Sztandar Biblijny nr 225 – 2008 – str. 70

      Nasi żydowscy przyjaciele zasługują na naszą sympatię. Dziesiąty dzień siódmego miesiąca, który w przybliżeniu przypada około l października, był wyznaczony na ich Dzień Pojednania. Ofiary tego dnia, gdy były właściwie złożone, dokonywały pojednania za ich nieprawości na cały następny rok, pod koniec którego oni znowu stawali się nieczyści i potrzebowali następnego Dnia Pojednania. Jak mówi Apostoł, Boskie zarządzenie wykonywane przez nich w celu odpuszczenia grzechów, było czynione „na każdy rok ustawicznie” (Żyd. 10:1). Ponadto, rokroczne powtarzanie go wskazywało, że grzechy nie były rzeczywiście usunięte, lecz jedynie przykryte na okres jednego roku.

      Obecnie, gdy nadchodzi rocznica ich Dnia Pojednania, opłakują swe grzechy, poszczą i modlą się; lecz oni nie mają Najwyższego Kapłana, który ofiarowałby cielca na ofiarę za grzech, a następnie wziąłby jego krew do Świątnicy oraz Świątnicy Najświętszej i tam kropiłby nią w celu oczyszczenia za swą rodzinę i swe pokolenie (3Moj. 16). To ofiara cielca przedstawiała ofiarę Jezusa złożoną głównie za Kościół. Poza tym, nie mają Najwyższego Kapłana, który wziąłby krew kozła, złożonego jako ofiara za grzech i uczyniłby z nią tak jak z krwią cielca – pokropiłby nią Ubłagalnię w Świątnicy Najświętszej za cały lud Izraela. Nie mają też Najwyższego Kapłana, który wyszedłby ze Świątnicy Najświętszej i Świątnicy, by błogosławić cały lud, jak czynił Najwyższy Kapłan w starożytnych czasach, mówiąc im, że ich grzechy są odpuszczone przez zasługę ofiarniczej krwi. Krew kozła antytypicznie stosuje się do przyszłego odkupienia całej ludzkości w czasach Restytucji, podczas Wieku Tysiąclecia. Obecni Żydzi wiedząc, że nie mają żadnego Najwyższego Kapłana, żadnego orędownika ani pośrednika, nikogo kto niósłby ich grzechy, po całodziennym oczekiwaniu starają się być radośni i szczęśliwi pod koniec Dnia Pojednania i sądzą, że ich grzechy zostały odpuszczone. Z drugiej strony, niektórzy z nich usiłują zapomnieć o całej sprawie, nie rozumiejąc co naprawdę oznacza ich Dzień Pojednania.

WIELKI ANTYTYPICZNY DZIEŃ POJEDNANIA

      O, gdyby wszyscy nasi żydowscy przyjaciele, jak również chrześcijanie, mogli zrozumieć prawdziwy antytyp tego wielkiego Dnia Pojednania, który Żydzi rokrocznie obchodzili w typiczny sposób! Antytypem ofiarniczej części Dnia Pojednania była ofiara Jezusa i Kościoła w Wieku Chrześcijańskim, a antytyp jego części błogosławienia świata nastąpi w przyszłym Mesjańskim Wieku. Na początku tego wielkiego antytypicznego Dnia Pojednania nasz Pan Jezus ofiarował Samego Siebie. Kiedy wstąpił do nieba po czterdziestu dniach od Swego zmartwychwstania, zdeponował zasługę tej wielkiej ofiary Okupu u Ojca, który następnie przypisał zasługę Kościołowi. Począwszy od Pięćdziesiątnicy rozpoczęło się ofiarowanie Kościoła, przedstawianego przez kozła Pańskiego (3Moj. 16:9,15), jako drugiej ofiary antytypicznego Dnia Pojednania. Wiek Ewangelii był przeznaczony jako czas odpowiedni do przyjęcia (2Kor. 6:2), w którym wielki Najwyższy Kapłan (Jezus) przyjął poświęconych wierzących za członków Swego Ciała. On zaprosił ich do udziału z Nim w Jego ofiarniczym kielichu. Ci, którzy zostali „ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, byli ochrzczeni w Jego śmierć” (Rzym. 6:3) i jako antytypiczny kozioł byli nawoływani: „wynijdźmyż tedy do Niego za obóz, znosząc urąganie Jego” (Żyd. 13:13).

      To ofiarowanie członków Ciała postępowało przez cały Wiek Ewangelii. Antytypiczna krew Kozła Pańskiego, Ciała Chrystusa, była przygotowywana do pokropienia antytypicznej Ubłagalni w Świątnicy Najświętszej. W antytypie to ta sama wystarczająca dla wszystkich zasługa ofiary Jezusa, która podczas Wieku Chrześcijańskiego kompensuje grzechy Kościoła. Ostatecznie, zasługa Jezusa, reprezentowana przez krew kozła, zostanie zastosowana na korzyść całej ludzkości. Wówczas będzie przyjęta „za grzechy całego świata” (1 Jana 2:2) i uznana przez Ojca! W Boskim właściwym czasie, wielki antytypiczny Najwyższy Kapłan, Głowa i członkowie Ciała, powrócą przyodziani w wielką chwałę, cześć, dostojeństwo i moc, reprezentowaną przez szaty chwały i piękności typicznego Najwyższego Kapłana (3Moj. 16:23, 24) i będą błogosławić ludzkość! Wtedy nadejdzie czas podniesienia rąk przez wielkiego antytypicznego Najwyższego Kapłana, okazania Jego mocy w błogosławieniu wszystkich rodzin ziemi! Ostatecznie błogosławieństwo zstąpi na wszystkich ludzi – najpierw na cielesnego Izraela, i okrzyki radości popłyną z ust całej ludzkiej rodziny, gdy warunki smutku, bólu i śmierci przeminą, ustępując miejsca chwale, kiedy ludzie będą się starali czcić Boga i zaczną podejmować wysiłki w Jego służbie (Izaj. 35:10)!
BS ’08, 66-70

poprzednia stronanastępna strona