Sztandar Biblijny nr 232 – 2009 – str. 82
WYSŁAWIAJCIE PANA
„Wysławiajcie PANA, albowiem jest dobry; albowiem na wieki miłosierdzie Jego” Psalm 136:1
Zgodnie z wypowiedziami przywódców naszego kraju – Prezydenta Stanów Zjednoczonych i gubernatorów poszczególnych stanów, większość ludzi, z większą lub mniejszą szczerością obchodzi dzień dziękczynienia Bogu za błogosławieństwa w postaci doczesnego dobrobytu. Z tym zwyczajem, zapoczątkowanym przez Ojców Pielgrzymów ponad dwa wieki temu, wiąże się szczególny sentyment. Oczywiście, wpływ tego postanowienia pod wieloma względami jest dobroczynny, przyciągając ludzkie umysły do Boga, jako dawcy każdego dobrego i doskonałego daru. Jest aż nazbyt oczywiste, że dla ogromnej większości coroczne obchodzenie tego święta jest jedynie formą, ponieważ, wyjaśniając tę kwestię tak, jak ją rozumiemy, tylko niewielka ich część jest dostatecznie dobrze zaznajomiona z wielkim Stwórcą i Jego wspaniałym planem oraz prawami, które regulują Jego postępowanie z ludźmi, by być w stanie logicznie zrozumieć i objąć umysłem powody do dziękczynienia. Wymienimy niektóre z przyczyn, utrudniających ocenę Boskich opatrzności i które odpowiednio ograniczają i powstrzymują prawdziwą wdzięczność dla Boga. Jeśli przy Pańskim błogosławieństwie usuniemy z umysłu niektóre z tych przeszkód do wiary i wdzięczności, to możemy być pewni, że wypłynie z tego błogosławieństwo, ponieważ wdzięczność i dziękczynienie wywołują ocenę, a ocena tego, co jest dobre, prowadzi do wzrostu sprawiedliwości charakteru oraz do pełniejszego posłuszeństwa Boskim wzorcom.
Około 150.000 osób umiera na świecie każdego dnia. Ich rodziny i przyjaciele stanowią o wiele większą liczbę, a wielu z nich nie wie, dlaczego śmierć została dozwolona, jak również są pogrążeni w żalu. Inni korzystają z łask i błogosławieństw obecnych czasów, jednak są fizycznie i umysłowo chorzy do tego stopnia, że nie są w stanie i nie odczuwają wdzięczności. Wielu nie z własnej winy jest dotkniętych poważnym ubóstwem. Czy dziwi nas, że oni tylko po części oceniają ducha Dnia Dziękczynienia?
Istnieje inna klasa niewdzięcznych ludzi, którzy w znacznym stopniu cieszą się przywilejami i błogosławieństwami życia, jednak nie okazują Bogu wdzięczności. Oni pozbyli się przesądów przeszłości, kiedy uczono ich, że powodem wdzięczności dla Boga jest fakt, iż nie zostali przeznaczeni do ognia wiecznych mąk. Przekonani o bezsensowności i absurdalności takiej nauki, stali się sceptyczni w odniesieniu do wszystkich kwestii religijnych. Za dobrobyt, jakiego doświadczają, są wdzięczni własnej energii, umiejętności, życzliwości przyjaciół lub szczęściu; oni nie zanoszą podziękowań Wszechmogącemu. Oni nie znają Go. Ich oczy zrozumienia są wciąż zamknięte na rzeczywistość Boskiego charakteru i planu.
POMOC DLA NIEWDZIĘCZNYCH
Zbadajmy krótko prawdziwą sytuację z punktu widzenia Boskiego Słowa, Biblii, by pomóc wszystkim w osiągnięciu postawy, w której wdzięczność stanie się możliwa, bardziej prawdziwa i spontaniczna. Usuńmy z naszych umysłów wszystko, co zmniejszałoby naszą ocenę tych nauk; na przykład różne wyznania wiary i teorie przekazane z ciemnych wieków. Tymczasowo odłóżmy je na bok, by zbadać Boskie Słowo. Gdy tylko świadectwa Słowa Bożego zostaną jasno zrozumiane, to będziemy lepiej przygotowani do porównania ich z różnymi teoriami różnych kredo. Jesteśmy pewni, że rezultat tych badań będzie dla nas korzyścią we wzroście naszej oceny Boskiego charakteru i planu oraz w proporcjonalnym wzroście naszej wdzięczności.
Jednakże powinniśmy pamiętać o tym, co Pismo Święte wyjaśnia, iż pełny, jasny pogląd na te sprawy, może być udziałem jedynie poświęconych wierzących, którym w ocenie Boskich spraw pomaga Duch Święty. Chociaż inni nie mogą widzieć w sensie pełnego i wyraźnego zrozumienia głębokich spraw Bożych, jednak mogą oni dostrzegać w ogólny sposób, przynajmniej zewnętrzną ich formę.