Sztandar Biblijny nr 272 – 2016 – str. 50

OBJAWIANIE

      „Albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. Co mówię wam w ciemności, opowiadajcie w świetle dnia; a co słyszycie na ucho, głoście na dachach” – Mat. 10:26, 27, BW.

      Większa część Boskiej prawdy została wyrażona w ukryty sposób, tak że jej pełne znaczenie nie zawsze jest dostrzegalne. Biblia obfituje w symbole, figury i alegorie. Jezus często mówił w przypowieściach i niejasnych stwierdzeniach, tak że ci, którzy Go słuchali, nawet sami Jego uczniowie, często mówili „nie możemy pojąć, co On mówi”. „Tę przypowieść powiedział im Jezus, lecz oni nie zrozumieli tego, co im mówił” (Jana 10:6, BW). Jednak nasz werset zapewnia nas, że we właściwym czasie wszystko zostanie objawione i ta myśl jest podana również w 5Moj. 29:29: „Rzeczy tajemne należą Panu Bogu naszemu, a jawne nam i synom naszym aż na wieki, abyśmy czynili wszystkie słowa zakonu tego”.

      Pierwotne ukrycie, a następnie stopniowe odkrywanie prawdy służy pewnym celom: (1) pomyślnemu rozwojowi Boskiego planu; (2) ochronie Jego dzieci przed zniechęceniem z powodu długości czasu związanego z tym planem oraz (3) wypróbowaniu wiary wierzących.

      Rozważmy pewne myśli z Filip. 4:8 (BW) dotyczące właściwego myślenia: „Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały”. Wśród wielu ludzi panuje powszechny zwyczaj kierowania słów z Listu do Filipian na temat właściwego myślenia do ludzi grzesznych, czyniących zło i myślących o złych rzeczach, lecz jest to błąd. Cały List do Filipian jest adresowany do „[…]wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy są w Filippi[…]” (Filip. 1:1, BW), a zawarte w nim napomnienie stosuje się do wszystkich świętych, a nie do innych osób niż święci – nie do osób znajdujących się w świecie, ani nawet do tych Domowników Wiary, którzy jeszcze nie dokonali zupełnego poświęcenia samych siebie Panu. Bezcelowe byłoby kierowanie tych słów do innych – takie napomnienie nie odniosłoby skutku. Napomnienie z tej lekcji nadaje się do zastosowania jedynie dla najbardziej zaawansowanych chrześcijan – nawet nie dla „niemowląt w Chrystusie”, lecz tylko dla tych, którzy są bardziej dojrzali w nowym życiu. Jeśli chodzi o niemowlęta, które nie są rozwiniętymi chrześcijanami, to uwaga tych osób będzie dokładnie się skupiać na najbardziej podstawowych lekcjach związanych z cięższymi grzechami, przeciwko którym nowy umysł, serce i wola musi pracować i z którymi musi walczyć (PT 1970, p. 83).

      Wyrażenia Domownicy Wiary możemy używać z różnych punktów widzenia. Najpierw brat Johnson wyjaśnił, że „w czasach Starego Testamentu wszyscy wierzący w obietnice byli Domownikami Wiary” (Żyd. 11:1-39). Następnie on opisywał „Domowników Wiary Wieku Ewangelii”, wskazując, że składali się oni ze „wszystkich wierzących w Jezusa w Wieku Ewangelii”. Jako dowód na to brat Johnson podał Rzym. 4:11, 12 i odniósł się do stwierdzenia brata Russella w R 5358, akapit 2: „W ścisłym znaczeniu Domownicy Wiary obejmują oczywiście tylko tych, którzy są poświęceni. Jednak słowa Apostoła dają nam słuszne powody, by wierzyć, że ci, którzy rozważają kwestię poświęcenia, licząc koszty, w szerokim znaczeniu mogą być uznawani za Domowników Wiary” (widzimy tutaj, że brat Russell używał tego określenia w dwóch znaczeniach: pierwszego dla poświęconych, a drugiego dla niepoświęconych wierzących). Jednakże brat Johnson wykazał, że Młodociani Godni „zachowują swe tymczasowe usprawiedliwienie i są Domownikami Wiary Wieku Ewangelii, którzy dotrwali do i podczas Epifanii”; lecz on mówił o „tymczasowo usprawiedliwionych, którzy obecnie [przed październikiem 1954] nie poświęcają się”, że oni „podczas Epifanii przestają być Domownikami Wiary [Wieku Ewangelii], przyjąwszy łaskę Bożą nadaremnie”.

poprzednia stronanastępna strona