Sztandar Biblijny nr 275 – 2017 – str. 14
Jeśli ktoś wyznaje, że jest uczniem Chrystusowym, jego współuczniowie nie powinni próbować sądzić jego serca – tylko Bóg może właściwie czytać serce. I chociaż Mistrz wcześniej wiedział, kto Go zdradzi, to jednak ten, który miał „diabła” był z dwunastoma. Ze względu na to, że Pamiątka symbolizuje śmierć Chrystusa, zatem niech wszyscy się strzegą przed uczestniczeniem w niej bez zrozumienia, niegodnie, niewłaściwie – nie uznając przez uczestniczenie w niej „ciała Pańskiego” jako naszego Okupu.
„Niechże tedy człowiek samego siebie doświadczy […]”, niech dba o to, żeby uczestnicząc w emblematach, uświadamiał je sobie jako cenę Okupu za jego życie i przywileje. Ponadto, aby rozumiał, że uczestnicząc w nich, zobowiązuje się do cierpienia dla sprawy Chrystusa, bo w przeciwnym razie jego akt upamiętniania będzie potępieniem jego codziennego życia przed własnym sumieniem – „Albowiem kto je i pije niegodnie, sąd (potępienie – tłum. Webstera) sobie samemu je i pije, nie rozsądzając (rozróżniając – tłum. Webstera) ciała Pańskiego” (1Kor. 11:28). Posłuszeństwo wobec PANA jest częścią sprawiedliwej postawy w rozwijaniu naszego charakteru na podobieństwo naszego PANA – „A choć był Synem Bożym, wszakże z tego, co cierpiał, nauczył się posłuszeństwa” (Żyd. 5:8).
Apostoł mówi, że z powodu braku właściwej oceny tego upamiętnienia, symbolizującego nie tylko nasze usprawiedliwienie, lecz także nasze poświęcenie, „[…] między wami wiele jest słabych i chorych, i niemało ich zasnęło” (1Kor. 11:30). Prawda zawarta w tej uwadze jest oczywista: brak oceny i zapominanie prawd reprezentowanych przez tę wieczerzę jest w kościołach nominalnych i poza nimi przyczyną osłabienia, duchowych chorób i zasypiania wielu wierzących. Nic tak bardzo nie pobudza i nie wzmacnia praw dziwie poświęconych, jak wyraźne zrozumienie ofiary Okupu. „Niechże tedy człowiek samego siebie doświadczy, a tak niech je z chleba tego i z kielicha tego niechaj pije”.
Niech nasze umysły pogrążone w modlitwie podążają za Odkupicielem do ogrodu Getsemane i spoglądają na Niego, „który za dni ciała swego modlitwy i uniżone prośby do tego, który go mógł zachować od śmierci, z wołaniem wielkiem i ze łzami ofiarował, i wysłuchany jest dla uczciwości” (Żyd. 5:7). Tak, Jezus modlił się do Swego Ojca, który był w stanie zachować Go od śmierci – wyrażając obawę przed śmiercią, gdyby w jakimś szczególe nie wypełnił Ojcowskiego planu i w ten sposób stał się niegodny zmartwychwstania. Zauważamy, jak nasz Pan był pocieszony przez Ojca za pośrednictwem anioła, zapewniającego Go, że wiernie dochował Swego ślubu poświęcenia i że na pewno otrzyma zmartwychwstanie, jak zostało to przepowiedziane. Dostrzegamy, jak spokojny był po tym zapewnieniu, gdy przed Najwyższym Kapłanem i Piłatem oraz Herodem i ponownie przed Piłatem – stał niczym owca przed tymi, którzy ją strzygą i nie otworzył Swych ust w samoobronie. Widzimy Go wiernego, odważnego do samego końca i mamy Jego zapewnienie, że mógł prosić Ojca o więcej niż dwanaście legionów aniołów dla Swej ochrony, lecz zamiast prosić o pomoc, by ujść przed ofiarą, Pan prosił o pomoc, by wiernie w niej wytrwać. Cóż za lekcja dla wszystkich, którzy są Jego naśladowcami!
Zatem zachowujmy nasz przywilej obchodzenia tego czasu Pamiątki przez przyjmowanie emblematów w duchowej społeczności (wspólnym uczestnictwie). W każdym corocznym obchodzeniu tej Pamiątki uznajemy, że podstawa wszystkich naszych nadziei spoczywa w ofierze naszego drogiego Odkupiciela za nasze grzechy, w społeczności serca z Nim, karmieniu Nim serca, społeczności serca ze współwierzącymi i szczerym uświadomieniu sobie znaczenia naszego przymierza ofiary. Ofiara jest prawdziwą łącznością duchową, którą, jeśli będziemy wierni, będziemy wypełniać dzień po dniu przez cały rok. Naszym pragnieniem jest, abyśmy codziennie byli łamani z naszym Panem i przez cały czas karmili się zasługą Jezusa, wzmacniając się w Panu i w sile Jego mocy. Cóż to za pałające serca dążące do dalszej oceny i wzrostu w przywilejach służby, do której jesteśmy powołani, nie tylko w odniesieniu do teraźniejszości, ale również do przyszłości.
BS 2017,8-14