieni do służby wobec świata pod zwierzchnictwem klasy Chrystusa” (PT 1940, s.14 – TP 1982, s. 90, przyp. tłum.), jako antytypiczni Lewici będą mieć na Ziemi jako swych głównych pomocników anty-typicznych Netynejczyków – Poświęconych Obozowców Epifanii – pomagających w służbie na rzecz ludzkości. Pozostałe odniesienia to: PT 1955, s. 20-23, 41; PT 1957, s. 31; PT 1958, s. 7; PT 1959, s. 41-43; PT 196, s. 14, 30, 31; PT 1965, s. 62; PT 1967, s. 13, 14; PT 1969, s. 30, 31; PT 1971, s. 38, 39; PT 1972, s. 14, 73-75; PT 1973, s. 60, 61; PT 1983, s. 11,78 (TP 2004, s. 41-46; TP 1960, s. 10,58; TP 1972, s. 33; TP 1973, s. 75; TP 1982, s. 90, przyp. tłum.).

GIBEONICI, NETYNEJCZYCY, OBOZOWCY

      Obowiązki Netynejczyków najprawdopodobniej obejmowały służbę „drwali i noszących wodę” do Boskiej świątyni. Wydaje się na to wskazywać fakt, że Jozue (9:27, BT) kilka wieków wcześniej przydzielił Gibeonitom taki rodzaj pracy, chociaż ich służba była pełniona nie tylko dla Boskiej świątyni i Lewitów, lecz także dla całego Izraela. Służba Gibeonitów trwała przez wiele lat. W 2Sam. 21:2-9 (BW) czytamy o zabiciu wielu Gibeonitów przez Saula, o zajęciu się przez Dawida ich sprawą i o odpłacie na rodzinie Saula. Po tym nie ma żadnej innej wzmianki o Gibeonitach jako oddzielnym ludzie w Piśmie Świętym. Cytujemy w. 2.: „Wtedy król wezwał Gibeonitów i zapytał ich – Gibeonici zaś nie pochodzą z synów izraelskich, ale z pozostałości po Amorejczykach i chociaż synowie izraelscy zawarli z nimi przymierze potwierdzone przysięgą, Saul w swej gorliwości o Izraela i Judę starał się ich wytępić”. W. 3.: „Otóż Dawid zapytał Gibeonitów: Co mam dla was uczynić i czym was przejednać, abyście pobłogosławili dziedzictwo Pańskie?”.

      Prawdopodobnie później Gibeonici zostali włączeni do Netynejczyków, wyznaczonych przez Dawida i książąt do służby Lewitom (Ezdr. 8:20), a prawdopodobieństwo, że Gibeonici i Netynejczycy pełnili podobną służbę dla Lewitów związaną ze świątynią, dodaje wagi temu przypuszczeniu.

      Widocznie wielu Netynejczyków bardzo ceniło przywilej pracy jako pomocnicy Lewitów w służbie dla Boga Jehowy, ponieważ gdy Cyrus dla całego ludu Boga Jehowy otworzył drogę powrotu z niewoli do Jeruzalem i Judei (Ezdr. 1:3), po siedemdziesięciu latach spustoszenia ziemi, duża liczba Netynejczyków powróciła. Za pierwszym razem (ci, którzy powrócili z Zorobabelem) powróciło 74 Lewitów, 128 śpiewaków, 139 odźwiernych i 392 Netynejczyków oraz dzieci sług Salomona (Ezdr. 2:2, 40-58; por. Neh. 7:7, 46-60). Wśród tych, którzy wrócili później, z Ezdraszem, było jedynie 38 Lewitów, lecz 220 Netynejczyków (Ezdr. 8:17-20). Oddanie okazywane przez Netynejczyków znacznie podwyższyło ich status. Najwyraźniej byli oni wówczas uważani za wolnych sług świątyni, następnych w porządku po Lewitach i pracujących pod ich kierownictwem.

      Netynejczycy, podobnie jak inni powracający zesłańcy, zamieszkali w swych poprzednich miastach (1Kron. 9:2; Ezdr. 2:70; Neh. 7:73; 11:3). Ich szczególnym miejscem zamieszkania było wzgórze Ofel, które pomagali odbudowywać pod nadzorem swych przywódców (Neh. 3:26; 11:21). Tym sposobem znajdowali się bardzo blisko świątyni i było to bardzo wygodne w ich służbie. Podobnie jak inni słudzy świątyni, byli oni zwolnieni z podatków (Ezdr. 7:24) i widocznie byli wspomagani ze skarbca świątyni oraz z drugorzędnej dziesięciny (5Moj. 14:22-29; PT 1968, s. 78). Pochodzili z obrzezanych obcych, którzy mieli być traktowani sprawiedliwie i z szacunkiem (2Moj. 12:48, 49; 3Moj. 19:33, 34; E11, s. 207, 208). Zostali zaakceptowani jako wolni ludzie wspólnoty Izraela. Oni znaleźli się wśród tych, którzy z „wiedzą” i „zrozumieniem” „[…] oddzielili się od ludności tego kraju, aby postępować według Prawa Bożego […]” i „ […] przyłączają się do swych braci, do swych przywódców i uroczyście związują się przyrzeczeniem i przysięgą [bardzo uroczystą, wiążącą umową], że będą postępowali według Prawa Boga […] i że będą zachowywali i wypełniali wszystkie przykazania, postanowienia i prawa Jahwe, naszego Pana” (Neh. 10:29,30, BP). Ostatecznie oni połączyli się z ludnością żydowską, ponieważ nie występuje żadna wzmianka o nich w apokryfach ani w Nowym Testamencie.

TYSIĄCLETNIE DZIECI CHRYSTUSA

      Bóg zapewnił klasę Chrystusa, że restytucjoniści, ich tysiącletnie dzieci, szybko przyjdą do nich po ustanowieniu ziemskiej fazy Królestwa (Ps. 68:31; 110:3), oraz że ci, którzy ośmieszali, prześladowali i niszczyli klasę Chrystusa w czasie ich ziemskiego biegu, podczas restytucji przestaną się przeciwstawiać (odejdą od ciebie, Izaj. 49:17). Klasa Chrystusa była wzywana do zwrócenia uwagi, że wówczas wielu będzie przychodzić do nich (Izj. 60:3-5). Bóg obiecał, że klasa Chrystusa symbolicznie przyodzieje się nimi niczym ozdobą i zwiąże ich ze sobą w poświęceniu, tak jak oblubienica wiąże na sobie ozdoby.

      Zakres działania, jaki mieli jako Kościół walczący, będzie zbyt ograniczony dla ich ogromnej tysiącletniej rodziny. Szatan i jego zastępy, które ich niszczyły, będą wówczas odsunięte daleko (E2, s. 145). Wiele symbolicznych dzieci, których

poprzednia stronanastępna strona