Sztandar Biblijny nr 242 – 2011 – str. 59
temu on wygłosił zdanie odnoszące się do znaków czasów, chociaż tego tak nie nazwał. „Zastanawiam się”, powiedział „czy być może nie znajdujemy się w wielkim ucisku, o którym mówił nasz Pan.” Gdyby jego umysł myślał w ten sposób, byłby w stanie odrzucić wiele błędnych poglądów, takich jak ten, że kiedy nasz Pan przyjdzie, cały świat będzie wówczas nawrócony; że Jezus przyjdzie do Swego Kościoła i że wszyscy wierni będą zabrani do nieba. Gdyby Billy Graham zastanowił się, że ucisk już trwa, wówczas faktycznie doszedłby do przekonania, że mieli błędne poglądy, co do jego początku. Oni nie zamierzają pójść do nieba przed uciskiem – kiedy wybuchnie Armageddon – jak wielu poprzednio wierzyło, ponieważ wciąż są na ziemi.
Doszliśmy do pieczętowania Maluczkiego Stadka, gdy każdy naród przystępował do wojny, począwszy od 1914 roku, a Stany Zjednoczone były ostatnim z krajów przystępujących do wojny, co wskazywało, że wszyscy Święci zostali już popieczętowani na czołach w tym czasie (Obj. 7:3, 4).
Teraz powiemy coś na temat słowa sól. Zapytanie, co to ma wspólnego z tym? O! To ma związek z naszym tematem, ponieważ nasz Pan powiedział do Kościoła podczas Swego życia, a myślę, że w drugorzędnym znaczeniu to odnosi się do wszystkich poświęconych, także obecnie: „Wy jesteście solą ziemi.”
ZNAKI OD BOGA |
|
![]() |
![]() |
| ZNAK Z CZASÓW STAREGO TESTAMENTU Eliasz składa ofiarę prawdziwemu Bogu |
ZNAKI W OBECNYCH CZASACH 1914 – I wojna światowa, początek czasu ucisku |
Zapytacie, „Co masz na myśli?” Kiedy byłem chłopcem, my, bracia, musieliśmy robić pewne rzeczy w domu i jesienią każdego roku mój ojciec miał pewne zwierzęta, które prowadził na ubój, a ich mięso przynosił z powrotem na przechowanie. Ono musiało być zakonserwowane i my mieliśmy wielki gliniany garnek o średnicy 77 cm i wysokości 92 cm. Nasz ojciec zrobił do niego drewnianą pokrywę, obciął ją na okrągło i umieścił na górze duży kamień, a płótno pod spodem i w ten sposób przechowywaliśmy żywność. Mieliśmy szynkę i soloną wieprzowinę, która wymagała przygotowania. Tak więc w zimie, jak wiecie, nie mieliśmy lodówek. Nie wcześniej, jak około 1939 roku, lodówki weszły w powszechne używanie. Kupiliśmy naszą pierwszą lodówkę do domu. Ona nazywała się „Coldspot”. Za każdym razem, jak ktoś otwierał drzwi, mój ojciec martwił się, bo to zabierało zbyt dużo prądu. Oprócz tego, mieliśmy także inny duży garnek, który trzymaliśmy w piwnicy na warzywa i on utrzymywał zimno; zostawialiśmy uchylone okno w zimie, dzięki czemu garnek utrzymywał chłód, trzymaliśmy tam kiszoną kapustę. Solona wieprzowina była konserwowana przez sól, którą posolone były kawałki mięsa. Pamiętam, jak moi bracia otrzymali zadanie użycia krajalnicy do kapusty; to była skrzynka z nożami przymocowanymi na dnie, kładło się tam kapustę i ona była cięta na kawałki. Wkładaliśmy kapustę do skrzynki i popychaliśmy skrzynkę przez noże, które szatkowały kapustę drobniej niż na surówkę. Wkładaliśmy około 10 cm kapusty do glinianego garnka, a wtedy mój ojciec posypywał ją solą. On mówił, „Poszatkujmy jeszcze trochę”

