Sztandar Biblijny nr 271 – 2016 – str. 43

Boga Jehowę podczas panowania Królestwa Mesjasza – jeden na niebiańskim, a drugi na ziemskim poziomie. Niektórzy popełniają błąd, uznając ziemskiego Izraela, a nie uznając niebiańskiego czy duchowego Izraela. Inni popełniają błąd, uznając niebiańskiego czy duchowego Izraela, a nie uznając ziemskiego.

      Boska obietnica ma być pewna dla całego potomstwa Abrahama – dla tych, którzy są z wiary Abrahamowej – i dla tych, którzy są według Prawa Zakonu, dla naturalnego potomstwa. „Przeto obietnica została dana na podstawie wiary, aby była z łaski i aby była zapewniona całemu potomstwu, nie tylko temu, które polega na zakonie, ale i temu, które ma wiarę Abrahama, ojca nas wszystkich” (Rzym. 4:16, BW). Duchowe potomstwo musi być rozwinięte najpierw, ponieważ błogosławieństwo przyjdzie od niebiańskiego potomstwa do ziemskiego, a następnie od ziemskiego potomstwa do wszystkich narodów. Błogosławieństwo dla wszystkich narodów będzie się składać z zaoferowanej wszystkim sposobności stania się członkami ziemskiego potomstwa, które ostatecznie, niczym piasek na morskim brzegu, będzie obejmować zbawionych ze wszystkich narodów – wszystkich, którzy okażą się godni wiecznego życia. „[…] Ustanowiłem cię [Abrahama] ojcem wielu narodów […]” (Rzym. 4:17, BW).

      Wszyscy, którzy osiągną to błogosławione doświadczenie społeczności z Bogiem, są opisani w Izaj. 43:1 (BW): „[…] Nie bój się, bo cię wykupiłem, nazwałem cię twoim imieniem – moim jesteś!”. Nieliczni wierni tego Wieku Ewangelii, którzy przeszli przez głębokie wody utrapień i przetrwali ogniste próby, nie tylko wyszli z nich bez szwanku, lecz zostali pobłogosławieni. Tak, będą jeszcze obficie błogosławieni na grodami zbliżającego się Królestwa. Oni nie mają się czego obawiać.

      Podobnie cielesny Izrael (naród żydowski) jako lud był szczególnie błogosławiony od dni Abrahama aż do odrzucenia Mesjasza – szczególnie nieliczni święci z tego narodu, których pewną nagrodą daną przez wielkiego Króla Chwały będzie przywilej stania się Książętami na całej ziemi. „Zamiast ojców swych mieć będziesz synów swych; ustanowisz ich książętami na całej ziemi” (Psalm 45:17, BW). Nawet podczas Wieku Ewangelii, kiedy naród Izraela, „Jakub”, był zmuszony przechodzić przez ciężkie doświadczenia, „wody uciśnienia” i „ogniste próby”, Pan ich nie opuścił. On zachował ich razem jako naród. On nie dopuścił, by zostali zniszczeni przez swych wrogów. Ich przetrwanie przez ponad 35 wieków jest samo w sobie cudem pod Boskim nadzorem. Bez karań oni zniknęliby jako odrębny naród. Proroctwo Jeremiasza 30:11 (BW) opowiada tę historię: „Gdyż Ja jestem z tobą [z naturalnym Izraelem] – mówi Pan – aby cię wybawić. Albowiem wygubię wszystkie narody, między którymi cię rozproszyłem, lecz ciebie nie wygubię; będę cię karał według prawa, lecz cię nie zostawię całkiem bez kary”.

      W miarę jak Wiek Ewangelii (29–1874, w celu wyboru Izraela Duchowego) zbliża się do końca (podczas rozszerzonego Żniwa Wieku Ewangelii), głos Boży wzywa cielesnego Izraela do gromadzenia się w Ziemi Obiecanej i rozbudzania ich serc przesłaniami proroków, skutkującymi ich powrotem do Ziemi Świętej.

      Ostatecznie, cała ludzkość ma mieć udział w Boskich błogosławieństwach i wówczas nikt nie będzie się bał. Obecnie jest czas dla tych, którzy znają swego Boga, by się nie bać – „I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkiego ludu” (Łuk. 2:10, BW). W obecnym czasie ci, których oczy wiary i zrozumienia mogą wśród ludzkich dzieci dostrzec dostojne Boskie kroki w postępie Jego programu, mogą radować się bez obaw. Teraz jest czas dla tych, mających odpowiednią odwagę, niebojących się, którzy zwyciężają świat i są waleczni dla sprawiedliwości i prawdy. Pańskie błogosławieństwa dla nich będą proporcjonalne do ich wierności i odwagi. Nie ma innej drogi do prawdziwego odpoczynku i pokoju, do którego Jezus zaprasza. I nigdy nie będzie lepszego czasu niż obecnie na przyjęcie Pańskiego zaproszenia „Pójdźcie do mnie”. Błogosławiony jest ten, kto przyjmuje to zaproszenie.

      Kończymy te myśli słowami Apostoła Pawła podanymi w Filip. 2:12 (BW): „Przeto, umiłowani moi, jak zawsze, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej teraz pod moją nieobecność byliście posłuszni; z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie”. Stosujmy do siebie miłujące napomnienia Apostoła udzielone kościołowi w Filippi ze względu na ich pełne miłości posłuszeństwo. Dostrzegamy miłującą ufność kościoła w Filippi, pozbawioną strachu. W miłującym oddaniu dla podanej im prawdy, oni potrafili być posłuszni w każdej sytuacji! Jest to przywilej nadal udzielany przez Pana: powinniśmy okazywać naszą lojalność zasadom Słowa Bożego i charakteru przez odrzucanie wszelkich nieczystości ciała i ducha. Powinniśmy również wypracowywać nasze zbawienie z bojaźnią i ze drżeniem, a jeśli tak będziemy czynić, będziemy okazywać owoce ducha i wzrostu w łasce, w miarę jak uczymy się samozaparcia.

BS 2016, 39-43

poprzednia stronanastępna strona