Sztandar Biblijny nr 228 – 2009 – str. 19

w wyniku specjalnych prerogatyw i mistycznej mocy od Boga, opłatek momentalnie zmienia się w rzeczywiste ciało Pana Jezusa, choć nadal wygląda jak opłatek. Po dokonaniu tego rzekomo cudownego aktu transsubstancjacji, kapłan bierze opłatek i łamie go (twierdzi się, że Jezus jest tym samym ofiarowany na nowo), kładąc jego kawałki na języki tych, którzy klęczą przed ołtarzem, powtarzając: „Niechaj to ciało Chrystusa Pana zachowa twoją duszę do życia wiecznego. Amen”.

      Uważa się, że spożywanie opłatka przez uczestnika mszy jest literalnym jedzeniem rzeczywistego ciała Jezusa. Wino, którego używają, jest traktowane podobnie i rzekomo przemienia się w krew Jezusa, choć wciąż wygląda jak wino. Picie wina jest dla nich literalnym piciem rzeczywistej krwi Jezusa. Tak więc uczestniczący są oszukani myśląc, że spożywają literalne ciało oraz piją literalną krew Syna człowieczego i mają w nich życie!

      Nauka o transsubstancjacji stała się w końcu dogmatem w kościele rzymskim. W I Kanonie Soboru Trydenckiego czytamy: „Jeśli ktokolwiek zaprzecza, że ciało i krew razem z duszą i boskością naszego Pana Jezusa Chrystusa, a zatem cały Chrystus, jest naprawdę, rzeczywiście, materialnie zawarty w sakramencie Najświętszej Eucharystii i mówi, że On jest w nim tylko jako znak lub jako symbol czy też pozornie, niech taka jednostka będzie przeklęta”.

      Poniższy cytat wzięty z Rzymskokatolickiego Katechizmu Deharbego (s. 263, 265, 288), mówi sam za siebie: „Ofiara Mszy została ustanowiona przez Jezusa Chrystusa, kiedy podczas Ostatniej Wieczerzy ofiarował Siebie pod postacią chleba i wina Swemu Niebiańskiemu Ojcu i nakazał Swym Apostołom, aby odtąd celebrowali tę Jego ofiarę”.

      „Msza jest wieczną Ofiarą Nowego Przymierza, w którym Chrystus, nasz Pan, ofiaruje Siebie przez ręce kapłana, w bezkrwawy sposób, Swemu Niebiańskiemu Ojcu pod postacią chleba i wina, tak jak kiedyś ofiarował Samego Siebie na krzyżu w sposób krwawy. Ofiara Mszy jest zasadniczo tą samą Ofiarą, co ta na krzyżu; różnica tkwi jedynie w sposobie ofiarowania, ponieważ w obu ofiarach jest ten sam Najwyższy Kapłan, który ofiaruje, i ta sama Ofiara, która jest ofiarowana – mianowicie Jezus Chrystus, nasz Pan; i ponieważ w Ofierze Mszy, jest upamiętniana i kontynuowana ofiara, którą Chrystus złożył z Samego Siebie Ojcu, na krzyżu, za nas… Dzięki niej uzyskujemy od Boskiego miłosierdzia (1) Łaski skruchy i pokuty do przebaczenia grzechów i (2) Odpuszczenie doczesnego, zasłużonego karania za grzechy… Doczesne karanie należne za nasze grzechy jest tym karaniem, które musimy ponieść tutaj na ziemi lub w czyśćcu”. Wyraźnie dostrzegamy, że Papiestwo ustanowiło fałszywą lub haniebną ofiarę oraz literalne spożywanie jej w miejsce jednej, wiecznej, zupełnej i nigdy niepotrzebującej powtarzania ofiary „Baranka Bożego, który gładzi grzech świata” (Jana 1:29) raz na zawsze (Żyd. 10:10), i naszego spożywania jej przez wiarę. Z punktu widzenia mszy, jak jest ona praktykowana w kościele rzymsko i grekokatolickim oraz anglikańskim (episkopalnym), Chrystus bywa ofiarowany na nowo i codziennie literalnie spożywany na całym świecie.

      Msza jest pokazana w Biblii jako obrzydliwość w oczach Boga, ponieważ ona znieważa i lekceważy fakt stwierdzony w Biblii, że „Chrystus więcej nie umiera”, oraz że „jedną ofiarą doskonałymi uczynił na wieki tych, którzy bywają poświęceni” (Rzym. 6:9, 10; Żyd. 10:14). Msza sugeruje niewystarczalność wielkiej Okupowej ofiary Chrystusa przez twierdzenie, że w mszy Chrystus musi być ofiarowany ponownie oraz świadczy przeciw Jego zdolności, by „doskonale zbawić… tych, którzy przezeń przystępują do Boga, zawsze żyjąc, aby orędował za nimi” (Żyd. 7:25).

NIELITERALNE SPOŻYWANIE

      Ostatecznie, w naszym wersecie Jezus nie uczył o literalnym spożywaniu Jego ciała i literalnym piciu Jego krwi w żadnym tego słowa znaczeniu. Jego wypowiedź nie powinna być traktowana jako odnosząca się do literalnego jedzenia i picia! Większość Jego słów była obrazowa i symboliczna. Pan stosował wiele porównań, przenośni i innych figur retorycznych dla zilustrowania prawd, które pragnął przekazać, podobnie jak symboliczne wyrażenia występują w całej Biblii, włączając w to wiele określeń mających związek z działaniem. Tym sposobem jesteśmy zachęcani, by „chodzić w światłości” (Efez. 5:8; Jana 12:35), by „przez cierpliwość biec w zawodzie” (Żyd. 12:1), by „bojować dobry bój wiary” (1Tym. 6:12; 1Kor. 9:26), by szczepić i podlewać (1Kor. 3:6), by budować (1Kor. 3:12) itp. Oczywiście nasz Pan nie miał na myśli LITERALNEGO chodzenia, biegania, bojowania itp., w tych przykładach, lecz użył tych słów SYMBOLICZNIE. Podobnie, kiedy Jezus w naszym wersecie mówił o jedzeniu Swego ciała i piciu Swej krwi, nie miał na myśli LITERALNEGO spożywania Jego ciała i LITERALNEGO picia Jego krwi. Co zatem miał na myśli?

PRZYSWAJANIE ZASŁUGI PRZEZ WIARĘ

      Spożywanie ciała Syna człowieczego i picie Jego krwi przez kogokolwiek, oznacza wierzenie, przyjmowanie i przyswajanie dla siebie przez wiarę zasługi i wartości znajdującej się w ofiarowanym

poprzednia stronanastępna strona