Sztandar Biblijny nr 273 – 2016 – str. 79

Jezus zdeponował zasługę na bezpieczne przechowanie w Boskiej sprawiedliwości. Ważne jest, by zauważyć, że w czasie śmierci Jezusa, w czasie Jego zmartwychwstania oraz wniebowstąpienia, nie dokonano żadnego zastosowania zasługi za Adama. Ona wciąż pozostaje pod kontrolą Boskiej sprawiedliwości. Dlatego wartość śmierci Jezusa jest dostarczana dla wybranych jako pożyczka kredytowa. W przybliżeniu można to zilustrować przez fakt uzyskania przez kogoś pożyczki z banku na budowę domu. Kiedy bank zatwierdzi wam pożyczkę, nie możecie dostać pieniędzy natychmiast. To, co bank wam daje, to list stwierdzający, że wasz kredyt został zatwierdzony, powiedzmy na kwotę 50.000 $. Pokazujecie wykonawcy list, który zastrzega, że kiedy różne etapy budynku zostaną ukończone, bank wypłaci pewną określoną sumę wykonawcy, na przykład 5.000 $ kiedy będzie ukończony fundament i pierwsze piętro, 10000 $ kiedy będzie ukończona drewniana konstrukcja i poszycie dachowe oraz pokrycie dachu gontem itd.

      Obecnie zasługa Jezusa pozostaje w banku Boskiej Sprawiedliwości i nie będzie wypłacona, dopóki w Boskim właściwym czasie nie zostanie zastosowana za Adama i świat w następnym wieku. Boski plan jednak dostarcza pożyczki kredytowej dla tych wybranych, którzy przybliżają się do Boga, aby Mu służyć przed tysiącletnim zastosowaniem zasługi. Dlatego Bóg uważa Kościół za usprawiedliwionych, chociaż zasługa nie jest jeszcze udostępniona przez zastosowanie.

PRZEDSTAWIONA JEST TUTAJ  BIBLIJNA ZASADA

      Rzymian 4:17: „[…] Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia” (BT). Bóg jest wszechwiedzący, wszechmogący i może zrobić wszystko w celu błogosławienia Swych stworzeń, dopóki jest to w harmonii z Jego sprawiedliwym charakterem doskonałej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy. Zgodnie z tym, On traktował Kościół tak, jak gdyby zasługa była wówczas zastosowana bezpośrednio za nich, lecz w rzeczywistości tak nie było. Jako przykład rozważmy Starożytnych Godnych i Abrahama. Rzym. 4:3: „Bo co mówi Pismo? Uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało za sprawiedliwość” (BW). Pytamy, jak to jest możliwe? Abraham żył 2.000 lat wcześniej, zanim Chrystus umarł jako okupowa cena. Tak, lecz Bóg w Swej zdolności przewidywania wiedział, kiedy Jezus jako jednorodzony Syn Ojca dokona tej ofiary. I jak prze powiedziano w proroctwie Daniela 9:23-27, było to w połowie siedemdziesiątego tygodnia, kiedy ofiara Jezusa została dokończona na krzyżu, na wiosnę 33 roku, a trzy i pół roku później, jesienią 36 roku, skończyło się siedemdziesiąt symbolicznych tygodni. 490 lat, czyli 70 symbolicznych tygodni (70 x 7) przed tą datą, wyznacza początek tego proroctwa – październik 455 roku przed Chrystusem.

      W rezultacie Bóg powiedział do Abrahama: „ Ponieważ ty zdecydowałeś poświęcić się teraz i nie czekałeś do zastosowania zasługi w Wieku Tysiąclecia, Ja zamierzam udzielić ci obecnie kredytu z wyprzedzeniem. Zaliczę twoją wiarę jako usprawiedliwienie, pomimo że ofiara Pana Jezusa za grzech nie została jeszcze dostarczona”. Powyżej Apostoł pod natchnieniem oświadcza, że jest to właściwy punkt widzenia, gdy mówi: „[…] Temu, który ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia”. Bóg znał koniec na początku i traktował Abrahama tak, jak gdyby zasługa była już zastosowana na jego korzyść. I taka sama była sytuacja całej klasy Starożytnych Godnych od Abla do Jana Chrzciciela.

      Podobna sytuacja była w przypadku Kościoła w tym, że Dwunastu Apostołów i Siedemdziesięciu Uczniów, przed ukrzyżowaniem miało wstępne namaszczenie Duchem Świętym (Mat. 10:1; Łuk. 10:19). Przez namaszczenie ich i przyjęcie do najwyższych urzędów w Kościele, Bóg dał im to, co traktował i uznawał, jako dokładnie równe usprawiedliwieniu do życia i spłodzeniu z Ducha. Dla tych 82 osób będących z Panem uczestnikami w Jego urzędzie i cierpieniach, w powyżej wspomnianych warunkach Bóg z wyprzedzeniem udzielił usprawiedliwienia i próby do życia (PT ’98, s. 50; PT ’84, s. 29).

      Jednak pozostali ze 144 000 otrzymali korzyść z zasługi i namaszczenie Duchem Świętym podczas Pięćdziesiątnicy i po niej. Zatem Bóg traktuje Maluczkie Stadko tak, jak postępował z Abrahamem i Starożytnymi Godnymi, według tej samej biblijnej zasady: „to, co nie istnieje, powołuje do istnienia”. I chociaż okup był już dokonany, zastosowanie zasługi Jezusa za Adama i ród znajdujący się w nim jeszcze wtedy nie nastąpiło, a my wiele lat później, wciąż czekamy na Boski właściwy czas, na wprowadzenie tego wielkiego wydarzenia restytucji, które najwidoczniej jest jeszcze w odległej o kilka lat przyszłości. Bóg wiedział o tych „dniach oczekiwania” związanych z wypracowaniem planu zbawienia dla Kościoła, lecz Apostołowie nie rozumieli w pełni tej sprawy. Innym razem pytali: „Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?” Oni spodziewali się, że rzeczy związane z Tysiącletnim Królestwem nastąpią w Żydowskim Żniwie, prawie 1900 lat przed rozpoczęciem dzieła przygotowania do przywrócenia Izraela. Jednak dzięki Bogu, te zarysy Boskiego planu, które święci dostrzegali jedynie oczyma wiary, a które odnosiły się do nadchodzących błogosławieństw Izraela, wypełniają się obecnie w znakach czasu przez rzeczywiste wprowadzenie narodu żydowskiego do Palestyny w 1948 roku.

 BS 2016,76-78

poprzednia stronanastępna strona