Sztandar Biblijny nr 226 – 2008 – str. 85
zabezpieczone, a tym samym bankom i bankierom pozwolono kontynuować liczenie ich po fikcyjnych cenach.
SKUTKI DEMONETYZACJI SREBRA
Gdyby srebro nie zostało zdemonetyzowane, bankierzy nie mieliby tak bezproblemowych czasów, jakimi cieszyli się przez ponad 135 lat, jeśli chodzi o rynki finansowe i nie uzyskaliby wysokich premii i stóp procentowych – lecz także nie przeżywaliby rozczarowań obecnie, ponieważ świat miałby dwukrotnie większe wsparcie finansowe, by zaradzić swym problemom. Gdy myślimy o tym, że złote monety świata nie wystarczą do pokrycia odsetek od narodowych długów, przekonujemy się, jak instytucje bankowe trzymały ludzi za symboliczne gardło, a obecnie duszą się własnymi pomysłami. Odsetki od długów nie mogą być spłacone w złocie, ponieważ nie wystarczy złota do ich spłacenia. Stąd jedyną rzeczą, która pozostaje do zrobienia, jest wydanie następnych obligacji, płatnych walutą Ufamy w Bogu [In God We Trust – napis widniejący na amerykańskich dolarach, przyp. tłum.]. Co się stanie, kiedy nikt nie kupi obligacji? Zainteresowanie obcych podmiotów amerykańskimi „papierami” w rocznym udziale oznacza drenaż 107 miliardów dolarów każdego roku, potrzebnych na zapłatę odsetek. Wydaje się, że obecnie zbliżamy się do zapaści z powodu wojen, klęsk związanych z pogodą oraz nierozsądnych pożyczek i wydatków. Finansowe koła, które tak pomyślnie obracały się dla bankierów w przeszłości, obierają przeciwny kierunek miażdżąc ich finansowo.
Najwyraźniej, nasz „finansowy domek z kart” drży i zbliża się do ruiny. Rządy oraz najzdolniejsi finansiści świata próbują różnych rozwiązań. Moglibyśmy mieć nadzieję, że ich umiejętności doprowadzą do zamierzonego przez nich celu i istniejące instytucje finansowe zostaną zachowane – od „skruszenia” ich na kawałki. Lecz jeśli mamy właściwe zrozumienie Pisma Świętego, jeśli przyszedł wielki Dzień Rozrachunku, w którym wszystkie nietrwałe rzeczy mają być wstrząśnięte i nie pozostanie nic prócz tego, co niewzruszone, wtedy możemy być pewni, że wszystkie ludzkie wysiłki zawiodą i że ostatecznie nastąpi największy ze wszystkich krachów finansowych, jakie kiedykolwiek miały miejsce. Lecz pomimo tych ciemnych chmur, Bóg zapewnił nam światło przy końcu tego tunelu.
ZA MAŁO ZŁOTA
Zauważcie, że nie mówimy nic nowego – że to, co właśnie powiedzieliśmy, zostało stwierdzone przez wielu, przynajmniej po części i opublikowane w światowych mediach. My jedynie łączymy te sprawy i wskazujemy na ich związek ze świadectwami Biblii, że obecnie znajdujemy się w wielkim dniu „wstrząsania”. Niektórzy będą to traktować jako fanatyczny pesymizm, ponieważ ogromna większość ludzi nie ufa Pismu Świętemu. Niemniej jednak, gdy te rzeczy nastąpią w bardzo niedalekiej przyszłości, niektórym może to dopomóc w zrozumieniu prawdziwej sytuacji, w uznaniu faktu, że to „wstrząsanie” narodów pod względem finansowym, społecznym, politycznym i religijnym nie jest przypadkowe, lecz pochodzi od Pana. W normalnych warunkach amerykański biznes powinien prosperować jak nigdy przedtem. Lecz w wyniku wprowadzenia standardu złota w Europie i Ameryce występuje niedostatek silnego pieniądza i biznes na całym świecie pogrąża się w marazmie. Potrzeby i wymagania świata są tak wielkie jak nigdy dotąd, lecz brakuje finansowego wsparcia, które umożliwiłoby ich zaspokojenie. Wydaje się, że Prorok Ezechiel (7:19) odnosi się do demonetyzacji srebra, mówiąc: „Srebro swoje po ulicach rozrzucą”,