Sztandar Biblijny nr 271 – 2016 – str. 44
MOCNE POSTANOWIENIE
„Ty zaś mów to, co zgodne jest ze zdrową nauką […]” – Tytusa 2:1-15 (BP).
W tym wersecie znajduje się lekcja dla każdego chrześcijanina. Wielu jest skłonnych myśleć, że małe rzeczy w życiu są nieważne, lecz każdy, kto osiąga biegłość w jakiejś dziedzinie życia, przekonuje się, że jego osiągnięcia w znacznym stopniu są rezultatem zdeterminowanej siły woli i że prawie niemożliwe jest posiadanie wielkiej siły woli w odniesieniu do ważnych rzeczy, jeśli jest się niedbałym i uległym wobec ogółu spraw, nawet mniej ważnych. Przyzwyczajenie do dobra, jak i do zła jest niezwykłą siłą, a chłopak lub dziewczyna, mężczyzna czy kobieta, którzy nie nauczyli się samokontroli w odniesieniu do drobnych spraw, a w rzeczywistości do wszystkich spraw, nie mogą oczekiwać, że będą w stanie okazać samokontrolę w stosunku do największych i najważniejszych spraw.
Innymi słowy, stosując tę kwestię do chrześcijan, możemy powiedzieć, że ten, kto w ogóle pragnie być „zwycięzcą”, musi się starać, by tak właśnie postępować w każdej sprawie, wielkiej czy małej, tam gdzie sumienie i zasady tego wymagają. Ten, kto jest wierny w rzeczach najmniejszej wagi, może oczekiwać, że okaże się wierny również w większych rzeczach i oczywiście jest to Pański pogląd na tę sprawę. Z Pańskiego punktu widzenia, wszystkie rzeczy w teraźniejszym życiu są błahe w porównaniu z przyszłymi rzeczami. On powołuje na „zwycięzców” tych, których ogólna wierność zasadom, nawet w małych rzeczach, będzie dowodem takiego usposobienia, charakteru, któremu będzie można powierzyć wielką odpowiedzialność w Królestwie. „Kto wierny jest w małem, i w wielu wiernym jest; a kto w małem niesprawiedliwy, i w wielu niesprawiedliwym jest”. „Rzekł mu pan jego: To dobrze, sługo dobry i wierny! gdyżeś był wierny nad małem, nad wielem cię postanowię; wnijdź do radości pana twego” (Łuk. 16:10; Mat. 25:23).
Uważamy ten temat i jego analizę za sposób, by ukazać przewrotność myśli i zwyczajów niechrześcijańskiego świata. Czasami nawet chrześcijanin musi przypomnieć sobie o Boskim Słowie z Mat. 6:33 (BW): „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane”. Jako zupełnie poświęceni chrześcijanie, którzy znają Boga, oczekujemy udziału w chwalebnym Królestwie Boga Jehowy, w jego sprawiedliwości, tej sprawiedliwości, która będzie wymagana od świata i tej sprawiedliwości, która musi być osiągnięta przez wszystkich tych, którzy będą mieć udział w dziele Królestwa. To jest to, o co po pierwsze i przede wszystkim mamy się starać i powinniśmy być zadowoleni ze wszystkich prób i trudności życia. Powinniśmy mieć zaufanie do mądrości i łaski naszego Ojca, że On nie powstrzyma żadnej dobrej rzeczy, radości czy smutków, prób czy błogosławieństw oraz że On sprawi, iż wszystkie rzeczy będą współdziałać dla naszego dobra, udzielając nam potrzebnych w życiu rzeczy, zgodnie z Jego mądrością odnośnie do tego, co pomoże nam w uczynieniu naszego powołania i wyboru pewnym, na takim miejscu, jakie On może dla nas mieć w Swym nadchodzącym Królestwie, które ma być ustanowione na tej ziemi.
Słowo Boże (Biblia) zapewnia nas o czasie ucisku oraz o wzroście bezbożności w ludzkim społeczeństwie, nawet w czasie tego ucisku. Przesłanie różnych środków przekazu staje się coraz bardziej zdeprawowane. Warunki, z którymi stykają się ludzie młodzi (jak również inni), którzy starają się żyć zgodnie ze sprawiedliwymi i Boskimi zasadami, stają się coraz trudniejsze, a pokusy, by w większym czy mniejszym stopniu porzucić te zasady i żyć bardziej lub mniej zgodnie ze zdegradowanymi wzorcami zachowania świata, stają się coraz silniejsze. Głęboko solidaryzujemy się z młodymi ludźmi w trudnościach, pokusach i w wielkiej presji wewnętrznej i zewnętrznej, z którymi na różne sposoby stykają się we współczesnym społeczeństwie, we wszystkich systemach edukacji, szczególnie na wyższych uczelniach i uniwersytetach, gdzie kładzie się życzliwy nacisk na ewolucję, agnostycyzm, humanizm, ateizm, transseksualizm, homoseksualizm, a gdzie na temat Boga, Biblii oraz jej zasad mówi się nieżyczliwie i gdzie wraz z „nową moralnością” standardy moralne zostają bardzo zaniżone.
Dzieci obecnego czasu rodzą się do szybkiego stylu życia i w bardzo młodym wieku daje się im do rąk wiele sprzętu elektronicznego i być może najważniejszy z nich jest telefon komórkowy. Zjawisko trzymania tego telefonu w ręce podczas spaceru, a przez wielu podczas jazdy samochodem,