Sztandar Biblijny nr 256 – 2013 – str. 94
W harmonii z tym Pismo Święte naprawdę informuje nas, że Słowo Boskiej łaski przekazane za pośrednictwem i przez naszego Pana Jezusa, jest w obecnym Wieku przeznaczone, by działało na małą część ludzkości i poświęciło ich oraz uczyniło ich odpowiednimi do użytku Mistrza w błogosławieniu świata, w namaszczaniu oczu ślepych. Z tego punktu widzenia uczynienie gliny reprezentuje tworzenie wybranego Kościoła w celu błogosławienia biednego, ślepego świata. Jest nie tylko zupełnie możliwe, że to dzieło tworzenia gliny postępuje przez cały Wiek Ewangelii, lecz że pewna część dzieła namaszczania jest dokonana, co jest wyrażone w Piśmie Świętym, które oświadcza, że Ewangelia miała najpierw być głoszona na świadectwo całemu światu, przed końcem tego Wieku (Mat. 24:14). Dużo Prawdy było również świadczonej światu podczas Paruzji i Epifanii, a od 1954 roku szczególnie w celu budowania Obozu Epifanicznego. Świat musi otrzymywać to świadectwo w obecnym Wieku, lecz on nie ma oczu zrozumienia otwartych w tym Wieku. Świat musi czekać na wielki czas omywania Wieku Tysiąclecia, o którym Pismo Święte oświadcza: „W ten dzień będzie otwarta studnia domowi Dawidowemu… na omycie grzechu i nieczystości” (Zach. 13:1). Znaczenie słowa Syloe pozostaje w pełnej zgodności z tym. Ono oznacza „wysłanie” lub „fontannę”.
OD ŚLEPOTY DO WIDZENIAKiedyś byłem ślepy, lecz teraz widzę |
Faryzeusze sprzeciwiali się dobroci Pana, ponieważ ona naruszała ich zbyt krytyczne dogmaty i tradycje. Interesujące jest wykazanie, do jakiego stopnia religijne formy i ceremonie mogą wiązać i zaślepiać inteligentnych i pobożnych ludzi. To powinno być lekcją dla wszystkich inteligentnych i pobożnych, prowadząc ich do większej dbałości w wydawaniu sprawiedliwego sądu, zgodnie ze standardem Boskiego Słowa, a nie według ich uprzedzenia i czczonych wyznań wiary oraz tradycji ojców.
Jeszcze inną lekcję można odnaleźć w fakcie, że człowiek, który wyznał naszego Pana Jezusa i który stanął w śmiałej obronie sprawiedliwości, był bardzo błogosławiony w tym, że po tym, gdy okazał lojalność wobec zasad i w wyniku tego doświadczył ekskomuniki z synagogi – znalazł go nasz Pan (Jan 9:35). Jego wierność w próbach i trudnościach oraz jego gotowość doznania straty ziemskiej społeczności i szacunku wśród ludzi, bezpośrednio doprowadziła do jeszcze większego błogosławieństwa, a nawet bezpośredniej społeczności i obcowania z Panem. Jak wielu jest tych, których umysłowe oczy zostały otwarte na Prawdę, którzy stali się tak lojalni wobec Pana i tak oceniający Jego dobroć, że są wierni w ogłaszaniu tych faktów? Jak wielu z nich stwierdziło, że taka wierność oznacza odłączenie ich od synagogi, od nominalnego kościoła? Jak wielu z nich obawia się utraty prestiżu i wpływu przez wyznanie światła teraźniejszej Prawdy? Lecz wszyscy, którzy podążają tą szlachetną drogą wdzięczności, lojalności i posłuszeństwa Bogu, przekonują się, że takie posłuszeństwo, choć doprowadziło do utraty społeczności w kościele nominalnym, doprowadziło także do większej społeczności i łączności oraz bardziej zażyłej znajomości z Samym Panem.
BS’13, 87-93