Sztandar Biblijny nr 248 – 2012 – str. 51

      3. Zgadzamy się z tym, że zupełnie niespójne i nielogiczne jest przypuszczenie, że nasz Pan powróci na ziemię w celu objęcia ziemskiego tronu z ziemskim dworem oraz dworzanami i z ziemskim panowaniem! Byłoby to przyjściem zwyższego do niższego panowania i w rezultacie jest niewyobrażalne dla zdrowego rozsądku. Lecz nie takie jest Królestwo, o którym Biblia informuje nas, że będzie ustanowione na ziemi przez Mesjasza. Wprost przeciwnie, wyraźną nauką Pisma Świętego jest, że nasz Pan nigdy więcej nie będzie znany jako człowiek. On przyjął postać sługi i naturę człowieka, aby „z łaski Bożej skosztować śmierci za każdego człowieka”. Ponieważ zgrzeszył doskonały człowiek, życie doskonałego człowieka musi być zastępstwem za jego życie, aby wypełnić wymagania Boskiej Sprawiedliwości.

      Odkąd nasz Pan powstał z umarłych, On nie jest już dłużej człowiekiem, lecz istotą duchową, jak Pismo Święte oświadcza: „Umartwiony będąc w ciele, lecz ożywiony (uczyniony żywym) duchem”. „Teraz Pan jest tym duchem” – bardzo wywyższony, wysoko ponad aniołów, księstwa i zwierzchności oraz każde imię, które jest nadane – uwielbiony i „stał się uczestnikiem Boskiej natury”. W zgodzie z tym, Pismo Święte wskazuje, że ukazywanie się naszego Pana po zmartwychwstaniu zupełnie różniło się od Jego obecności ze Swymi uczniami przed Jego śmiercią. Przed Swoją śmiercią On był człowiekiem Jezusem Chrystusem, a po zmartwychwstaniu był istotą duchową i pojawiał się w różnych ludzkich ciałach – jako ogrodnik, jako nieznajomy; w ciele podobnym do tego, w którym został ukrzyżowany itd. Te ukazywania naszego Pana przekonały Apostołów: (a) że On nie był już umarły, lecz żywy; (b) że nie był już dłużej człowiekiem, lecz był „przemieniony”, niewidzialny dla nich przez większość czasu; podczas czterdziestu dni widziany był tylko kilka razy.

      Uwielbiony Mesjasz jest Tym, który ma przyjść po raz drugi, „z mocą i wielką chwałą” – niebiańską chwałą. Na ile to dotyczy ludzkości, Jego królestwo będzie niewidzialne. Jak nasz Pan powiedział do Żydów: „Jeszcze mała chwila i świat Mnie już więcej nie zobaczy” (Jana 14:19, KJV). Dla wszystkich badaczy Biblii powód tej niewidzialności jest oczywisty. Wszystkie istoty duchowe są niewidzialne dla śmiertelnych ludzi. „Boga nikt nigdy nie widział”. Mamy powiedziane, że „Anioł Pański zatacza obóz wokół tych, którzy się Go boją i wyrywa ich” i że wszyscy aniołowie są „duchami usługującymi, posłanymi do tych, którzy zbawienie odziedziczyć mają”. Nie możemy ich ujrzeć, ponieważ oni znajdują się na poziomie niebiańskiej egzystencji, a my jesteśmy na ziemskim poziomie. W tamtych czasach uwierzenie w niewidzialne istoty wymagało więcej wiary, niż jest potrzebne teraz. Na przykład obecnie słyszymy, że ktoś rozmawia ze światem za pośrednictwem niewidzialnych sygnałów wysyłanych przez telefony komórkowe lub inne urządzenia komunikacyjne. Zauważmy opis naszego Pana o Jego własnym Królestwie. Czytamy, że gdy faryzeusze domagali się informacji, kiedy pojawi się Królestwo Boże, Pan odpowiedział im, że ono nie pojawi się wcale. Jego słowa brzmiały: „Nie przyjdzie Królestwo Boże z postrzeżeniem (nie okaże się na zewnątrz, widzialnie); ani rzeką: oto tu albo oto tam jest; albo wiem oto Królestwo Boże pośród was jest” – panując, będąc wszędzie obecne, niewidzialne, z wyjątkiem oczu zrozumienia, które uznają działanie jego praw za pośrednictwem ziemskich przewodów i sług. To nie będzie trudne do zrozumienia przez tych, którzy wierzą w zapisy Pisma Świętego. Czyż bowiem szatan nie jest obecnie takim niewidzialnym księciem ze swymi równie niewidzialnymi aniołami i czy on nie sprawuje wielkiej władzy bezpośrednio lub przez swoich agentów, upadłych aniołów lub demonów oraz za pośrednictwem ludzkich przedstawicieli? „Komu służycie, tego jesteście sługami”.

      Podobnie duchowe Królestwo Chrystusa i Kościoła będzie miało duchowych przedstawicieli działających wśród ludzi, a także ludzkich przedstawicieli – Starożytnych Godnych – Abrahama, Izaaka i wszystkich proroków, ogłoszonych przez Pana za godnych wiecznego życia, doskonałości. Oni będą tworzyć ziemską sferę duchowego Królestwa, wykonując wolę Króla, Jezusa, który jest nieśmiertelny i niewidzialny (Żyd. 11:39, 40; Psalm 45:17; Łuk. 13:28).

      Z tego biblijnego punktu widzenia drugie przyjście naszego Pana jest najbardziej logiczne. W Swym pierwszym adwencie Pan przyszedł, aby złożyć cenę odkupienia i zapoczątkować działanie błogosławionych warunków łaski, przez które podczas obecnego Wieku Ewangelii On gromadził Swoją „klasę wybrańców”, Swą Oblubienicę, z każdego narodu, rodzaju i języka. Jest to bardzo spójne z faktem, że On miał przyjść po raz drugi, jak obiecał, aby przyjąć Swój Kościół do Siebie, aby posadzić ich na Swym tronie, jako Jego Oblubienicę i aby wypełnić przez nich oraz przez Starożytnych Godnych, przedstawiających Izraela w ciele, wielką obietnicę uczynioną Abrahamowi i potwierdzoną Izaakowi i Jakubowi, mianowicie: „W potomstwie twoim, będą błogosławione wszystkie rodziny ziemi.”

poprzednia stronanastępna strona