Sztandar Biblijny nr 257 – 2014 – str. 10
| PRZYZWYCZAJENIE JEST CUDOWNĄ SIŁĄ, W KIERUNKU DOBRA LUB ZŁA I CHŁOPAK CZY DZIEWCZYNA, MĘŻCZYZNA CZY KOBIETA, KTÓRZY NIE NAUCZYLI SIĘ SAMOKONTROLI W ODNIESIENIU DO MAŁYCH RZECZY, A W RZECZYWISTOŚCI DO WSZYSTKICH SPRAW, NIE MOGĄ OCZEKIWAĆ, ŻE BĘDĄ W STANIE WYKAZAĆ SAMOKONTROLĘ JEDYNIE W NAJWIĘKSZYCH I NAJBARDZIEJ ISTOTNYCH SPRAWACH ŻYCIA. |
ODWAŻMY SIĘ BYĆ DANIELEM
Stosując tę kwestię do chrześcijan możemy powiedzieć, że ten, kto w ogóle chce być „zwycięzcą”, musi w związku z tym czynić starania w każdej życiowej sprawie, wielkiej i małej, tam gdzie wymaga tego sumienie i zasady. Ten, kto jest wierny w najmniejszych rzeczach, może się spodziewać, że okaże się wierny także w większych rzeczach; i oczywiście jest to PAŃSKIE stanowisko na tę kwestię. Z PAŃSKIEGO punktu widzenia wszystkie sprawy obecnego życia są małe w porównaniu z przyszłymi rzeczami. On powołuje na zwycięzców tych, których ogólna wierność zasadom, nawet w małych rzeczach, będzie potwierdzeniem usposobienia, charakteru, któremu można będzie powierzyć wielką odpowiedzialność w Królestwie (Łuk. 16:10; Mat. 25:23).
Pod koniec trzyletniego próbnego kursu, kiedy Daniel miał około siedemnastu lat, nadszedł czas egzaminu przed królem i jak należało się spodziewać, Daniel i jego towarzysze, wierni PANU, szukający najpierw Jego woli, o wiele przewyższyli swych kolegów i zostali przyjęci do rady króla. Możemy z tego wyciągnąć lekcję, bez sugerowania, że w jakimkolwiek znaczeniu tego słowa to jest typiczne, ponieważ tak nie myślimy. Możemy powiedzieć, że występuje pewne podobieństwo pomiędzy postawą Daniela i jego towarzyszy oraz postawą zajmowaną przez wszystkich tych, którzy zostali powołani przez Ojca do panowania w Królestwie z Jezusem Chrystusem, naszym Panem. Ani wszyscy, którzy są powoływani, ani wszyscy ci, którzy obierają drogę uczniostwa, nie mają obietnicy przyjęcia; wręcz przeciwnie: „wielu jest wezwanych, ale mało wybranych” (Mat. 20:16). Lecz charakter tych, którzy zostaną wybrani, pod wieloma względami jest podobny do charakteru Daniela i jego towarzyszy. Nie wszyscy mają tak wybitne usposobienie, jakie miał Daniel, nie wszystkim też udzielono widzeń i objawień oraz ich interpretacji, tak jak jemu; lecz wszyscy będą mieć tego samego ducha oddania zasadom sprawiedliwości, które to oddanie pod Boską opatrznością zostanie krok po kroku wypróbowane na wąskiej drodze, w miarę jak oni starają się postępować śladami Tego, który zostawił nam przykład – naszego Daniela, naszego Wodza, naszego Pana Jezusa. Zatem niech wszyscy, którzy wyznają imię Chrystusa, odstąpią od nieprawości. Niech wszyscy tacy będą wierni: „Odważcie się być Danielem”.
Inna myśl jest taka, że czysty duchowy pokarm jest ważny dla ludu Bożego i że ci, którzy doszli do poznania Prawdy, powinni powstrzymywać się od wszelkiego duchowego pokarmu, który jest skalany. Jeśli wydaje się, iż to ograniczy asortyment duchowej strawy oraz sposobności do łączenia się z Babilończykami (chrześcijańskimi grupami uczącymi błędu) przy ich stole, to jednak nastąpią kompensujące korzyści, ponieważ PAN będzie błogosławił Swym wiernym duchowym dobrem, nawet najprostszymi duchowymi błogosławieństwami i sposobnościami. Zróbcie próbę, zgodnie ze sposobem Daniela i jego towarzyszy i zauważcie czy ci, którzy karmią się czystym pokarmem PAŃSKIEGO Słowa i odrzucają wystawne obrzędy i skalaną żywność Babilończyków, nie będą mieć piękniejszego duchowego oblicza, nawet po krótkiej próbie. Lecz nie przypuszczajmy, że cokolwiek zostanie osiągnięte przez zwykłe powstrzymywanie się od Babilońskich porcji i duchowe głodzenie się. Każdy, kto powstrzymuje się od popularnego i skażonego prowiantu, musi starać się znaleźć i stosować nieskażoną żywność, której PAN w Swej opatrzności dostarcza, w przeciwnym razie ostatnie stadium jego duchowego głodowania, będzie gorsze niż pierwszy stan.