Sztandar Biblijny nr 261 – 2014 – str. 77
marnością” (Kazn. 1:2, KJV). Z własnego do świadczenia potwierdza on prawdę z naszego wersetu i doradza innym, aby przyjęli inny sposób postępowania niż on sam! „Bój się Boga i zachowuj Jego przykazania, ponieważ na tym polega cały obowiązek człowieka” (Kazn. 12:13, KJV).
Znamy pobożne matki, które mimowolnie stawiały sidła pod nogi swoich dzieci przez wprowadzanie ich na drogi tego świata, którymi same nie postępowały. Czasem widząc ich niewłaściwe zachowanie mówiły: on tylko sieje swój dziki owies [przeżywa swą burzliwą młodość, przyp. tłum.]! One nie zdołały sobie uświadomić, że obecnie niema prawdziwego szczęścia w tym świecie, z wyjątkiem tego na „wąskiej drodze” (Mat. 7:13, 14). „Szeroka droga” samozadowolenia, pychy, pożądliwości, grzechu, samolubstwa, z oddali wydaje się być pięknym obrazem, lecz ten obraz jest iluzją, złudzeniem i nigdy nie można go osiągnąć. Miliony ludzi, którzy idą szeroką drogą samolubstwa, pychy itp., kłaniając się przyjemności, szukają jej ze wszystkich sił. Lecz jak wielu z milionów na tej drodze rzeczywiście znalazło trwałą przyjemność? Uważamy, iż oni są tylko łowcami przyjemności, a nie tymi, którzy ją znajdują. Wierzymy, iż prawdziwą przyjemność i trwałą radość w tym świecie można znaleźć tylko na wąskiej drodze samoofiary, w naśladowaniu wielkiego Nauczyciela, we wzięciu krzyża i postępowaniu za Nim, w ofiarowaniu swego życia tak, jak On je ofiarował.
Z tych, którzy weszli na szeroką drogę, tylko nieliczni zawrócili na wąską drogę. Rodzice, przyjaciele, chrześcijanie podali im błędny pogląd, iż szeroka droga jest drogą przyjemności i szczęścia. Kiedy raz za razem doznają zawodu, to oczywiście uważają, iż wąska droga musi być o wiele mniej pożądana. Niektórzy z postępujących szeroką drogą, którzy potem znaleźli wąską drogę, powiedzieli: „Ach, dlaczego jako młody człowiek nie znalazłem drogi PANA, która prowadzi do Jego prawdy, radości, pokoju i szczęścia!”.
Pomimo nieprawości, z którą wszyscy się urodzili, okazuje się, że istnieje pewna prostota i uczciwość w umyśle każdego dziecka. Ta zasada powinna być wykorzystana przez ogół nauczycieli i przewodników. Jeśli dziecko jest prowadzone właściwą drogą to bardzo szybko wchodzi w związek z Bogiem i może osiągnąć harmonię ze Stwórcą, „Ucz dziecko drogi, którą powinno postępować, bo gdy się ze starzeje nie zejdzie z niej” (Przyp. 22:6, KJV). Rzeczywiście pod Boską opatrznością poselstwo z wysokości czasem dociera do serca i pociąga je z pozornie nie wielkim oporem. Czasem dzięki temu, że jest dostrzegana pustka w życiu, potrzeba mądrości z góry, być może także dzięki instrukcjom rodziców lub być może przez doradę przyjaciela, czy też może za pomocą traktatu lub książki, młodemu sercu zostanie wskazana droga mądrości i ono skieruje się do PANA i na wąską drogę.
Powinniśmy pamiętać, że wola jest prawdziwym przewodnikiem, prowadzącym do naszego celu (pod Boską opatrznością) i że posiadanie dobrze ukierunkowanej i utwierdzonej woli jest bardzo ważne. Wiele osób znajduje się na szerokiej drodze grzechu i samolubstwa, obecnie w oddaleniu od Boga, posiadając w swym charakterze wiele dobrych cech, które zupełnie nie są w harmonii z ich postawą i sposobem życia. Lecz nie posiadając woli, która ich prowadzi i kieruje, staczają się oni w dół. Podobnie nie którzy, znajdując się na wąskiej drodze, posiadają wiele wrodzonych fizycznych, umysłowych i moralnych wad, ciągle kierujących ich na szeroką drogę, lecz utrzymują się na wąskiej drodze PANA nie dzięki woli ciała, lecz przez moc odnowionej woli. Zatem jak ważne jest ukierunkowanie i utwierdzenie naszej woli w młodości! O ile większymi błogosławieństwami możemy się cieszyć w obecnym życiu i o ile bardziej odpowiednie przygotowanie będziemy mieć do przyszłego życia!
Król Jozjasz z naszego studium jest dla każdej młodej osoby przykładem właściwego sposobu postępowania. Przede- wszystkim serce powinno być oddane PANU w dniach młodości, zanim przyjdą złe dni, dni złych doświadczeń, za nim dana osoba nauczy się tylu złych rzeczy, że pozostała część życia nie wystarczy na ich usunięcie. Wobec tego, podobnie jak Jozjasz, gdy czas przyniesie nam sposobności służenia sprawiedliwości, z całego serca starajmy się stawać po stronie sprawiedliwości, a przeciwstawiać się złu oraz we wszystkim okazywać uwielbienie dla Boga, a naszym mottem niech będzie: Bóg na pierwszym miejscu.
BS’ 14, 75-77
|
COŚ DO PRZEMYŚLENIA Jeśli zostaniesz aresztowany za to, że jesteś chrześcijaninem, czy będą mieć wystarczające dowody aby cię skazać? |