Sztandar Biblijny nr 272 – 2016 – str. 58
i wyrywa ich” (Psalm 34:8). Pocieszająca jest wiedza, że Pan gwarantuje, iż na końcu tych zmagań Szatan będzie zupełnie związany!
Brat Russell wskazał (Wykłady Pisma Świętego, Tom 1, s. 69; R4609, R4695), że nasz Pan związał Szatana jako jednostkę (Obj. 20:1-3), tak że Szatan nie ma już kontroli nad upadłymi aniołami jak poprzednio, co skutkuje wielkimi konfliktami i problemami w jego imperium. W 1878 roku nasz Pan zaczął „sprzęt jego rozchwytywać” (Mat. 12:29, BW). Wiązanie szatańskiego systemu jest stopniowe i nadal postępuje (E 2, s. 125). Każdym sposobem prawda – wielki łańcuch – będzie go ograniczać, tak że on nie będzie w stanie, poruszać ręką, stopą czy ustami w celu zwiedzenia narodów podczas Tysiąclecia. Wrzucenie go do bezdennej przepaści, przedstawia pozostawienie go jego własnym pomysłom i spekulacjom oraz powstrzymywanie go przed poznaniem dalszej prawdy. Pozostawienie go w bezdennej przepaści oznacza trzymanie go w ciemności błędu stworzonego przez niego, co z pewnością będzie bolesne. W celu dokonania tych kilku rzeczy ze strony Pana będzie konieczne: (1) usunięcie Szatana tak daleko od ziemi, aby nic nie wiedział o tym, co się tutaj dzieje podczas Tysiąclecia i (2) utrzymywanie go z dala od ludzkości podczas tego okresu. To powstrzyma go przed poznaniem świeckich i religijnych prawd udzielanych ludzkości podczas Tysiąclecia, a oddzielenie go od kontaktu z ludzkością pozbawi go sposobności zwiedzenia kogokolwiek z ludzi.
Niektórzy chrześcijanie dokładnie studiują Słowo Boże „dobrze rozbierając słowo prawdy” (2Tym. 2:15), wszystkiego doświadczając, a co jest dobrego, tego się trzymając (1Tes. 5:21). Oni uświęcają Pana Boga w swych sercach i zawsze są gotowi do udzielenia odpowiedzi wszystkim pytającym o powód nadziei, która w nich jest, z cichością i czcią (1Piotra 3:15).
Oni mają dobrze ugruntowaną wiarę i opartą na Piśmie Świętym nadzieję wiecznego życia, która nie może zginąć, lecz przetrwa wśród najcięższych burz. Ich kotwica jest pewna i niezawodna.
Inni chrześcijanie osłabili swoje trzymanie się Słowa Bożego i Jego Świętego Ducha. Oni przestają wzrastać w łasce i w znajomości naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa i są zadowoleni pozostając niemowlętami. Oni z łatwością są odprowadzani do błędu niepobożnych i upadają w swej niezłomności (Żyd. 5:12-14; 2Piotra 3:17, 18). Nic dziwnego, że oni tak łatwo są „[…] miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu” (Efez. 4:14, BW)! Oni bardziej ufają przypadkowi czy szczęściu niż Bogu. Zamiast nierozerwalnego łańcucha prawdy i trwałej podstawy Boskiego Słowa, oni utrzymują się wśród sztormów życia na cienkim sznurku błędu i przesądów.
Poświęcony chrześcijanin czerpie swą siłę z Boskiego Słowa, a Jego Słowo udzielone w Biblii zapewnia nas, „[…] że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani” (Rzym. 8:28, BW). Jest to jedna z wielkich lekcji wiary, jakiej powinien nauczyć się lud Pański, nawet wtedy, gdy już od pewnego czasu jest na tej drodze.
Czasy, w których żyjemy, są bardzo niepewne i wielu chrześcijan, którym brakuje silnej wiary w Boga oraz w Jego ojcowską troskę o tych, którzy są Jego, przestaje Jemu ufać. Oni polegają na swym własnym zrozumieniu, zapominając o tym, że jeśli we wszystkich swych drogach uznają Pana, On będzie kierował ich ścieżkami (Przyp. 3:5, 6). „Powierz Panu drogę swoją, [z]aufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni” (Psalm 37:5, BW).
Musimy zapytać, czy Bóg ma plan wypełnienia Swych obietnic? Tak, Bóg uczyni wszystkie pięć przedrestytucyjnych poświęconych klas – Maluczkie Stadko, Starożytnych Godnych, Wielką Kompanię, Młodocianych Godnych i Poświęconych Obozowców Epifanii – symbolizowanych odpowiednio przez Syon, Morię, Akrę, Bezetę i Ofel – szczególnymi pośrednikami pomocy dla niewybranych na Drodze Świętości. Psalm 72:3: „Przyniosą góry ludowi pokój, a pagórki sprawiedliwość”. Bóg wywyższy tych pięć przedrestytucyjnych klas w tym celu. Gdzie zatem jest jakiekolwiek miejsce na zwątpienie? Niektórzy nieroztropni lub słabi w wierze chrześcijanie naśladują pogańskie praktyki, otwierając swe umysły na złe wpływy, ufając szczęśliwym amuletom, wróżbiarstwu, wizjom i horoskopom bardziej niż swemu Stwórcy i Jego Słowu. Stwórcy, który w Swym wielkim miłosierdziu, tak bardzo ich umiłował, że dał Swego jednorodzonego Syna, by za nich umarł (Jana 3:16; Rzym. 5:8-11).
Apostoł Paweł przepowiedział, że „[…] w czasach ostatnich niektórzy odpadną od wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów” (1Tym. 4:1, BT). Wielu wypełnia to proroctwo obecnie –