Sztandar Biblijny nr 238 – 2010 – str. 82
ZBAWICIEL, KTÓRY DAJE ŻYCIE
„Iż się wam dziś narodził Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym” – Ew. Łukasza 2:11.
Nasz temat jest bardzo interesujący, ponieważ wiąże się z narodzeniem Jezusa. Pismo Święte bardzo starannie wskazuje nam, że On nie został spłodzony w zwykły sposób – że On nie miał ziemskiego Ojca, lecz został spłodzony przez Ducha Świętego. Konieczność takiego spłodzenia jest oczywista. Duch Święty był dawcą życia, a matka była żywicielem płodu. Gdyby Jezus otrzymał życie od ludzkiego ojca, byłby skażony, niedoskonały, pod potępieniem śmierci – tak jak wszyscy ludzie. To udaremniłoby Jego dzieło, jako Odkupiciela świata, ponieważ żaden niedoskonały człowiek nie mógłby odkupić doskonałego, jak oświadcza Psalmista: „Brata swego nikt żadnym sposobem nie odkupi ani nie może dać Bogu okupu za niego” (Ps. 49:8). Bóg dostarczył okup za Adama, umożliwiając Jezusowi oddanie życia, jako okupowej ceny za życie Ojca Adama (oraz życie jego rodu, utracone przez nieposłuszeństwo). Aby tego dokonać było konieczne, by Jezus był doskonały, bezgrzeszny; jak czytamy: „Święty, niewinny, nieskalany, odłączony od grzeszników”. I ponownie: „Przygotowałeś mi ciało” w celu ucierpienia śmierci (Żyd. 10:5, KJV).
Zatem nie wystarczy, że uznajemy Jezusa jako dobrego człowieka, pełnego dobrych intencji. Musimy widzieć w Nim ludzką doskonałość, wystarczającą jako ofiara do zrównoważenia życia utraconego przez pierwszego doskonałego człowieka, Adama. Musimy także dostrzec, że On był spłodzony z góry – że święta iskra życia w Nim, jako niemowlęciu, składała się z zasady życia przeniesionej z Jego poprzedniego stanu i osoby, o czym nasz Pan wspomniał, kiedy się modlił: „A teraz uwielbij mnie Ty, Ojcze! U Siebie Samego tą chwałą, którą miałem u Ciebie, pierwej niżeli świat był” (Jana 17:5). Święty Paweł wyjaśnia nam, że On „stał się ubogi, będąc bogaty, abyście wy ubóstwem Jego ubogaceni byli” (2Kor. 8:9).
DLA NASZEJ KORZYŚCI STAŁ SIĘ UBOGI
Niektóre niemowlęta w Judei i na całym świecie urodziły się w bardziej skromnym miejscu niż Jezus. Józef i Maria udali się do ich rodzimego miasta, Betlejem, na spis podatkowy według edyktu cesarza. Małe miasto było przepełnione ludźmi, którzy przyszli w celu załatwienia tej samej sprawy. W związku z tym Jezus urodził się w stajni, gdzie Józef i Maria byli zmuszeni przenocować. Nie powinniśmy się dziwić, że wielu ma trudności w zrozumieniu, dlaczego nasz Niebiański Ojciec posłał Swego Syna w celu naszego odkupienia w takie skromne, niespodziewane warunki! Jedynie ci, którzy mają ducha Boskiego planu, przez oświecenie Duchem Świętym, mogą zrozumieć te przyczyny.
NIE BÓJCIE SIĘ –
POSŁANNICTWO BOGA DLA WSZYSTKICH LUDZI
Przesłanie aniołów z pewnością było natchnione, w pełnej zgodności z obietnicą Boga dla Abrahama – było to jedynie rozszerzone potwierdzenie pierwotnej obietnicy – że „wszystkie narody” mają być błogosławione – były to wciąż dobre wieści i wciąż oznaczały wielką radość; lecz wówczas, dwa tysiące lat później, przesłanie bardzo indywidualnie wskazywało, przez kogo te dobre wieści mają być wypełnione – przez dziecię z Betlejem.