Sztandar Biblijny nr 268 – 2015 – str. 90

obdarzył (1Kor. 16:1, 2). Stopień naszego dobrobytu powinien być miarą naszej dobroczynności. Tak w tym, jak i w każdym innym temacie, Pismo Święte wpaja nam ducha zdrowego rozsądku.

Nie szukaj miłości. Udzielaj jej po cichu i pozwól, by odnalazła ciebie.

      W 2Kor. 9:7 (BT) Bóg Jehowa kieruje naszą uwagę na życzliwego dawcę, w którym On ma upodobanie: „Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg”. Byłoby dobrze gdyby dary udzielane z innych pobudek niż ochoczy duch, w ogóle nie zostały dane, ponieważ one nie przynoszą żadnego błogosławieństwa. Bóg nie docenia takiego dawania. W Jego ocenie dary w postaci czasu lub zdolności udzielane z pożałowaniem tych dóbr, nie mają tej przyjemnej woni, którą On mógłby ocenić. Aby dar został doceniony przez Boga, musi być on ofiarą dziękczynną, pobudzaną przez świadomość naszego długu wiecznej wdzięczności dla Tego, od którego pochodzi każdy dobry i każdy doskonały dar. Apostoł zapewnia nas, że dla takich: „Bóg może zlać […] całą obfitość łaski” (2Kor. 9:8, BT). Ktokolwiek daje w Boskiej służbie cokolwiek – czas, talenty, siłę, pieniądze czy wpływ – przekona się, że proporcjonalnie będzie obfitować w różnych łaskach, ponieważ taka osoba ma właściwą postawę serca, by wzrastać w łasce. Apostoł wydaje się sugerować, że takie osoby będą mieć „zawsze wszystkiego pod dostatkiem”, jak również będą w stanie „obfitować we wszelkim uczynku dobrym”. Dostatek może nie oznaczać luksusu i wszelkiego komfortu, lecz „wszelki dostatek” jest osiągany wszędzie tam, gdzie jest „pobożność z zadowoleniem”. Na dowód tego, że Apostoł nie podaje nowej teorii odnoszącej się do Boskiej troski nad tymi, którzy starają się rozsiewać na innych porcję błogosławieństw doczesnych lub duchowych, które spłynęły na nich samych, Apostoł cytuje Ps. 112:9 i 2Kor. 9:9, 10 (BW): „Jak napisano: ‘Szczodrze rozdaje, udziela ubogim, sprawiedliwość jego trwa na wieki’. A ten, który daje ziarno siewcy, i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i przysporzy owoców sprawiedliwości waszej”.

      W 2Kor. 9:11 (BW) Apostoł Paweł mówi: „ubogaceni  we wszystko będziecie”. Nie mamy rozumieć, że Apostoł ma na myśli, iż wszyscy z ludu PAŃSKIEGO wzbogacą się finansowo. Sam Apostoł Paweł był przykładem tego, że lud PAŃSKI zazwyczaj nie jest bogaty. On mówi o wzbogaceniu serca. W innym miejscu o sobie i swych współpracownikach w dziele ewangelii mówi: „Jako zasmuceni, ale zawsze weseli, jako ubodzy, jednak wielu ubogacający, jako nic nie mający, a jednak wszystko posiadający” (2Kor. 6:10, BW). Ci wierni słudzy Boga sprawiali, że liczne osoby były bogate w nadzieję, bogate w wiarę, bogate w miłość oraz we wszelkie towarzyszące łaski, z których wynikają te zalety. Oni udzielali prawdziwych bogactw.

      Nasz Pan Jezus Chrystus jest największym przykładem samozaparcia w interesie innych osób. On był bogaty posiadając duchową naturę z całą jej chwałą i honorem. Jednak dla nas stał się ubogi, przyjmując ludzką naturę, aby odkupić ludzkość. W tym celu On oddał Swoje życie na Kalwarii, abyśmy przez Jego ofiarę mogli stać się bogaci w czasie restytucji przepowiadanej przez usta wszystkich świętych proroków. O, jak wielkie są bogactwa Boskiej łaski w Chrystusowym darze dla tych, którzy są godni, w błogosławieństwach Ziemskiego Królestwa! Aby osiągnąć tę nagrodę w Ziemskim Królestwie musimy jednak studiować, by być podobni do Niego, by mieć Jego ducha i dzielić z innymi to, co On nam zsyła w postaci łask doczesnych lub duchowych, aby nakarmić lub odziać drugich, zgodnie z tym, co okoliczności podyktują chętnemu sercu.

Drogi Boże, jeśli dzisiaj tracę nadzieję, proszę przypomnij mi, że Twoje plany są lepsze niż moje marzenia.

      „Lecz Bogu niech będzie chwała za niewypowiedziany dar jego”. Tym darem jest nasz Zbawiciel, nasz Odkupiciel (Jana 3:16). W związku z tym niemożliwe jest, abyśmy opowiedzieli o bogactwach Boskiej łaski wobec nas – o niezliczonych błogosławieństwach i miłosierdziu, które stały się naszym udziałem przez naszego Pana. On stanowi dla nas zupełność wszelkich Boskich zabezpieczeń dla naszego wiecznego dobra. Jak dotąd, obecnie tylko wierzący mogą składać Bogu podziękowania za Jego niewysłowiony dar. Z czasem cały świat ludzkości będzie w stanie rozpoznać ten dar i zanosić dzięki. Kiedy przy końcu Tysiącletniego Pośredniczącego Panowania Chrystusa wszyscy dobrowolni grzesznicy zostaną zniszczeni, by przywrócić ród Adama do pierwotnej doskonałości, wtedy „klęk- nie wszelkie kolano, a każdy język wielbić będzie Boga.” Wówczas każde stworzenie w niebie, na ziemi i pod ziemią, będzie słyszane, gdy mówi: „Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków” za niewysłowiony dar Jego!

poprzednia stronanastępna strona