Sztandar Biblijny nr 276 – 2017 – str. 27

czy diabła – jej atak przede wszystkim musi być skierowany na umysł, a jeśli zostanie odparty, odnosimy zwycięstwo. Jeśli nie zostanie odparty, to nie zdajemy sobie sprawy, jakie będą tego konsekwencje. Jak oświadcza Apostoł Jakub: „Zatem pożądliwość (samolubne pragnienia każdego rodzaju) począwszy (w umyśle), rodzi grzech (rozwija grzeszne słowa i czyny), a grzech będąc wykonany, rodzi śmierć” (Jak. 1:15).

      Zatem nic dziwnego, że Apostoł wspomina o potrzebie strzeżenia naszych myśli pod względem czystości i że jeśli dana sprawa była dobrze utwierdzona jako prawda, i jeśli nie wiązała się z niesprawiedliwością, a nawet nie była hańbiąca, jednak była nieczysta, będzie to wystarczającym powodem do potępienia jej jako niegodnej umysłu poświęconego ludu Pana. Jeśli ta sprawa zostanie przeoczona, to sprośność lub nieczystość wchodząca do umysłu może spowodować takie skalanie, że zupełne wykorzenienie go będzie problemem, nie tylko w danym czasie, lecz po miesiącach lub nawet latach.

      Czysta miłość Chrystusowa w naszych sercach nie zna żadnego człowieka według ciała i nie pokłada zaufania w ciele. Ona uznaje wrodzoną deprawację starego usposobienia i utrzymuje ciało pod uzdrawiającym wpływem nowego usposobienia. W rezultacie tego jej usposobienie jest całkowitym przeciwieństwem zbytniej poufałości. Ono jest dostojne, czyste, proste i zawsze zachowuje właściwą powściągliwość wobec odmiennej płci, co jest aprobowane nawet przez świat, a tym bardziej przez tych, którzy stają się święci. Okazywanie miłości wśród świętych powinno raczej odbywać się w sposób wskazany w Rzym. 12:10 (BW): „Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku”. To powinna być taka życzliwość, która całkowicie składa się z najbardziej dopracowanej przyzwoitości i czystości. W takim stanie umysłu i serca, siostry będą wolały wymieniać swe zwierzenia i zażyłości ze swymi mężami lub innymi siostrami, a bracia ze swymi żonami lub współbraćmi, nie przynosząc żadnej szkody sprawie Chrystusa.

      W swym Liście do Tymoteusza (1Tym. 5:1­3, BW) Apostoł ponownie wskazuje na usposobienie czystej miłości wśród świętych, mówiąc: „Starszego mężczyzny nie strofuj (starszego wiekiem brata, nawet jeśli zbłądził, miej respekt dla jego lat), lecz upominaj go jak ojca, młodszych jak braci, starsze kobiety jak matki, młodsze jak siostry, z wszelką powściągliwością (bez wrażenia zbytniej poufałości). Otaczaj szacunkiem wdowy, które rzeczywiście są wdowami” – które mają ufność w Bogu i których postępowanie jest zgodne z tą ufnością. „Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” i „niechże tedy dobro wasze bluźnione nie będzie” przez jakieś nieostrożne czy nierozsądne postępowanie i działanie (1Tes. 5:22, BT; Rzym. 14:16). Tak, te myśli są godne dokładnego rozważenia przez wszystkich, którzy gorliwie starają się rozwinąć podobieństwo Chrystusowe w sobie. Zatem zastanówmy się najpierw nad rodzajem naszych myśli, a następnie nad ich wpływem na innych. Przezwyciężamy złe domysły i złe mowy przez oczyszczanie serca, przez modlitwę i zachowywanie umysłu napełnionego świętymi myślami.

COKOLWIEK JEST MIŁEGO

      Pamiętajmy o Boskim powołaniu, „[…] Zgromadźcie mi świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze” (Ps. 50:5). Święci są nakłaniani, by byli łagodni, a także by czynili pokój, lecz aby tacy byli, muszą mieć życzliwe myśli, myśli pełne sympatii, miłe, uprzejme i łagodne. One z kolei będą stopniowo zmieniać się w łaski charakteru. Nie powinniśmy myśleć o tematach wywołujących gniew, nienawiść, spór czy powodujących irytujące, kłótliwe, mściwe i kontrowersyjne myśli. Wszystkie one powinny być odrzucane jako wrogowie zupełnie rozwiniętego, poświęconego dziecka Bożego, a w ich miejsce powinniśmy myśleć o rzeczach pięknych, życzliwych, o jakich możemy wiedzieć na temat naszych sąsiadów, naszych przyjaciół. Nawet, gdy nie możemy zupełnie zamknąć naszych oczu na ich niesprawiedliwość czy złe czyny, to możemy przynajmniej odmówić marnowania cennego czasu na myślenie o ich słabościach oraz na rozwijanie nieżyczliwego, kłótliwego usposobienia w nas samych.

      Piękno doskonałego charakteru Boga, naszego Pana Jezusa i Jego naśladowców, oświeca poświęcone dziecko Boże pięknem doskonałości prawdy! Kiedy będziemy myśleć o rzeczach najczystszych, z konieczności będziemy musieli podnosić nasz duchowy wzrok tak wysoko, jak to

poprzednia stronanastępna strona