Sztandar Biblijny nr 269 – 2016 – str. 7
słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa” (Izaj. 55:11, BT).
Jako ilustracja tego, że Biblia przetrwała test czasu, którego nie przetrwały inne książki, dostrzegamy fakt, że podczas gdy inne książki nie miały szczególnej opozycji ani nie próbowano ich zniszczyć, to jednak one zniknęły z pola widzenia, natomiast Biblia, z całą opozycją podejmowaną przeciwko niej przez wieki, jest szerzej rozpowszechniona niż kiedykolwiek przedtem. Jedynie fragmenty literatury Grecji i Rzymu zdołały przetrwać przez wieki, natomiast bogactwa Salomona, Dawida, Mojżesza, proroków i pisarzy zachowały i zachowują swoją stałą pozycję. Żaden manuskrypt przedstawicieli literatury klasycznej nie ma tysiąca lat, a przynajmniej pięćdziesiąt manuskryptów Greckiego Nowego Testamentu ma więcej niż tysiąc lat.
Nasze doświadczenia w studiowaniu Pańskiego Słowa w tym rozszerzonym Żniwie Wieku Ewangelii, nowego piękna i bogatej głębi Boskiej mądrości, miłości i mocy, dostrzegane przez nasze zachwycone serca, są dobrze zilustrowane przez doświadczenia francuskiego elektryka, Ampere’a. Był on krótkowidzem, nie będąc świadomy tego. Kiedy uświadomił sobie swą wadę, przypadkowo wkładając okulary przyjaciela, wybuchnął płaczem, zdając sobie sprawę, ile z cudownego piękna świata nie dostrzegał przez całe życie.
Kiedy mieszkańcy ziemi wejdą pod warunki Nowego Przymierza, przekleństwo umierania i śmierci będzie usunięte. Wówczas pełna siła miłości i mocy Boga zostanie objawiona radosnemu stworzeniu, gdy podczas niezwykłego pokazu Boskiej mocy wszystkie groby na całej ziemi wydadzą swych umarłych (Ezech. 37; Izaj. 38:18; Oz. 13:14). Zło na ziemi zacznie być wykorzeniane (Iz. 25:6-9), a ogromne dzieło uzdrawiania zostanie skierowane do narodów świata. Wszyscy – ktokolwiek zapragnie – będą doprowadzeni do pełnej i dokładnej znajomości Prawdy (Izaj. 11:9). Tak, „Znalazłszy Twe słowa, chłonąłem je […]”.
BS 2016, 2-7
TYLKO BÓG WYZNACZA
WODZÓW SWEGO LUDU
Jehowa zarządził, aby wybrany przez Niego Ruch kontynuował podawanie prawdy na czasie i prowadził ogólną służbę zgodnie z zasadami, które On ustanowił poprzez swego specjalnego sługę – pastora C.T. Russella. Jak wiadomo braciom oświeconym Epifanią, najwygodniejszym i najefektywniejszym rozwiązaniem jest, aby wódz ludu Bożego kierujący pracą Bible Standard Ministries (LHMM) [dalej zwanego BSM] służył także jako jego Opiekun Wykonawczy, zajmując się jego sprawami gospodarczymi itp. Gdyby funkcje wodza i Opiekuna Wykonawczego były pełnione przez dwie różne osoby, mogłoby to prowadzić do nieporozumień, braku odpowiedniej współpracy, a nawet rozłamu.
To oczywiście nasuwa pytanie, kim może być następny wódz ludu Bożego i kogo należy zatwierdzić i zaakceptować jako następnego Opiekuna Wykonawczego BSM. Wierzymy, że poniższe rozważania pomogą nam rozpoznać Bożą wolę w tej sprawie. Tylko Bóg ma prawo wyznaczać wodza swego ludu w ogólności (patrz np.: 4Moj. 27:18-20; 1Sam. 2:35; Izaj. 55:4; PT ‘48, s. 45). Podlegając pod Jego zarządzenia i pragnąc tylko takiego wodza, jakiego On wyznaczy, nie ośmielalibyśmy się szukać wodza według własnego wyboru ani takiego wybranego tylko przez braci. Cieszymy się, widząc, że On nie pozostawił nas w ciemności w tej kwestii, bowiem wierzymy, że jasno wskazał na br. Leona Snydera jako Jego wybór na kolejnego ogólnego wodza swego ludu.
W naszej literaturze wskazuje się, że Posłannik Epifanii odnosił się do BSM jako do „ruchu, dobrowolnej działalności”, „nazwy naszej pracy publicznej”, czy „fundacji lub funduszu” z jednostką w roli jego Opiekuna Wykonawczego, oraz że Ruch będzie bez wątpienia kontynuował działalność na tej samej zasadzie na czele Młodocianych Godnych