Sztandar Biblijny nr 288 – 2019 – str. 21

i wywiadu przez zatrudnione tam osoby. Grupy nacisku są zawsze aktywne, nalegając, by wszyst­kie sprawy rządowe stały się przedmiotem otwar­tej dyskusji i nieuchronnie pewne tajne informacje stają się powszechnie znane pomimo swej tajności.

      W dzisiejszym świecie jest naprawdę trudne – a prawdopodobnie niemożliwe – zachowanie jakiejś sprawy w ukryciu. Pomimo tajnych służb departa­mentu ochrony porządku publicznego, biur wywia­dowczych i tajnej policji, „informacyjna autostrada” bezkrytycznie przesyła wszelkie rodzaje danych, za­lewając społeczeństwo doniesieniami z Facebooka i Twittera, propagandą, błędnymi informacjami, pogłoskami, plotkami, błahostkami i zbieraniną faktów. Taki ogromny kanał komunikacji jest nie­możliwy do nadzorowania.

JAWNE INFORMACJE

      Nigdy nie było Boskim zamiarem, by zachować w ściśle strzeżonej tajemnicy swe zamiary odnoś­nie do planety Ziemi. Jak zauważyliśmy, chociaż z powodu grzechu pierwotna synowska społecz­ność człowieka ze swym Stwórcą została utracona, niemniej jednak Bóg w swym wielkim miłosierdziu docenia dobre zamiary tych, którzy Go szukają i oni są nagradzani. Bóg powierza im swe tajemnice.

      Przekazywane tajemnice, wskazówki, nadzieje, obietnice, nie są „tajne” czy ograniczone przez ja­kieś Boskie prawodawstwo, aby utrzymać w ciem­ności ogromną większość ludzkiego rodu. Jednak te informacje, pozornie tak szeroko dostępne, są chronione za pomocą pewnych środków przed oczami i uszami niegodnych. asz Pan dziękował Ojcu, że święte rzeczy zostały ukryte przed „mąd­rymi i roztropnymi”, lecz objawione „niemowlę­tom” (Mat. 11:25). On często mówił w przypowie­ściach i używał niejasnych stwierdzeń, które miały na celu powstrzymanie tych, którzy jedynie byli wścibscy, przed zdobyciem niezasłużonych przy­wilejów, lecz powiedział: „wam – moim uczniom – dano wiedzieć”. Dawid mówi nam, że: „Tajemni­ca Pańska objawiona jest tym, którzy się go boją, a przymierze swoje oznajmuje im” (Psalm 25:14). Hebrajskie słowo przetłumaczone tutaj jako boję się, to yare i znaczy pełną podziwu cześć, która uznaje Boską wielkość i szuka uśmiechu Jego apro­baty. Cześć jest wskazana jako klucz, który otwiera tajemne rzeczy, a bez tego klucza nikt nie może wejść.

      Słowo PANA, które przyszło do proroków starożytności, nie służyło ich własnemu, samo­lubnemu pocieszeniu, lecz było zamierzone jako zapas wiedzy dla wiernych w każdym czasie. To Słowo było dla nich tak inspirujące, że posłannic­two było przekazywane z pokolenia na pokolenie, a jego usilnym celem było przywrócenie ludzkości do harmonii z jej Stwórcą. Osiągnięcie tego celu należy jeszcze do przyszłości, lecz ci „wtajemni­czeni” dzięki swej wiedzy, są zdolni śledzić postęp Boskiego programu w kierunku chwalebnego fi­nału, a my razem z Apostołem Pawłem możemy naprawdę powiedzieć: „[…] albowiem teraz bliż­sze jest nasze zbawienie, niż kiedy uwierzyliśmy” (Rzym. 13:11, BW).

WŁAŚCIWA ODPOWIEDŹ LUDU BOŻEGO

      Jako poświęcone dzieci Boże, przedtysiącletnie potomstwo Abrahama, oddajmy zatem chwałę, szacunek, cześć i adorację Bogu Jehowie za głę­bokie zrozumienie udzielone nam w obecnym czasie, Uświadomienie sobie tych rzeczy powin­no pociągnąć nasze serca bardzo blisko do na­szego Niebiańskiego Ojca. Nie powinniśmy się jednak spodziewać, że świat w ogólności będzie obecnie w stanie zrozumieć te rzeczy. Nie jest Boskim celem, aby oni zrozumieli obecnie plan zbawienia. Tak jak Mistrz powiedział do swych wiernych uczniów dawno temu i wciąż mówi do nas: „[…] Wam dane jest znać tajemnice Króles­twa Niebios, ale tamtym nie jest dane. Dlatego w podobieństwach do nich mówię, bo, patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumie­ją” (Mat. 13:11, 13, BW). Oni zarówno usłyszą, jak i zrozumieją we właściwym czasie (4Moj. 14:21; Izaj. 11:9; 1Tym. 2:3-6). Jednak obecnie Bóg nadal rozwija swe wybrane klasy (oprócz Maluczkiego Stadka, Wielkiej Kompanii i Młodocianych God­nych) i Jego quasi-wybrane klasy, jako podrzędne części przedtysiącletniego potomstwa Abrahama, aby miały udział w błogosławieniu niewybranych w nadchodzącym Królestwie.

      My, których uszy i oczy zostały pobłogosła­wione przez Pana i Jego panowanie prawdy i spra­wiedliwości, odpowiedzmy z całą wdzięcznością i pokorą. Nie tylko przez zewnętrzne wychwalanie, lecz także przez płynącą z serca chwałę, wyzna­wajmy Jego łaskawość i czułe miłosierdzie. Niech nasza wdzięczność i ocena coraz bardziej uświęca nasze serca i odłącza nas od świata, jego celów i samolubstwa. Staczajmy dobry bój przeciwko grze­chowi, szczególnie w naszych śmiertelnych ciałach, bo chociaż niedoskonałości ciała nie są liczone przeciwko tym, którzy są pod szatą Chrystusowej sprawiedliwości i którzy postępują nie według cia­ła, lecz według Ducha (Rzym. 8:1). Niemniej jed­nak Duch Pański w nas powinien coraz bardziej nas prowadzić, abyśmy pragnęli i dążyli do tej doskonałości, która najbardziej podoba się Bogu

poprzednia stronanastępna strona