Sztandar Biblijny nr 272 – 2016 – str. 61
On argumentował: »To jest zbyt nagle i ja nie jestem przygotowany, nie mogę wykonać teraz tej usługi«. Brat przewodniczący nalegał: »Brat Russell pozostawił instrukcje, że ty masz przyjąć to naznaczenie, a nie ktoś inny«. »Tak, ale ja nie mogę tego zrobić, gdzie jest brat Russell, powiem mu o tym«. »Przykro mi bracie Jolly, brat Russell wyjechał w podróż pielgrzymską«. Brat Jolly opowiadał, że przyjął naznaczenie do Toronto, a kiedy wszedł na podium, żeby usłużyć, na widowni było 5.000 słuchaczy.
Opowiadając tę historię w swym wykładzie, brat Jolly przygotowywał się do czegoś. Wydaje się, że od jednego z naszych starszych braci dowiedział się, że w naszym zborze mieliśmy szkołę proroczą i brat Bob oraz ja, byliśmy dwoma z jej uczestników. On został również poinformowany, że nie powinien mówić, iż ma zamiar powołać nas do wystąpienia, bo możemy zniknąć. Możecie sobie wyobrazić, że byliśmy w pewnym stopniu zafascynowani doświadczeniami przedstawianymi przez brata Joly’ego. Potem brat Jolly powiedział: »Wiem, że macie tutaj w waszym zborze zebranie szkoły proroków i wierzę, że bracia będą bardzo zadowoleni, gdy usłyszą w niej dwóch młodych braci«. Brat Jolly powiedział następnie: »Bracie Ralph, czy możesz wystąpić i przemówić przez pięć minut na temat okupu, i czy brat Bob mógłby przemówić o restytucji?«
Obaj byliśmy ZSZOKOWANI – OSZOŁOMIENI! Zanim uświadomiłem sobie, co się dzieje, stanąłem tam próbując zebrać myśli na temat okupu. Brat Jolly powiedział, że zbór jest naprawdę szczęśliwy, mając dwóch młodych braci, którzy mogli stanąć i przemawiać bez czytania przygotowanego tekstu i bez żadnego przygotowania. My nie byliśmy aż pod tak wielkim wrażeniem naszego wystąpienia. Byliśmy tak zdenerwowani, że nie mieliśmy pojęcia, co mówiliśmy”.
„Jakim wspaniałym nauczycielem i mówcą był brat Jolly i jak wielkim błogosławieństwem był dla wszystkich braci. Byliśmy błogosławieni przez wszystkich ewangelistów i pielgrzymów minionych lat, którzy ofiarowali swój czas, wysiłki i pieniądze, by prowadzić nas drogą prawdy i jej ducha. Chwała niech będzie naszemu wielkiemu Bogu i Jego Synowi za ten wspaniały Plan Zbawienia i fakt, że radujemy się perspektywami jego pięknego wypełnienia w nadchodzącym Królestwie restytucji. Tak, gdy spoglądamy wstecz na tę historię, to wydaje się nam oczywiste, że Pan z wielką troską przygotowywał brata Ralpha do jego przyszłej służby”.
„Krótko po śmierci brata Hedmana w 2004 roku, brat Ralph z żoną, siostrą Normą, przenieśli się do Domu Biblijnego. Pan sprawił, że brat Dan i siostra Sue Herzig pomogli im przeprowadzić się z ich apartamentu w Pittsfield, MA. W odpowiednim czasie nabyli dom w trakcie budowy. Siostra Norma wiele razy mówiła: »Nie mogę się doczekać, by przeprowadzić się do naszego nowego pięknego domu«. Jednak, czekając na jego dokończenie, siostra Norma doznała złamania kości w kręgosłupie, co powodowało okropny ból. Poszła do szpitala i lekarze byli w stanie połączyć kości razem. Przez krótki czas przebywała w centrum rehabilitacyjnym, a następnie wróciła do Domu Biblijnego, gdzie przechodziła rehabilitację. Jednak niedługo po tym złamała następną kość w kręgosłupie. Cały proces leczenia został powtórzony.
Potem nastąpiło to po raz trzeci, lecz tym razem nie wróciła ze szpitala. Brat Herb i siostra Barbara Hoague mieli przywilej być z bratem Ralphem w szpitalu, gdy umarła siostra Norma. Lekarze powiedzieli, że było to z powodu bardzo ciężkiej postaci osteoporozy. Jej kości łamały się podczas normalnego chodzenia, siedzenia itp. Po śmierci siostry Normy dom został ukończony i brat Herb oraz siostra Barbara mieli przywilej pomocy bratu Ralphowi w przeprowadzce. Dom naprawdę był piękny. Po śmierci siostry Normy nie było to dla niego łatwe. Braterstwo Hoague pomogli bratu Ralphowi w zakupie pewnych mebli do nowego domu. Oni pomogli mu urządzić wszystko i kiedy urządzali jego sypialnię na piętrze, brat Ralph powiedział, że chciałby, aby jego łóżko stało dokładnie na środku pokoju, zatem oni tak „na oko” umieścili łóżko w centrum pokoju. Brat Ralph dokładnie to obserwując, powiedział, że ono nie jest dokładnie w centrum. Wziął miarkę i zmierzył odległość. Okazało się, że łóżko było przesunięte o jeden cal w jedną stronę. Zatem musieliśmy ustawić go dokładnie”.
W 2009 roku brat Ralph przeprowadził się ze swego domu do Domu Biblijnego, by mieszkać tam, gdzie służył Panu jako Redaktor i Opiekun Wykonawczy Ruchu przez 10 lat.