Sztandar Biblijny nr 236 – 2010 – str. 53
Ktokolwiek wierzy, że to jest możliwe, nie jest w stanie wierzyć, że Boski Plan jest Prawdą – prawdziwym planem Boga. Ta niezależność nie może zadowolić jego oczekiwań, tak jak nic innego nie może go zadowolić, bo inaczej nie pragnąłby i nie szukałby dalej niezależnego i szczególnego światła. On raczej powinien być tak przejęty wspaniałością Boskiej łaski w świetle Teraźniejszej Prawdy, które obecnie świeci i które przeniknęło przez zaślepienie jego poprzednich przesądów i udzieliło mu światła znajomości Boskiej chwały do takiego stopnia, że powinien pokłonić się w pokorze i wdzięczności. Powinien uważać, by nawet na moment nie podnieść swych oczu od wspaniałej wizji, z obawy, że mógłby utracić nawet pojedynczy jej zarys. Nie mógłby też racjonalnie spodziewać się, że znajdzie coś bardziej doniosłego, jeśli naprawdę dostrzegł i skosztował bogactw Boskiej łaski i prawdy, jakie obecnie są objawiane wybranym.
Jedynym wyjaśnieniem, które w ogóle pasuje lub tłumaczy obecne warunki oraz obecne jasne świecenie Boskiego Słowa, jest to, które podał Sam Mistrz. On zapewnił nas, że w czasie Jego drugiego przyjścia, On da się poznać tym, którzy wówczas będą Jego prawdziwymi, lojalnymi, wiernymi sługami. On zapewnił nas, że przepasze się, by być ich Sługą i sprawi, że zasiądą za stołem, a On udzieli im skarbów z Boskiej Prawdy (ze spichlerza), rzeczy nowych i starych (Łuk. 12:37; Mat. 13:52). Jest to jedyne wyjaśnienie cudownego światła Boskiego Planu, które obecnie przyświeca; jedyne wyjaśnienie darów, którymi jest zastawiony stół wiernych Pana. To jest „prawdziwy pokarm”, którego świat nie zna.
Pan próbuje nas, by przekonać się, do jakiego stopnia uznajemy Go jako Dawcę wszelkiego dobra; do jakiego stopnia jesteśmy duchowo odżywieni i do jakiego stopnia inni są gorączkowo podnieceni i niezadowoleni oraz poszukują czegoś nowego. Możemy być pewni, że tym, którzy trwają w tym niezadowolonym stanie, szatan przedstawia się jako posłannik światła, oferując im inny pokarm i inne światło – „nowsze i lepsze”. Możemy być pewni, że Bóg chętnie zezwoli mu na sprowadzenie takiego złudzenia na Jego lud, by go wypróbować, doświadczyć go.
Przypowieść naszego Pana o ziarnie pszenicy, które spadło na drogę i zostało zjedzone przez ptaki niebieskie oraz na kamienisty grunt, gdzie ziemia była płytka i słońce prześladowań wysuszyło je, a także między ciernie, gdzie zostało zdławione przez troski teraźniejszego życia oraz na dobry grunt, gdzie rozmnożyło się trzydziestokrotnie, sześćdziesięciokrotnie oraz stokrotnie, ma zastosowanie zarówno w naszych czasach, jak i w przeszłości. Prawda próbuje charakter i Bóg pragnie żeby ona tego dokonywała. Musimy się starać, by we wszystkim, czym z natury moglibyśmy być, przez Boską łaskę nasze serca były w owocnym stanie i jeśli to możliwe, żebyśmy okazali się tymi, którzy przynoszą stokrotny plon. Tylko ci, którzy zwracają uwagę na Pańskie Słowo, rozwijają Jego ducha, uznają Mistrza i Jego opatrznościowe przewodnictwo i opiekę oraz Jego karmienie stada, będą gotowi do jednomyślności i zdolni do przynoszenia obfitych owoców oraz zdobycia Królestwa (Mat. 13).
Co powinny zrobić Pańskie owce, kiedy ci, którzy je prowadzili, sprzeciwiają się odniesieniom i cytatom z Wykładów Pisma Świętego na zebraniach, na których z drugiej strony, panuje pełna wolność wyrażania się? Oni w szczególności zgłaszają pretensje, że jest to „czczenie człowieka lub czczenie czerwonej książki” oraz że lud Boży powinien używać jedynie Boskiej Księgi – Biblii.
Poglądy naszego Starszego są błędne i różnią się od naszego własnego zrozumienia, zaczerpniętego ze Sztandarów Biblijnych, Teraźniejszej Prawdy i Tomów. Kiedy zwracamy uwagę Starszego na tę sprawę, on odpowiada, że upłynął jakiś czas, gdy czytał Wykłady Pisma Świętego, a jeśli chodzi o Sztandar Biblijny, to jest zbyt zajęty, by go czytać. Jaki, w takim przypadku, powinien być nasz obowiązek, jako zboru?
Odpowiadamy, że są dwie powinności, które należy rozważyć: (a) powinnością wobec prowadzącego lub Starszego będzie powiedzenie mu z miłością i uprzejmością, że zgodnie z jego własnym stwierdzeniem, on jest „przeciążony troskami teraźniejszego życia” i waszym obowiązkiem jest zwolnienie go z prowadzenia zebrań, aby mógł mieć odpowiedni czas na osobiste studiowanie i rozwój. (b) powinnością wobec zboru będzie postanowienie brata do prowadzenia bereańskich badań, który ma więcej czasu na studiowanie i większą gorliwość do Prawdy. Wybierzcie go jako Starszego, a następnie pomagajcie mu przez dokładne rozważanie pytań do każdej lekcji. Jesteśmy pewni, że Pan pobłogosławi tę odwagę i lojalność wobec zasad Jego Słowa.
Prawdziwi Chrześcijanie są dobrym nasieniem Mat. 13:23