Sztandar Biblijny nr 274 – 2016 – str. 87

CHRZEŚCIJANIE A WŁAŚCIWE OBCHODZENIE
ŚWIĄT NARODZENIA JEZUSA

      Co roku wielu wyznaniowych chrześcijan z niecierpliwością oczekuje na obchodzenie Świąt Narodzenia Jezusa jako radosnej okazji, jako czasu refleksji nad niezmiernie ważnym wydarzeniem – zwiastowanym i świętowanym w niebie i na ziemi – ludzkimi narodzinami naszego Zbawiciela, i powodem do radości i dziękowania Bogu za Jego wielki dar zbawienia dla ludzkości przez wiarę w Jezusa Chrystusa (Jana 3:15-17). Okres Świąt tradycyjnie jest dla nich czasem spotkań w dobrej atmosferze z rodziną, krewnymi, przyjaciółmi, sąsiadami i innymi bliskimi osobami oraz czasem odpoczynku od trosk codziennego życia i szczególnego kierowania uwagi na ich miłość do Boga, Chrystusa i siebie nawzajem.

      Lecz inni wyznaniowi chrześcijanie, wierząc, że obchodzenie Świąt Narodzenia Jezusa jest niewłaściwe dla prawdziwych chrześcijan, skrupulatnie unikają wyróżniania okresu tych Świąt w jakiś szczególny sposób. Obchodzenie tych Świąt jest dla nich fałszywą czcią, pogaństwem (tzn. czczeniem pogańskich bożków, a szczególnie starożytnego rzymskiego boga słońca – Sol), ukrytym pod fałszywą chrześcijańską postacią; dlatego dla wielu z nich jest to bluźnierstwem wobec imienia Jezusa Chrystusa! Pogląd, że Święta są w rzeczywistości niechrześcijańskie, nie jest nowy. Purytanie, którzy najpierw osie­dlili się w Nowej Anglii, odrzucili Święta Narodzenia Jezusa jako pogaństwo, a w różnych okresach w przeszłości, szczególnie w kolonialnych czasach w Ameryce, prawa niektórych społeczności nawet zabraniały obchodzenia tych Świąt. Ostatecznie, kiedy podstawowa zasada wolności religijnej została trwale ustanowiona jako prawo dla wszystkich obywateli i gdy coraz więcej ludzi o europejskim pochodzeniu osiedlało się w Ameryce, przywożąc ze sobą zamiłowanie do Świąt i związanych z nimi zwyczajów, wszystkie prawa przeciwko ich obchodzeniu zostały unieważnione, a obchodzenie tych Świąt w Stanach Zjednoczonych stało się ulubioną religijną tradycją, podobnie jak w innych krajach chrześcijaństwa.

      Lecz kontrowersje związane z obchodzeniem Świąt Narodzenia Jezusa nigdy zupełnie nie wygasły i obecnie rozszerza się słowna i zorganizowana opozycja przeciw prawdziwym chrześcijanom obchodzącym te Święta. Argumenty przeciwko obchodzeniu tych Świąt są wysuwane w celu nakłaniania prawdziwych chrześcijan do usunięcia z ich wierzeń i praktyki wszystkiego, co nosi znamiona fałszywej czci. Rzeczywiście, Pismo Święte poleca wszystkim prawdziwym wierzącym odrzucenie tego, co złe i fałszywe, a trzymanie się tylko tego, co jest dobre i prawdziwe; „Wszystkiego doświadczajcie, co dobre, tego się trzymajcie. Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie” (1Tes. 5:21, 22, BW; 2Kor. 6:14-18; Izaj. 52:11). Analizujemy tutaj tę kwestię w duchu poszukiwania prawdy, duchu poszanowania dla Boga i staramy się zdobyć z Biblii Boski punkt widzenia na nią.

DATA NARODZENIA JEZUSA

      Ci, którzy twierdzą, że obchodzenie tych Świąt jest fałszywym obrzędem, mają w związku z tym kilka uwag. Pierwszą z nich jest, że 25 grudnia nie jest prawdziwą datą narodzenia Jezusa i że wszystko, co fałszywe, powinno być usunięte z chrześcijańskich praktyk religijnych. Oni są gotowi, by wykazać, że Jezus nie mógł urodzić się 25 grudnia, w tradycyjnym dniu obchodzenia Świąt. Oni wykazują z Pisma Świętego, że pasterze strzegli swych stad nocą (Łuk. 2:8), czego nie robiliby podczas chłodnej i mokrej zimy w Zie­mi Świętej; dlatego narodzenie Jezusa na pewno miało miejsce w bardziej łagodnej porze roku. Józefowi i Marii udzielono pro­wizorycznego zakwaterowania w stajni, co przypuszczalnie nie miałoby miejsca w przypadku kobiety będącej przed porodem, gdyby to była zima! Jezus przedstawił Siebie, aby był ochrzczony przez Jana, by rozpocząć Swą służbę, w 30 rocznicę Swych narodzin i miało to miejsce podczas właściwej do tego pogody. Jan prowadził swą służbę chrzczenia przez sześć miesięcy przed chrztem Jezusa, co miało miejsce od wiosny do jesieni, ponieważ w innych porach roku pogoda była nieodpowiednia do dokonywania chrztu na otwartej przestrzeni.

      Z Pisma Świętego wiadomo, że służba Jezusa trwała 3 i 1/2 roku, a Jego śmierć nastąpiła wczesną wiosną. To potwierdza, że Jego narodziny miały miejsce wczesną jesienią. Cesarz Augustyn wydał dekret o opodatkowaniu ludu (Łuk. 2:1). W regionie rolniczym, jakim była ta część Ziemi Świętej za czasów Pana Jezusa, rozsądnym czasem na opodatkowanie był okres bezpośrednio po żniwach,

poprzednia stronanastępna strona