Sztandar Biblijny nr 225 – 2008 – str. 71

ZMARTWYCHWSTANIE PRZEZ BOSKĄ MOC

      Rozumiemy, że Kościół miał zmartwychwstać w Boskich, duchowych ciałach, spokojnie, w sposób niezwracający uwagi i niewidzialny przez istoty ludzkie, które nie są w stanie widzieć istot duchowych (Jana 1:18; 1Jana 4:12). Lecz jeśli chodzi o ogół świata, w jaki sposób nastąpi ich wzbudzenie w ziemskim Królestwie? Oni będą wzbudzeni jako istoty ludzkie i będą widoczni dla wszystkich. Czy ich zmartwychwstanie nie spowoduje wielkiego zamieszania i w rzeczywistości obawy? Czy pojawienie się milionów ludzkich istot potrzebujących żywności, ubrań i schronienia, nie spowoduje wielkiego głodu i braku dla wszystkich i nie przerwie wszystkich spraw na świecie? Odpowiadamy: „Nie!” Chociaż Słowo naszego Ojca nie daje nam jasnej i bezpośredniej informacji na ten temat, jednak my, którzy doszliśmy do pewnej wiedzy co do Jego mądrości i mocy oraz Jego uporządkowanych metod realizacji Swych wielkich zamierzeń, możemy bezpiecznie ufać Bogu we wszystkim.

      Czas ucisku rozpoczął się z wybuchem I Wojny Światowej (Dan. 12:1; Mat. 24:21); on wyznaczył czas zamknięcia wszelkich sposobności stania się członkami wybranego Kościoła, ponieważ pełna liczba Oblubienicy została zżęta i nie było już miejsca dla nikogo więcej (Obj. 7:3). Wówczas drzwi zostały zamknięte (Mat. 25:10). Od tamtego czasu – od początku XX wieku – społeczeństwo coraz bardziej pogrąża się w stan chaosu. Duchowa ciemność wyszła na światło dzienne z samolubstwem, powodującym ogólne niezadowolenie. To doprowadziło do odrzucenia Świętego Słowa i powszechnego niezadowolenia na całym świecie. Światło Boskiej Prawdy wstrząsnęło podstawami sekciarstwa, które tak długo błędnie przedstawiało Boskie Słowo, czego naturalnym rezultatem było objawienie niewłaściwego postępowania wielu chrześcijańskich przywódców. Kiedy sekciarstwo zaczęło upadać, ono podważyło wiarę w Biblię. Wynikiem tego stanu była próba zjednoczenia się sprzymierzonych protestantów oraz wysiłki nawiązania stosunków z katolikami, by panować nad chrześcijańskim światem według ich zasad moralności i formalizmu. Oni mieli swój dzień, lecz w końcu wyzwolone z łańcuchów przesądów masy, zbuntowały się przeciw dominacji klas oraz duchowieństwa i obaliły ich. Potem następowały różne próby ustanowienia światowego pokoju, pomyślności i powszechnego dobra według różnych teorii – nacjonalizmu, socjalizmu, nihilizmu, komunizmu i ostatecznie anarchizmu. Każda okazywała się niepraktyczna – żadna z nich nie zdołała poprawić warunków na świecie. Razem wzięte, okazywały się gorsze, niż najbardziej zdegradowane z despotycznych, ziemskich rządów, ponieważ były one oparte na samolubstwie, choć rzekomo miały być zbudowane na sprawiedliwości i miłości; przywódcy samolubnie i w pysze wywyższali siebie samych, kierując agresywne słowa pod adresem innych, którzy czynili to samo w poprzednim układzie społecznym.

      Świat staje się zniechęcony swymi własnymi bezowocnymi wysiłkami w ustanowieniu i zachowaniu pokoju i powodzenia w sprawowaniu władzy. Przybliża się czas, w którym Boskie Królestwo rozpocznie przebudowę społeczeństwa na zasadach sprawiedliwości i miłości. Duchowe Królestwo Chrystusa i Kościoła bez ostentacji działa w kierunku zniszczenia złego imperium szatana. Potem będą wzbudzeni Starożytni Godni jako doskonali ludzie,

poprzednia stronanastępna strona