Sztandar Biblijny nr 268 – 2015 – str. 82

„DZIĘKUJĄC ZAWSZE ZA WSZYSTKO”

 „I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, rozmawiając z sobą przez  psalmy i hymny, i pieśni duchowe, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, dziękując zawsze za wszystko  Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej”.   Efez. 5:18-21 (BW)

      Tutaj przez kontrast dokonany pomiędzy upijaniem się winem a napełnieniem Duchem, jak również na podstawie faktu, że Apostoł zwraca się tutaj  do chrześcijan a nie do świata, rozumiemy, że wino  wzmiankowane jest nie tyle literalnym, co symbolicznym winem – duchem tego świata. Apostoł ostrzega tu dzieci Boże, aby nie zatruwały się w szczególności  duchem tego świata, lecz przeciwnie, radzi nam, abyśmy napełniali się Duchem Bożym. Nie wystarczy, że  wykorzenimy i usuniemy z naszych serc ducha tego  świata, lecz musimy napełnić się i trwać w napełnieniu  świętym Duchem Boga, bo inaczej duch tego świata  wejdzie nieproszony i przejmie nad nami kontrolę.  Duchowe usposobienie prowadzi do życia wiecznego.

      Ducha tego świata – usposobienie i uczucia świata w każdym szczególe – spotykamy wszędzie wokół  nas, a skłonność naszego naturalnego umysłu podąża  w tym samym kierunku. Jest to usposobienie ciała, cielesny umysł, samolubny duch. Uczestniczenie głównie  w tym duchu, czyli usposobieniu, znaczy odurzanie się  nim, a to odurzanie przytępia nasze duchowe zmysły,  utrudnia działanie zdolności rozumowania i tak bardzo przesłania obraz prawdy, że jej wyraźne rozpoznawanie staje się niemożliwe. Takie odurzenie prowadzi  do śmierci (Rzym. 8:6). Duch Chrystusowy jednak  działa zupełnie przeciwnie: jest to duch mocy, miłości  i zdrowego rozsądku (2Tym. 1:7), którego zdrowym  dążeniem jest oświecanie zrozumieniem i pobudzanie  każdej szlachetnej zdolności duszy.

      Skutkiem tego duchowego pobudzenia i oświecenia jest radość, pokój i chwała. Gdy takie dwie lub trzy  duchowo usposobione osoby spotykają się, ich serca  spajają się razem i tworząc w swych sercach melodię  dla Pana, często rozkoszują się, wyrażając to przez  śpiewanie duchowych pieśni, składanie świadectw  oraz dziękczynnych modlitw do Boga Ojca w imieniu  naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jako dzieci Boże nigdy  nie powinniśmy być tak uwikłani w troski i utrapienia  obecnego życia, aby nie znaleźć żadnego powodu do  dziękczynienia, ponieważ będąc łaskawie oświeceni  przez Jego Ducha, wiemy, że wszystkie rzeczy, jakkolwiek trapiące czy wprawiające w zakłopotanie lub  wydające się takimi, działają wspólnie dla dobra tych,  którzy miłują Boga przede wszystkim – tych, którzy są  powołani zgodnie z Jego zamierzeniem (Rzym. 8:28).  Zatem naszym przywilejem jest radowanie się w każdym czasie i we wszelkich okolicznościach, „radujcie  się zawsze w Panu; znowu mówię, radujcie się” (Filp.  4:4) i „zawsze się radujcie” (1 Tes. 5:16). Niech zawsze  będzie dla nas wielką przyjemnością składanie Bogu  podziękowań za wszystkie rzeczy (1Tes. 5:8).

 RADUJMY SIĘ DUCHOWYMI ŁASKAMI

      Chociaż świat dostrzega i cieszy się, a w pewnych  przypadkach zwraca się z podziękowaniami do Boga  za wspaniałe powszechne ziemskie błogosławieństwa,  które nasz miłujący i łaskawy Ojciec zlewa zarówno na  dobrych, jak i na złych, niech nasze serca radują się nie  tylko tymi rzeczami, lecz także wyższymi duchowymi łaskami, udzielanymi tylko zupełnie poświęconym  dzieciom Bożym, zasyłającym podziękowania zawsze  i za wszystkie rzeczy Bogu Ojcu w imieniu naszego  Pana Jezusa Chrystusa.

    Trwanie w tym jest szczęśliwą postawą umysłu,  a ci, którzy mogą zachować ją w każdym czasie i we  wszystkich okolicznościach, osiągnęli godną podziwu  zdobycz Chrystusowego charakteru oraz doświadczenia. Wszyscy z nas mają próby i utrapienia. Musimy zachowywać cel w zasięgu wzroku. Żyjmy ponad chmurami, w słonecznym blasku Boskiej miłości  i cierpliwie, a nawet z wdzięcznością poddawajmy się  bolesnym próbom i trudnościom w nadziei osiągnięcia chwalebnego celu zamierzonego przez Boską  opatrzność. „A nie tylko to, chlubimy się też z ucisków,  wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, a cierpliwość  doświadczenie, doświadczenie zaś nadzieję; a nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach  naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany”  (Rzym. 5:3-5, BW).

poprzednia stronanastępna strona