Sztandar Biblijny nr 259 – 2014 – str. 42

CZEKANIE NA PANA

”Oczekuj na Pana: Wzmacniaj się, a On utwierdzi serce twoje, zatem mówię, oczekuj na Pana” ( Psalm 27:14)

      W tych dwóch zachętach napomnieniach i obietnicy (obietnica jest uwarunkowana wy-pełnieniem obu napomnień) znajdujemy wspaniałe myśli do rozważenia przez nas i pożytecznego wykorzystania ich. Pierwsze napomnienie brzmi: „Oczekuj na Pana” i dla podkreślenia jest ono dosłownie powtórzone, jako ostatnia fraza naszego wersetu. W języku hebrajskim ostatnia fraza nie zawiera słów odpowiadających wyrażeniu „mówię” występującym w Biblii angielskiej; lecz tłumacze, niezgodnie z obowiązującą regułą, nie napisali kursywą wyrazu „mówię”. Przez oczekiwanie na PANA rozumie się trwanie przez kogoś w posłuszeństwie i pozostawanie nieaktywnym w pewnej sprawie, aż On da poznać Swą wolę. To daje nam przywilej spoglądania na Pana, aby okazać nasze posłuszeństwo. Jednakże to nie znaczy, że mamy pozostawać nieaktywni w sprawach, w których On dał nam już poznać Swą wolę i wzywa nas do działania. Lecz to oznacza, że w każdej sprawie, w której On nie objawił nam Swojej woli, nie powinniśmy czynić nic, aż Jego wola stanie się dla nas jasna, mając zupełne zapewnienie, że Pan uczyni ją dla nas wyraźną we właściwym dla Siebie czasie.

      Pewne biblijne ilustracje wyjaśnią tę kwestię. Przy Morzu Czerwonym Bóg Jehowa poinstruował lud Izraela, aby oczekiwali na Niego, aż doświadczą Jego wybawienia. Oczekiwanie było konieczne, aż wiatry i fale pływowe odsłoniły rafę, po której mieli przejść. W międzyczasie, przez prowadzący ich obłok, ciemny po stronie Egipcjan, a jasny po stronie Izraelitów, Bóg chronił Izraelitów; a gdy nadszedł Jego właściwy czas, Bóg nakazał Izraelowi, aby bezpiecznie przeszli przez rafę suchą stopą. Bóg czyni tak również z nami; On powstrzymuje nas, abyśmy czekali, aż On uczyni to, co niezbędne do przystosowania nas i związanych z nami warunków do naszego bezpiecznego wejścia w nową działalność. W tym czasie oczekiwania On udziela nam niezbędnej pomocy. Dawid zawsze konsultował się z PANEM przez efod , aby poznać Jego wolę w danej sprawie i nie czynił nic w określonej sytuacji, dopóki PAN nie objawił Swojej woli. Czekanie na Boga przez Jezusa i niepodejmowanie służby, aż Bóg objawił Swą stosowną wolę, jest następną ilustracją. Święty Paweł jest kolejnym przykładem, gdy powstrzymywał się przed pójściem do Arabii, aby poznać Boską wolę i czekał na okazanie jej, zanim rozpoczął służbę.

      Mamy teraz pewne ilustracje nieczekania na PANA oraz ich tragiczne skutki: szatan w Edenie, który pośpieszył się przed PANEM, aby uzyskać pierwszeństwo, oraz upadli aniołowie przed potopem wybiegający przed Pana we wzbudzeniu potomstwa pod wpływem sugestii szatana, że czyniąc tak, będą w stanie usunąć odziedziczoną deprawację i podnieść ludzkość bez uwzględniania Boskiej woli. Judasz, który przez zdradzenie Pana, usiłował stworzyć sytuację, w której zmusiłby Jezusa do udowodnienia Swego Mesjaństwa przez wielki cud, który nawróciłby Izrael, doprowadziłby do objęcia przez Jezusa tronu, obalenia władzy Rzymu, wywyższając Izrael i błogosławiąc świat oraz realizując Judaszową ideę Mesjasza.

OCZEKUJ, MÓWIĘ, NA PANA

      Nasze czekanie na PANA ma na celu uzyskanie instrukcji w nowych sprawach, w których nie znamy jeszcze Boskiej woli. Jednakże nie czekamy na PANA w sprawach, w których On dał nam już poznać Swą wolę. Gdziekolwiek On obstawił Swą wolę, mamy podążać naprzód w odpowiednim działaniu oraz z godną pochwały gorliwością; nie powinniśmy się wahać w czynieniu Boskiej woli wtedy, gdy jest ona wyraźnie rozpoznana.

      W takich sprawach jak poranne wstawanie z łóżka, czas naszego udawania się na spoczynek wieczorem, spożywanie posiłków oraz ogólny układ rutynowych czynności życia, nie mamy

poprzednia stronanastępna strona