Sztandar Biblijny nr 241 – 2011 – str. 46

do pogan, ten dobry człowiek został dostrzeżony, chętnie przyjął warunki i stał się synem Boga, przez wiarę w Chrystusa. On otrzymał spłodzenie i namaszczenie Duchem Świętym, tak samo jak wcześniej otrzymali je Żydzi. To wszystko wskazuje nam, że Bóg ma szczególny, wyznaczony sposób, przez który ktoś może się stać Jego dzieckiem. Jednakże jeśli nie przybliżą się w odpowiedni sposób i we właściwym czasie, nie mogą zostać przyjęci jako synowie Najwyższego.

MODLITWY JAKO PAMIĄTKA

      Postępowanie Boga z Korneliuszem wskazywałoby, że w przypadku tych, którzy w obecnym czasie przybliżają się do Boga i modlą się do Niego nie znając wyznaczonego przez Niego sposobu, to ich modlitwy, podobnie jak modlitwy Korneliusza, wznoszą się jako pamiątka przed Bogiem. Jak Bóg zwrócił uwagę na modlitwy Korneliusza i pragnienia jego serca, by czcić Boga i Jemu służyć, tak możemy przypuszczać, że Bóg obecnie dostrzega modlitwy i pragnienia zanoszone do Niego. On może nie posłać kogoś takiego jak Piotr, by udzielić im instrukcji w obecnym czasie. To zależy od Jego decyzji, czy takie będzie działanie mądrości oraz czy taka osoba będzie się nadawać do Jego obecnego celu. Lecz każda modlitwa zanoszona w szczerości nie pozostanie niezauważona, lecz będzie nagrodzona we właściwym czasie czy to obecnie, czy w przyszłości.

      Przypuśćmy, że ktoś mieszkał w pogańskim kraju, gdzie Chrystus nie jest znany i przypuśćmy, że taka osoba odczuwała potrzebę kontaktu z Bogiem i modliła się zgodnie z posiadanym światłem. Bóg nie mógł jej przyjąć za Swoje dziecko na takich warunkach, lecz jeśli Jego mądrość to zaaprobowała, On mógł doprowadzić takiego uczciwego poszukiwacza do poznania Chrystusa czy to przez ulotki wysłane pocztą, czy przez kazanie, czy też przez spotkanie jednego z ambasadorów Pana, który mógłby porozumieć się z nim w jego własnym języku. Jesteśmy pewni, że każda spragniona dusza otrzyma światło i wiedzę niezbędną dla swego zbawienia w Boskim właściwym czasie. Po usłyszeniu o Bogu oraz okazaniu Jego miłości w Chrystusie, każdej jednostce pozostaje przyjęcie lub odrzucenie posłannictwa Ewangelii. Jeśli zaniecha lub odmówi poświęcenia się Bogu po przyjęciu światła, żadna ofiarowana przez niego modlitwa nie zostanie przyjęta.

GŁÓWNE DARY

      Pan udzieli takich doczesnych błogosławieństw, które będą służyć najlepszym interesom nowego serca, umysłu i woli. Wszystko, czego On udzieli będzie dobrym darem. My nie zawsze wiemy, co byłoby dla nas najlepsze. Rodzic opiekujący się dzieckiem może czasami uznać za niezbędne podanie lekarstwa zamiast jedzenia. Rodzic podaje je dla dobra dziecka. Tak samo jest z naszym Niebiańskim Ojcem; On czasami zsyła nam próby wiary, próby lojalności, próby miłości. Wszystkie te doświadczenia są zamierzone w celu rozwinięcia w nas siły charakteru oraz dostosowania nas do dalszych i bardziej zaawansowanych błogosławieństw.

      Nasz Ojciec postępuje z nami według naszego nowego serca, umysłu i woli. Jeśli, na przykład, niektóre z Jego dzieci stają się przeciążone dobrami i troskami doczesnego życia, Bóg może udzielić im swego rodzaju środka oczyszczającego w odniesieniu do ziemskich rzeczy. Taka osoba może na przykład złamać nogę lub doznać innego ziemskiego nieszczęścia – które będzie działało dla jego dobra, jako chrześcijanina. Gdyby lud Pański doszedł do takiego stanu, w którym jego głównym pragnieniem, jego największą aspiracją, treścią wszystkich jego modlitw była prośba o napełnienie Duchem Bożym, Duchem Prawdy, Duchem zdrowego rozsądku, aby mógł poznawać i czynić wolę Boga, jak wielkie błogosławieństwo to przyniosłoby. Boską wolą jest, by Jego dzieci w wielkiej mierze posiadały to główne ze wszystkich błogosławieństw, lecz On udziela go jedynie na określonych warunkach. On powstrzymuje je, aż nauczą się oceniać jego wartość i tak gorliwie go pragnąć, że będą pilnie się starać, by wypełniać te warunki i trwać w błagalnych prośbach, aż ich natarczywość sprowadzi odpowiedź.
BS ’11, 28-29; SB ’11, 45-46.

poprzednia stronanastępna strona